Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Marek Ludziński

Obrazek z bramą w tle

Rekomendowane odpowiedzi

Cisza.

Pogasły światła okien.

Ciemność rozbiegła się po polach.

Wśród drzew, wiatr na gałązkach bezlistnych

wygrywa smętną pieśń.

Trawy od chłodu posztywnialy i zbladły

otulone szronistym futerkiem.

 

Tuż przy bramie

dwie ogrodowe lampy wpatrzone w siebie

nie mogą wyjść z podziwu.

Takie dwie, a jak jedna.

Szare, niewysokie, zwyczajne, jak tysiące innych.

Pomiędzy lampami, niczym przepaść, kamienista droga.

3 metry tęsknoty.

3 metry niespełnienia i rozczarowania.

Światło muska wzajemnie lampie ciała,

ich blask spleciony w miłosnym uniesieniu

rozświetla ślepemu kretowi pole pracy.

 

Jasność niczym magiczne ogniki

poprowadzi senną zjawę

wprost pod Jego powieki.

To jedyne miejsce,

gdzie kochankowie mogą paść sobie w ramiona.

Wraz ze świtem zgasną światła.

Ale nadzieja nigdy w nich nie zgaśnie.

Wieczorem znów rozbłysną marzeniami.

Namiętny taniec świateł zda się szeptać

kochaj mnie mój luby.

Edytowane przez Marek Ludziński

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Ładnie, metaforycznie poprowadziłeś historię o miłości:)

12 godzin temu, Marek Ludziński napisał:

3 metry tęsknoty.

3 metry niespełnienia i rozczarowania.

napisałabym trzy*

12 godzin temu, Marek Ludziński napisał:

Światło muska wzajemnie lampie ciała,

lampie ciała? tu się zawahałam :) może kształty? i te lampie* i tak dziwnie brzmi:)

12 godzin temu, Marek Ludziński napisał:

ich blask spleciony w miłosnym uniesieniu

rozświetla ślepemu kretowi pole pracy.

w miłosnym uniesieniu? Powiem szczerze, że to bym usunęła bez zastanowienia:)

jeżeli kret jest ślepy, to jemu na pewno nie rozświetla:)

12 godzin temu, Marek Ludziński napisał:

Namiętny taniec świateł zda się szeptać

kochaj mnie mój luby.

luby* to tak specjalnie, żeby wystylizować na dawne czasy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Prosto, ale konkretnie.
    • "Przepraszam Cię, że tak długo Czekałeś na mnie Panie, czy mogę, przyjść do Ciebie teraz? Kiedy już Wiem, Jak Bardzo Cię Bolało, moje z Tobą Rozstanie? Ogrzejesz Mej Duszy Chłód? Twym Serca Żarem. Amen?"...   …"Wreszcie! Może Tam zamieszkać, W Sercu Twego Żaru, Dusza Ma, W końcu! Z Chłodu wyciągnięta, Teraz znowu Płomień Ma."
    • Prosił bym o pomoc w, no, wszystkim :), ale głównie merytoryce, składni, ortografii. Przepraszam, za to, że jestem nieukiem Naszego pięknego języka, ale jest on naprawdę trudny  :) 
    • "Przytul mie, mamo Mia Przytul mie, ostatni raz." -las   To nie omamy,   Nie mamy, drugiej Mamy! Mama Mia Umiera! Powoli? Nie...  ...Niestety,  Szybko na zdrowiu podupada. A co Wy widzicie? Nowego IPhone'a, nowego IPada? Czy Wy, TU? Czy Wy, TAM? Pomóżcie w końcu, JEJ i Nam!   Co tu się dzieje? Czemu Mury Ślepoty stawiacie? Czemu w Fotelu Ciszy siedzicie? Na NIC uwagi nie zwracacie? Zbyt wygodnie Wam! Nie słyszycie, że to przez Nas? Nie widzicie jak krytyczny, robi się Jej stan? Rak Człowieczy, nie wyleczy się zupełnie sam! Bez udziału Mas i Was, Ziem Zielonych, przyjdzie, kres i czas, A wraz z Nimi, większości z Nas.   "Raj? Rój! Rat… ...unku! To nie moje dzieci! To jaskółczy plan!” -Krzyczy Mama Mia.   „Tu mógł być Raj! Umie-je Cie! A jednak, Umie-ra Cie! Bo umieram, Ja! Beze mnie, nic nie wskuracie! Nie tak, wychowywałam Was! Ty gangreno z łona mego! Widzisz tylko czubek, nosa swego! Nakarmiwszy swoje Ego, Przyglądasz się bezczynnie, Jak mi się kończy, Zdrowia Czas!”   Garstka Tych, co przeżyją, Tym którym, Los pozwoli, Kroczyć po pustyniach, Po cmentarzach Naszej Doli. Nauczą się szanować, Każdy Jej, Zielony Cal.
    • W życiu mym pachnie tobą  W sypialni i w salonie Jesteś dla mnie ochłodą Gdy wszystko wokół płonie.   W łóżku mym czuję ciebie Nawet gdy cię brakuje  Żyję o samym chlebie Dusza sama ucztuje    Dusza sama spożywa Zapach twój tak wspaniały  Upaja się, rozpływa Czuje w nim ideały   Dusza sama się poi Uśmiechem, radością twą Twój dotyk rany goi  Bo jesteś miłością mą   W życiu mym pachnie tobą Na włosach i na twarzy Ty jesteś tą osobą  O której w snach się marzy.     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności