Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Marlett

w łuku

Rekomendowane odpowiedzi

22 godziny temu, Bogdan Brzozka napisał:

Po czwartym przeczytaniu - dotarło - ależ ja zielony jeszcze jestem...  :0

Zazdroszczę ja dalej nie wiem :) ale chyba już się przyzwyczaiłem do tego stanu przy czytaniu wierszy Marlett :) zzresztą autorka wie co Puchatek ma na myśli :) 

Edytowane przez Marcin Krzysica

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


17 godzin temu, Marlett napisał:

Biorę pod rozwagę :)

Dzięki za uwagi.

PozdrawiaM.

Rozważyć zawsze można:)

Pozdrawiam:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Marcin Krzysica napisał:

Zazdroszczę ja dalej nie wiem :) ale chyba już się przyzwyczaiłem do tego stanu przy czytaniu wierszy Marlett :) zzresztą autorka wie co Puchatek ma na myśli :) 

Właśnie ta dowolność interpretacji sprawia że każdy widzi coś innego, pozdrawiam serdecznie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie skojarzył się tej tekst z legendą o Robin Hoodzie i motywem strzały, która wypuszczona miała wskazać miejsce, gdzie kamraci banity mieli go pochować. 

Z pozdrowieniem 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 19.05.2019 o 23:48, jan_komułzykant napisał:

    powtórzę za Waldemarem, że też lubię, ale czy to jest łucznictwo? ;))

    Chyba się wstrzeliłem Marlett w Twój wiersz, a przynajmniej tak mi się wydaje.

    Nirwanę i tak osiągnie najlepszy ~~~~

    Pozdrawiam. :)

    Dzięki za wstrzelenie :)

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 20.05.2019 o 07:07, Marcin Krzysica napisał:

    Zazdroszczę ja dalej nie wiem :) ale chyba już się przyzwyczaiłem do tego stanu przy czytaniu wierszy Marlett :) zzresztą autorka wie co Puchatek ma na myśli :) 

    Następnym razem może będzie coś lżejszego od strzały :)

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 20.05.2019 o 13:44, Bogdan Brzozka napisał:

    Właśnie ta dowolność interpretacji sprawia że każdy widzi coś innego, pozdrawiam serdecznie.

     

    ..i o to chodzi :)

    Dziękuję.

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 23 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

    A mnie skojarzył się tej tekst z legendą o Robin Hoodzie i motywem strzały, która wypuszczona miała wskazać miejsce, gdzie kamraci banity mieli go pochować. 

    Z pozdrowieniem 

     

    Każde skojarzenie może być dobre:)

    Dziękuję .

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Marlett napisał:

    Każde skojarzenie może być dobre:)

    Dziękuję .

    PozdrawiaM.

    A, bo mi się zawsze łuk z Robin Hoodem kojarzy :)) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 20 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    A, bo mi się zawsze łuk z Robin Hoodem kojarzy :)) 

    Wiadomo ..:)

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 20.05.2019 o 07:07, Marcin Krzysica napisał:

    Zazdroszczę ja dalej nie wiem :) ale chyba już się przyzwyczaiłem do tego stanu przy czytaniu wierszy Marlett :) zzresztą autorka wie co Puchatek ma na myśli :) 

    Miodek.  ;)))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Bogdan Brzozka napisał:

    Miodek.  ;)))))

    Miodek ..na serce :)

    Dziękuję :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Bił mnie płacząc - a potem kazał spojrzeć w lustro mówiąc spójrz mimo brzydoty wciąż cię kocham i zaczął całować zranioną twarz Czemu to robisz tyranie spytałam on odrzekł miła nie udawaj proszę a potem dodał - robię to po to by inni na twój widok się nie ślinili Opowiedział mi o tym zajściu ktoś kogo widok mnie sprowokował i sam ukradkiem przełknąłem ślinę a ręka uciekła nie tam gdzie trzeba I żeby uczciwie zakończyć ten wiersz pełen goryczy - przyznam że wcale nie wstydzę się swych odruchów o których mowa w trzeciej zwrotce A temu kto ręce podnosi na piękno sam chętnie dałbym po mordzie a potem kazał spojrzeć w lustro i zmusić by się z siebie śmiał        
      • Ten tekst trochę wygląda jak list do kumpla. Jest niesystematyczny, zapisany tak szybko jak myśli, które Cię naszły. Trzeba je jeszcze uczesać. . Na początku masz rymy ujrzałem - zakochałem oblicze -granice   Nieco dalej jeszcze jeden rym ale w środku wersów, spojrzenie - natchnienie. Pominę w tej chwili fakt, że są to rymy gramatyczne, ale nieuporządkowane, takie od sasa do lasa. Jak Ci wpadł rym, to wstawiłeś, a dalej już nie ma. Jeśli ma być rymowany, niechaj będzie od początku do końca. Jeśli wolny, to w ogóle bez rymu. Wypadałoby go jeszcze jakoś pociąć za pomocą entera. Dlaczego? Ano, bo masz jedne wersy na szerokość strony (jak w prozie) a inne krótkie, na jedno słowo, dwa lub trzy. Jeszcze coś. Po co stawiasz tyle kropek? Co to za znak? Przypatrz się w jakiejkolwiek książce, zawsze są (jeśli są, bo zapewniam Cię, że występują nie często - zawsze tylko trzy kropki, a nie jakieś wąsy kocie) Postaraj się wejść w "Edytuj" i popraw co możesz, a następnie zatwierdź. Wszystko co wartościowe, ma swoją cenę. Miłość także, choćby w postaci starań. Życzę powodzenia i pozdrawiam niezłośliwie :)  
      • @evicca @evicca oczywiście biorę każdą konstruktywną krytykę na klatę, ,,M,,  za sprawą Mickiewicza na trwałe utkwiło w poezji, a jako, że jest to miłość hmm? Zakazana bym powiedział, to rzucanie na lewo i prawo imionami nie jest tutaj całkiem na miejscu. Napisz proszę, co jest do poprawy, może na priv jeżeli jest taka możliwość, dawno nie pisałem, Haha będzie jakieś dobre 15 lat, a tu nagle za jej sprawą, masz! Potok myśli, myśli tak pięknych i żywych, nie sposób tego nie zapisać, nie sposób nie dzielić się tym......
      • Poeta wiersz zamieścił raz kiedyś na portalu wnet pojawiły się głosy i komentarze podniesione niczym w obskurnym jakimś barze ale najczęściej w tonie fałszywego żalu -może i by się spodobał ale … -ja bym wyrzucił to i owo… -a to takie niepotrzebne słowo… -usunąć lepiej też to co dalej…     poeta nawet nie pisał też komentarza pisanie wiersza ciągle jedynie powtarza a krytycznych uwag nie ubywało wcale -tak się nie pisze wiersza z sensem… -z tymi rymami to wygląda nieładnie… -ale o co tu chodzi kto to zgadnie... ktoś przy okazji rzucił mięsem       poeta  cierpliwie napisał po raz n-ty a wiersz się cały skurczył jak po wielkim praniu komentarze były często już w jednym zdaniu a on sam miał minę jakby był  z krzyża zdjęty     -po co te  inwersje i znów ten rym… - zgłoski mi biegają jak mrówki… -tak piszą grafomani i półgłówki… -głupia pało nie zgodzę się z tym…   poeta spokojnie zareagował na to chociaż nie mógł już napisać- słów brakowało albowiem z jego wiersza nic nie pozostało poza bardzo skrojonym tytułem i datą      
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności