Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi



2 godziny temu, Sylwester_Lasota napisał:

kurczaków

hodowlanych :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Sylwester_Lasota napisał:

gdy przybywa wegetarian

ubywa kurczaków

myślę, że taki paradoks miałby rację bytu bardziej w czasach " wsi spokojnej, wsi wesołej", bo teraz kurczaki to kanibale, żywiący się współbratymcami (po cichu najczęściej i zmieszane z wszelaką trucizną), których tragiczny koniec dopada po sąsiedzku, w klatce obok, z niewygody lub zbyt dużej ilości antybiotyków - na przykład. Ale głównym powodem jest oczywiście człowiek i jego obleśna pazerność.

Ale skoro wspomniałeś o wegetarianach - przydałoby się chociaż częściowo zwalić na nich winę za "bzdziurę ozonową". Przynajmniej zrobi się szum, co odciąży nieco nieświadome niczego krowy za ten stan rzeczy. :)

Pozdrawiam.

 

27 minut temu, 8fun napisał:

hodowlanych :)

a znasz inne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    myślę, że taki paradoks miałby rację bytu bardziej w czasach " wsi spokojnej, wsi wesołej", bo teraz kurczaki to kanibale, żywiący się współbratymcami (po cichu najczęściej i zmieszane z wszelaką trucizną), których tragiczny koniec dopada po sąsiedzku, w klatce obok, z niewygody lub zbyt dużej ilości antybiotyków - na przykład. Ale głównym powodem jest oczywiście człowiek i jego obleśna pazerność.

    Ale skoro wspomniałeś o wegetarianach - przydałoby się chociaż częściowo zwalić na nich winę za "bzdziurę ozonową". Przynajmniej zrobi się szum, co odciąży nieco nieświadome niczego krowy za ten stan rzeczy. :)

    Pozdrawiam.

     

    a znasz inne ;)

    Wiem Janko. Te dwie linijki, to tylko takie ogromne, logiczne uproszczenie. Szumu nie zamierzałem nimi robić, a los współczesnych zwierząt hodowlanych, to temat również dla mnie bolesny.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 29 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    myślę, że taki paradoks miałby rację bytu bardziej w czasach " wsi spokojnej, wsi wesołej", bo teraz kurczaki to kanibale, żywiący się współbratymcami (po cichu najczęściej i zmieszane z wszelaką trucizną), których tragiczny koniec dopada po sąsiedzku, w klatce obok, z niewygody lub zbyt dużej ilości antybiotyków - na przykład. Ale głównym powodem jest oczywiście człowiek i jego obleśna pazerność.

    Ale skoro wspomniałeś o wegetarianach - przydałoby się chociaż częściowo zwalić na nich winę za "bzdziurę ozonową". Przynajmniej zrobi się szum, co odciąży nieco nieświadome niczego krowy za ten stan rzeczy. :)

    Pozdrawiam.

     

    a znasz inne ;)

    Bardzo dobry dokument. Niestety tylko w języku angielskim. Nie mogę znaleźć wersji z polskim tłumaczdniem.

    Uwaga! Drastyczne sceny!

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    38 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Uwaga! Drastyczne sceny!

    znam ten film, holokaust zwierzęcy, ale dobrze że wrzucileś, bo wszyscy powinni o tym wiedzieć. I tępić bandytów.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, 8fun napisał:

    kurczak, czy kogut, nie znam się, niemniej hoduje się je, tak mi się zdaje, od kiedy zeszliśmy z drzewa ;))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, jan_komułzykant napisał:

    kiedy zeszliśmy z drzewa ;))

    Kury w epoce hellenistycznej.  Ale wydaje mi się, że masz racię co do kurczaków :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 32 minuty temu, 8fun napisał:

    Kury w epoce hellenistycznej.  Ale wydaje mi się, że masz racię co do kurczaków :) 

    No, ale o czym Wy tutaj debatujecie? Przecież kurczaki, to małe kury :) :) :) :) :) :) :) :)

    ...jajko -> kurczak -> kura -> jajko...

     

    Z całego serca Panów pozdrawiam :) :) :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Sylwester_Lasota napisał:

    jajko -> kurczak -> kura -> jajko...

    jajko -> kurczak 0.1% -> kura -> jajko..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 18.05.2019 o 13:14, Sylwester_Lasota napisał:

    gdy przybywa wegetarian

    ubywa kurczaków

     

    A może świń ubywa? (Za mocny przekaz?)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Don_Kebabbo napisał:

     

    A może świń ubywa? (Za mocny przekaz?)

    Też :) i krów i baranów, ale nie chciałem zbytnio rozbudowywać. Muszę jednak przyznać, że dobrze to sobie wykombinowałeś :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ubywa obozów koncentracyjnych dla zwierząt- ogólnie 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Sylwester_Lasota napisał:
    8 minut temu, Don_Kebabbo napisał:

     

    A może świń ubywa? (Za mocny przekaz?)

    Też :) i krów i baranów, ale nie chciałem zbytnio rozbudowywać. Muszę jednak przyznać, że dobrze to sobie wykombinowałeś :)

    Pokaż więcej  

    powiedzmy otwarcie - by nie ubliżać świnkom, ubywa bydlaków ;D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Przepisane z papieru. Wersja poprawiona. 17 Stycznia 2018.

         

        Tekst ma charakter dłuższego tekstu, który może miałby potencjał do dłuższego utoru lub jako wstęp do powieści pod odpowiednią konwencją.

        Wszelkie,  komentarze mile widziane :)                              

         

                                                                       '' Nuta Dysonansu ''

         

        Nie zdzierżysz myśli o dziwactwach, jakie ze mnie jak z portu wypływają. Nie od dawna, znów kręcę się na ulicach dla garści impulsów.

        A, ty. A, ja. Czy, zawiążę się wokół nas pętla? Twoje oczy. Twoje włosy.

        Rozjaśniają, wspólnie wypuszczane przeze mnie kolory. Zrób ze mną, co chcesz. Na dzień dobry poddaję się ponieważ wystarczy chwila, gdy tu jesteś.

        Ta, rzecz - zmienia się. Puf...kalejdoskop stoi i nie ma cię. Gdzie, mógłbym zaszyć się i skryć na moment kiedy będę wołał ciebie?

        Lepiej, żeby było coś, niż nic. Choćby, tylko taka błękitna mrzonek nić. I śnić. Zamroczony w amoku iluzji. Coraz, bardziej sztuczny.

        Smutna pacynka, tańczy przed dziećmi i wypatruje ich nauczycielki.

        Nie pytaj, czemu. Nie pytaj w jakim celu. Nikt, nigdy nie wiedział.

        Mróz i deszcz, aktywne na dłoniach. Warto, czasem być soplem lodu. Co, najwyżej mogę rozpuścić się w wodę, która wyschnie.

        Chcę, byś chciała i posiadała Króla, zbyt miękkiego na ten świat. Cokolwiek, może się stać. Nieważne.

        Nie przestawaj być dla niej murem, tak jak ty widzisz ją - ścianą, zatrzymującą wszystko.

        Rycerzem, wiernym psem lub słodkim koszmarem. Mi, Mi, Mi....Miłostki.

        Podobnie do czekolady, smak mają słodki lub gorzki.

        Myślisz, że kochasz. Czujesz, że kochasz. Wierzysz, że kochasz. Chcesz kochać. Pragniesz kochać. Próbujesz kochać.

        Byle z wzajemnością. Jak najbliżej, twej własnej - wzajemności. 

         

        '' I żadne, choćby milion cieni -  nie są, mi straszne jeśli iskrę miłości twej, mógłbym trzymać ''- 
         - Cezi Turkusowy

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności