Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Silver

Retrospekcja

Rekomendowane odpowiedzi

 

bo kiedyś w czasie ulewy
chodziło się boso
no to
zdejmij buty cofnij czas

 

potem  uśmiech 
frajda niedowierzanie
dziecko mokre po pachy 

 

tylko śmierć 
nie da się podstępem 
   

Sylwia Błeńska 18.5.2019 zdj. S.B. 
 

PSX_20190515_181343.jpg

Edytowane przez Silver

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


No tak, nawet dorosły poczuje się jak dziecko... Miewam tak wielokroć gdy, po latach, odkurzam różne rzeczy z dzieciństwa. 

 

...jakieś stare komputery, zeszyty z podstawówki, kasety VHS z ulubionymi filmami. Czuję się wtedy jak dziecko, oszukując rzeczywistość. :-)

 

 

anigif_sub-buzz-5932-1508774206-4.gif

 

...czasu oszukać się nie da, jednakże można dać mu prztyczek w nos. ;-)

Edytowane przez Wędrowiec.1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    No tak, nawet dorosły poczuje się jak dziecko... Miewam tak wielokroć gdy, po latach, odkurzam różne rzeczy z dzieciństwa. 

     

    ...jakieś stare komputery, zeszyty z podstawówki, kasety VHS z ulubionymi filmami. Czuję się wtedy jak dziecko, oszukując rzeczywistość. :-)

     

     

    anigif_sub-buzz-5932-1508774206-4.gif

     

    ...czasu oszukać się nie da, jednakże można dać mu prztyczek w nos. ;-)

    To prawda, zgadza się 🙂Pozdrawiam 

    🙂

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu ‎18‎.‎05‎.‎2019 o 21:33, Silver napisał:

    bo kiedyś w czasie ulewy
    chodziło się boso
    no to
    zdejmij buty cofnij czas

     

    Wczoraj chodziłem po ogrodzie.

    Było to przyjemne tak jak Twój wiersz.

     

    pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 godzin temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Wczoraj chodziłem po ogrodzie.

    Było to przyjemne tak jak Twój wiersz.

     

    pozdrawiam

    Dziękuję Andrzeju 😊 pozdrawiam 🙂

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 20.05.2019 o 17:08, Bogdan Brzozka napisał:

    Pięknie, nostalgicznie. Pozdrawiam serdecznie. :)

    Dziękuję i wzajemnie 🙂

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Tu miałam najtrudniej sobie wyobrazić tę wyblakłą purpurę, bo purpura albo była i wyblakła, albo z czarnego przeszła na purpurowy i pewnie to drugie, ale pozostałam w wątpliwości. Ładnie tak, kolorami, nie ma słowa, że smutno czy coś :-) 
      • Sprawiłaś mi ogromną przyjemność tym komentarzem.  Bardzo trudny, a dopiero będzie w trzecim. A ja tak mam, że z motyką na słońce, pozdrawiam :-))
      • Oj Ty niedowiarku, uśmiech bardzo potrzebny - dziękuję ;-))
      • Piękny wiersz, Czarku, ktoś jeszcze mógłby wymyślić do niego muzykę. Szczególnie 2 i 4 zwrotka dla mnie. Powtarzanie motywu góry, morza, Boga - czegoś nieosiągalnego, wszystkiego, czego PL nie ma i mieć nie może; natomiast dom - chce burzyć.  Jedyne takie malutkie coś - na tle tak niezwykłego wiersza ten Mont Everest jest nieco zbyt banalny. Tyle, że najwyższy, a i to nie jest oczywiste, zależy jak licząc. Mi od razu się pomyślało, bo pasowałoby chyba brzmieniem: Monte Cervino — nie tędy. Można i inne wymyślać, ale Góra Jeleni według wielu ma kształt idealny jak piramida.  http://www.karolnienartowicz.com/matterhorn-najpiekniejsza-gora-swiata/ - rdza na tle nieba. Pozdrawiam ;-)
      • Dziękuje duszka! :-) Bardzo trafnie nazwałaś uczucia, które kryją się za tym wierszem. Trochę się tu dzieje i każdy fragment w zasadzie ma coś do powiedzenia...     Twoja sugestia jest cenna. Przeczytałem kilkakrotnie tą strofę i pamiętając o tym co pisałaś, spróbowałem bez "doskonale" ;-) i wydaję się lepiej. Zrezygnowałem też z innego "zamiennika" na rzecz stylu w jakim jest cały fragment. Dzięki, to dla mnie ważne...     Hymm... No cóż pozostawiłbym, to najchętniej czytelnikowi, ale... - głównie chodzi o gromadzenie żalu pod postacią łez, które wynikają z bólu, i z dużą niechęcią gromadzą się w miejscu, które wydaję się znienawidzone i puste - tak jakoś to czułem, kiedy pisałem....   Wielkie dzięki za wizytę i czytanie :-) Pozdrawiam!
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...