Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Roklin

Leśna ballada

Rekomendowane odpowiedzi

Ładna wędrówka przez las.

Ileż tu ciekawych rzeczy się dzieje, a PL chłonie całe to piękno wszystkimi zmysłami. :)

PozdrawiaM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie zostało połechtane moje zamiłowanie do romantyzmu. Od razu przypomniały mi się Ballady i romanse Mickiewicza, które uwielbiam. Żywa przyroda, która oddziałuje na człowieka etc... 

 

Plusik :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Marlett napisał:

Ileż tu ciekawych rzeczy się dzieje, a PL chłonie całe to piękno wszystkimi zmysłami. :)

 

Nom, aczkolwiek troszkę czekałem na moment kiedy w utworze wyskoczy nagle jakaś zjawa, czy upiór. Ech... moja kochana epoka :D

Edytowane przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Wędrowiec.1984 napisał:

 

Nom, aczkolwiek troszkę czekałem na moment kiedy w utworze wyskoczy nagle jakaś zjawa, czy upiór. Ech... moja kochana epoka :D

W lasach mieszkają upiory ale nie każdego chcą straszyć;))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 39 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Ostatnia strofka jakoś tak odstaje, a poza tym miło było się przejść 

     

    Dziękuję :)

    Dawno mnie nie było, bo też nie miałem wiele do powiedzenia. Ten utwór opowiada o sierpniowej wędrówce przez Beskid Żywiecki na Wielką Rycerzową i z powrotem. Obrazy zaczerpnąłem stamtąd. 

    Ostatnia strofka pełni głównie funkcję podsumowującą cały tekst, stąd jest może nieco inna. 

    Ale pięknie przypomnieć sobie zapach świerkowego lasu w lecie :)

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

    Wędrówka sentymentalna.

    W niektórych wersach jednak trzeba wyrównać rytm.

     

    Pozdrawiam

     

    A tak, też to poczułem czytając.

     

    No i autor naprawdę mi zrobił tutaj: wiesz, już były kruki, już jakiś tam trup. Myślę sobie: hmm... pewnie jakaś nieszczęśliwa kochanka straszy po lesie, albo jakiś żołnierz... A tu nornica! :D

    Edytowane przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, Wędrowiec.1984 napisał:

     

    A tak, też to poczułem czytając.

     

    No i autor naprawdę mi zrobił tutaj: wiesz, już były kruki, już jakiś tam trup. Myślę sobie: hmm... pewnie jakaś nieszczęśliwa kochanka straszy po lesie, albo jakiś żołnierz... A tu nornica! :D

     

    Nie każdy w lesie z wieczora

    napotkać pragnie upiora! :)

     

    Ale z drugiej strony ta ballada może Cię zainspiroać. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, Marlett napisał:

    W lasach mieszkają upiory ale nie każdego chcą straszyć;))

     

    A kogo nie chcą? Warto wiedzieć...:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 minut temu, Marlett napisał:

    Ładna wędrówka przez las.

    Ileż tu ciekawych rzeczy się dzieje, a PL chłonie całe to piękno wszystkimi zmysłami. :)

    PozdrawiaM.

     

    Dziękuję :) Bardzo ciekawe miejsce, cieszy mnie, że opowieść o nim podoba Ci się :)

    Tam właściwie na każdym kroku coś ciekawego się działo: wąwóz wyżłobiony przez strumienie deszczu, dzięcioły opukujące drzewa, pasterze i ich owce... Absolutna cisza w mózgu i tyle fascynujących stworzeń. A nad tym wszystkim rytm dobowy i słońce...

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, WarszawiAnka napisał:

    @Wędrowiec.1984 : Dziękuję. :)

     

    Silwuple i również merci.

     

    3 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

    Nie każdy w lesie z wieczora

    napotkać pragnie upiora! :)

     

    No prawda w sumie hehe :) Za dużo Świtezianek...

     

    4 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

    Ale z drugiej strony ta ballada może Cię zainspiroać. :)

     

    Tak! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, WarszawiAnka napisał:

     

    A kogo nie chcą? Warto wiedzieć...:)

    Ludzi bez wyobraźni raczej nie da się wystraszyć ;))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Roklin napisał:

     

    Dziękuję :) Bardzo ciekawe miejsce, cieszy mnie, że opowieść o nim podoba Ci się :)

    Tam właściwie na każdym kroku coś ciekawego się działo: wąwóz wyżłobiony przez strumienie deszczu, dzięcioły opukujące drzewa, pasterze i ich owce... Absolutna cisza w mózgu i tyle fascynujących stworzeń. A nad tym wszystkim rytm dobowy i słońce...

    Pozdrawiam :)

     

    "Absolutna cisza w mózgu"

    Czy to jest w ogóle możliwe? Gdziekolwiek?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Marlett napisał:

    Ludzi bez wyobraźni raczej nie da się wystraszyć ;))

     

    Coś w tym jest - ale ma to też swoje dobre strony. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Pan Bóg napisał:

    Nie dokończyłeś, zapomniałeś opowiedzieć o gorących chwilach z leśną panną, nic że za pieniądze ;)

    Pamiętaj że ja widzę wszystko

    Tezaz będziesz trollować, bo nick taki..?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Coś w tym jest - ale ma to też swoje dobre strony. :)

     

    No to właśnie jest o mnie - nie umiem pisać, nie mając jakiegoś realnego obrazu w głowie. Ale to może też być niebezpieczne :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Pan Bóg napisał:

    Wypraszam sobie! Chcę tutaj publikować wiersze!

    Jak ktoś ma inną interpretację to już troll? Tak funkcjonuje ten portal?

     

    [sic!] Co to za nick!? 

    Nie, interpretację każdy może mieć własną, ale skoro podpisujesz się imieniem Absolutu, to nie dziw się, że reakcja jest jaka jest. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • skrobałam w wytłumione łono matki nie chcąc by moje skrzydła ją uwierały aż pozbawiłam siebie beztroski pod paznokciami   wtedy ojciec sczezł na wieść o tym jak prezentuję niewinność   i tak dzień po dniu sznur który obejmowałam zdawał się być coraz bardziej odległy tam gdzie diabeł mówi dobranoc   teraz każde miejsce odbija echem niepokój wzbudzany przez podstępne węże...   jestem dzieckiem nocy  
      • Znalezione w internecie:    "Miłość to pomieszanie podziwu, szacunku i namiętności. Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć, to nie ma o co robić szu­mu. Jeśli dwa, to nie jest to mistrzostwo świata, ale blisko. Jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna – trafiłaś/eś do nieba za życia".   William Wharton.   Bądź uważny na własne oczucia i trafiaj do nieba za życia. Matryca Serca 💕  
      • @Lidia Maria Concertina Zapraszam więc na wspólną przejażdżkę wiatrem w poszukiwaniu weny.  Pozdrawiam :-)))
      • Sięgam po wiersz Zbyt wysoko. Rzucam w siebie kamieniem. Rozbiło się tylko serce Na ile kawałków? - nie wiem.   Chcę z tobą oglądać zachód księżyca. Kęs modlitwy nad ranem Dobry przewiew przez różowe od  mgieł okna Zostawiłeś we mnie ogień i ... wodę Rozpaliłam się i ... przemokłam   Upychasz mnie do starej bryczki Przykrywasz zwątpienia pledem Ile już było takich przejażdżek? - Po co pytasz? ''Nie wiem.''   W oddali ... głucha cisza Szkoda, że nie możesz zobaczyć Łódeczek na tafli jeziora - niejednoznacznych przeznaczeń ...   Łyk polityki do snu Skrzypiące ... wodne łóżko Śpisz jak kamienna kłoda Nękana ... miłości puszkiem   Otwórz okno, bo parno! Syna chcesz nazwać Igor ... Chcesz tworzyć literaturę Ze mnie - wyrzucić ego   Chyba się doczekamy! Narodzin drugiej planety Paralelnej do ziemi Do ręki weź kastaniety I ułóż jakąś piosenkę! ... bibelot schowany do pudła Mózg jest już przygarbiony, lecz myśli chodzą na szczudłach ...   Oddaj mi zapalniczkę. Przez moment przestań się ruszać Wezwij do domu kelnera Tylko takiego ... z kuszą Niech nas przebije strzałą Nad zimnych flaków talerzem Wyławiam ... rozbite serce! I własnym uszom nie wierzę ....    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności