Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Magdalena

Nie jesteś moim ideałem

Rekomendowane odpowiedzi

Nie obawiaj się

nie jesteś moim ideałem

masz dłonie  jak Dawid

to jest istotne 

no i plecy

no może oczy 

i górna warga 

zwierzęcia czującego

krew

nie obawiaj się

leż spokojnie

 

Edytowane przez Magdalena
literówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Świetny tekst, uwalający narcyzów i skłaniający do opamiętania,

może nie na długo, za to natychmiast - jak San Francisco.

I wybacz "utwór", ale musiałem ;))

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dziękuję

    Wiersz jest jaki chcesz

    Śmiało przeglądaj się

    Edytowane przez Magdalena
    literówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    28 minut temu, Magdalena napisał:

    Dziękuję

    Wiersz jest jaki chcesz

    Śmiało przeglądaj się

    mmm, dobre i coraz celniej kopiesz :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 godzin temu, Magdalena napisał:

    masz dłonie  jak Dawid

    Chodzi o rzeźbę Michała Anioła?

     

    15 godzin temu, Magdalena napisał:

    masz dłonie  jak Dawid

    to jest istotne 

    no i plecy

    no może oczy 

    i górna warga 

    zwierzęcia czującego

    krew

    nie obawiaj się

    leż spokojnie

    no i* no* hm... 

    ma plecy i oczy? O! Zaskakujące:)

    może nie no i*, a jego plecy, może oczy i górną wargę*

    końcówka fajna:)

    Pozdrawiam z uśmiechem:) Swoim:)))))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Hm, jakiś komar,

    Przez okno wleciał

    Przyglądnął, uszczypnął,

    Pobrał krew

    Uśmiechnał się.

    A nie,

    To komarzyca!

     

    :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 minut temu, Anthony napisał:

    Hm, jakiś komar,

    Przez okno wleciał

    Przyglądnął, uszczypnął,

    Pobrał krew

    Uśmiechnał się.

    A nie,

    To komarzyca!

     

    :D

    Miej się na baczności:)))) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, nawojka napisał:

    Chodzi o rzeźbę Michała Anioła?

     

    no i* no* hm... 

    ma plecy i oczy? O! Zaskakujące:)

    może nie no i*, a jego plecy, może oczy i górną wargę*

    końcówka fajna:)

    Pozdrawiam z uśmiechem:) Swoim:)))))))))

    Tak Dawid Anioła. Ciężko by było cudzym, dziękuję, pozdrawiam

    Edytowane przez Magdalena
    literówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Teraz, nawojka napisał:

    Ale przypatrzyłaś się reszcie?

    Reszta mi się właśnie w nim podoba dlatego z nim jestem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 47 minut temu, nawojka napisał:

    Ale ja mówię o wierszu.

    Teraz poważnie, chciałam efekt kobiety wyliczającej niby od nichcenia zalety. Zobacz I przeczytaj to z Twoimi poprawkami, to już jest wtedy inny wiersz. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To nie są poprawki tylko sugestie i jeśli uważasz je za zbyteczne, to mogę tylko posłać Ci uśmiech:) 

    Pozdrowienia cieplutkie:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, nawojka napisał:

    To nie są poprawki tylko sugestie i jeśli uważasz je za zbyteczne, to mogę tylko posłać Ci uśmiech:) 

    Pozdrowienia cieplutkie:)

    Dziękuję 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 godzin temu, Magdalena napisał:

    nie jesteś moim ideałem

    masz dłonie  jak Dawid

     

    Delikatne do liry i procy

    ten niewinny uśmiech Samsona zaskoczył.

    lepiej leż.

     

    Z ciekawością.

    Pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Delikatne do liry i procy

    ten niewinny uśmiech Samsona zaskoczył.

    lepiej leż.

     

    Z ciekawością.

    Pozdrawiam

     

     Witam dodaną płaszczyznę z uśmiechem, pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Nata_Kruk Szczerze powiedziawszy to w wielu wierszach lubię nawiązywać do fizyki kwantowej, kosmosu, neurobiologii (czasem bezpośrednio, czasem jako metafora), ponieważ uważam, że to obecnie jedna z niewielu ścieżek, by stworzyć coś zupełnie innego niż to, co było wcześniej (problem powielania tematów powtarza się tak sam jako te powielane tematy). Dzięki za odpowiedź i też pozdrawiam :)
      • @Nata_Kruk   dziękuję :)  
      • „ Iluzja ”   Los rzuca nieznajomymi przyjaciółmi pod nogi bezimiennym. Siostrzyczko, podnieś czoło i spójrz mi w oczy. Usłysz głos rozsądku. Zabij własny lęk przed nieznanym. Zaufaj głosowi rozsądku. Rozejrzyj się wokół kapitulującej iluzji. Pójdź za głosem rozsądku. Rozbij krzywe zwierciadło duszy.   Przenikam przez ściany poufnej podświadomości, Podążając za jej niebiańskim śpiewem. Uwolniłam się z korytarza cudzych wskazówek, Odzyskując swoją autentyczność. Odgrzebałam nieprzewidywalność drogi bezpowrotnej, Zbezczeszczając obraz Waszych urojeń. Oto ukłon, skierowany ku wskazującym palcami.                 Bezduszność pląsa na strugach cudzej krwi. Glorio, naucz mnie kontrolować ten stan umysłu. Posłuchaj szeptu intuicji. Nie pozbawiaj siebie żyjących marzeń. Poczuj szepczącą intuicję. Wzmocnij dystans do ośmieszającej się słabości. Uwolnij wewnętrzny szept intuicji. Trwaj w przebłysku nieskończoności.   Bodziec z zewnątrz wyrywa cię we własnoręczną ciemność. Wybacz mi, że nie potrafię przywrócić ci dobrego imienia. Przepadłaś w ironii losu…   Nie marzyłam o byciu czyimś autorytetem. Nie odbierzecie mi mojej tożsamości. Nie docenicie życia, dopóki nie zwinie flagi.   Lily Hamon
      • @Nata_Kruk dziękuję
      • @Nata_Kruk też mi atrakcja, palce lizać "poezja sama się obroni" lecz w międzyczasie skopią tyłek nie dość, że boli, nie chce goić   Rozumiem Cię Nato, nie mogę dodać "się" bo rozsypuje mi rytm, potraktuj ten fragment jak wyliczanie, wymienianie po kolei: Skopią tyłek, boli i nie chce goić Dziękuję, że byłaś, pozdrawiam serdecznie :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności