Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Czarek Płatak

Polak

Rekomendowane odpowiedzi

Polak 

 

Jeżeli Polak znaczy katolik,
to ja nie jestem Polakiem,
chociaż z tej samej ziemi i soli,
choć także mam papier za chrzest. 

 

Grają mi we krwi Grunwald, Powstania, 
a wiatr z Chopina coś śwista
i chociaż mu się polskości wzbrania, 
Tuwim mnie ciągle zachwyca. 

 

Jeżeli Polak to patriota, 
bo nosi z kotwicą t-shirt, 
wszędzie mu śmierdzi kolumna piąta,
to mnie z takiej Polski wypiszcie. 

 

Ja ludzi nie chcę na miejscu liści 
wieszać na drzewach jak wściekli, 
wrzeszczący w cieniu pięści rozliczni 
piewcy pożogi i śmierci. 

 

Kiełbasogłowi, w oparach wódki, 
Polak potrafi? — na zicher —
dać wam róg złoty cholerne głupki, 
to z niego pałę zrobicie. 

 

 

 

Edytowane przez Czarek Płatak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Witam -  podpisuje się cezary pod twoim wiersze i to wyraźnie.

Takie myślenie rządowe do niczego nie zaprowadzi.

Ono jest chore tu trzeba fachowca by je wyleczyć

a to już nazwie dużym problemem.

Dzięki za ten wiersz.

                                                                                                                     Pozd.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 33 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  podpisuje się cezary pod twoim wiersze i to wyraźnie.

    Takie myślenie rządowe do niczego nie zaprowadzi.

    Ono jest chore tu trzeba fachowca by je wyleczyć

    a to już nazwie dużym problemem.

    Dzięki za ten wiersz.

                                                                                                                         Pozd.

     

     

    Proszę Waldku

    Cieszę się, że podobnie myślących jest więcej :) 

    Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 39 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Nie ważne z jakiego kraju, ważne jakim jest Człowiekiem, moje zdanie.

    Pozdrawiam, Czarku :)

    Pewnie, że tak Ala. Jednak trudno nam Polakom odmówić pewnych specyficznych cech, które u innych nacji mają mniejszy udział... 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Piękny tekst, lecz z zasadniczą uwagą z mojej strony - "to mnie z takiej Polski wypiszcie" - należałoby zmienić na zwrot, który pozwoli uwierzyć wielu Polakom, że można i trzeba walczyć o "polską Polskę". Przez wieki znanej z rycerskiej szlachetności, dziś sprowadzonej jedynie do wysłuchiwania buńczucznych hasełek obłąkanego watażki, od którego wpływów właśnie należy się wyzwolić .. 
    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

    Polak 

     

    Jeżeli Polak znaczy katolik,
    to ja nie jestem Polakiem,
    chociaż z tej samej ziemi i soli,
    choć także mam papier za chrzest. 

     

    Grają mi we krwi Grunwald, Powstania, 
    a wiatr z Chopina coś śwista
    i chociaż mu się polskości wzbrania, 
    Tuwim mnie ciągle zachwyca. 

     

    Jeżeli Polak to patriota, 
    bo nosi z kotwicą t-shirt, 
    wszędzie mu śmierdzi kolumna piąta,
    to mnie z takiej Polski wypiszcie. 

     

    Ja ludzi nie chcę na miejscu liści 
    wieszać na drzewach jak wściekli, 
    wrzeszczący w cieniu pięści rozliczni 
    piewcy pożogi i śmierci. 

     

    Kiełbasogłowi, w oparach wódki, 
    Polak potrafi? — na zicher —
    dać wam róg złoty cholerne głupki, 
    to z niego pałę zrobicie. 

     

     

     

    Bardzo na tak, Czarek - 100% zgodności w temacie - około 11 listopada nawet o tym wiersz skrobnąłem, jak znajdę, podrzucę - o ,,Patriotach" w koszulkach ,,Polska walcząca" wykrzykujących buńczuczne hasła ,,Chwała Bohaterom" w południe, a pod wieczór zamieniających koszulki na inne i unoszących rękę  hitlerowskim gestem pozdrowienia i wykrzykujący ,,sieg heil". Oczywiście nie wszyscy, uogólnienia potrafią krzywdzić, ale gdy widzę młodego człowieka z białym orłem na piersiach i emblematem ,,Polski walczącej" z puszką piwa w ręce, zataczającego się i atakującego Wietnamczyka czy  Nigeryjczyka, to sorry - ale to jakaś popierdółka, nie patriotyzm.

                                                                                                                                         Pozdrawiam. :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, bronmus45 napisał:

    Piękny tekst, lecz z zasadniczą uwagą z mojej strony - "to mnie z takiej Polski wypiszcie" - należałoby zmienić na zwrot, który pozwoli uwierzyć wielu Polakom, że można i trzeba walczyć o "polską Polskę". Przez wieki znanej z rycerskiej szlachetności, dziś sprowadzonej jedynie do wysłuchiwania buńczucznych hasełek obłąkanego watażki, od którego wpływów właśnie należy się wyzwolić .. 
    Pozdrawiam.

    Rozumiem Twoją uwagę. Ja jednak swoją walkę podejmuję przy pomocy pióra. Gdybym miał gdzieś to co się u nas dzieje to pisałbym tylko o księżycu, ptasich trelach, oczach lubej, etceterach. Jeżeli przyjmiemy, że patriotyzm to oferowanie wartościowego wkładu do własnej wspólnoty politycznej to wiersze, w których podejmuję tematy związane z krajem, ale mam nadzieję nie tylko te traktuję jako swój wkład. Nie wyrzekam się Polski pisząc 'mnie z niej wypiszcie'. Tą frazą pragnę jedynie podkreślić jak bardzo mam powyżej dziurek w nosie tego co się w Polsce wyczynia przy czynnym lub biernym udziale co najmniej połowy społeczeństwa. 

    Pozdrawiam zarówno 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Bogdan Brzozka napisał:

    Bardzo na tak, Czarek - 100% zgodności w temacie - około 11 listopada nawet o tym wiersz skrobnąłem, jak znajdę, podrzucę - o ,,Patriotach" w koszulkach ,,Polska walcząca" wykrzykujących buńczuczne hasła ,,Chwała Bohaterom" w południe, a pod wieczór zamieniających koszulki na inne i unoszących rękę  hitlerowskim gestem pozdrowienia i wykrzykujący ,,sieg heil". Oczywiście nie wszyscy, uogólnienia potrafią krzywdzić, ale gdy widzę młodego człowieka z białym orłem na piersiach i emblematem ,,Polski walczącej" z puszką piwa w ręce, zataczającego się i atakującego Wietnamczyka czy  Nigeryjczyka, to sorry - ale to jakaś popierdółka, nie patriotyzm.

                                                                                                                                         Pozdrawiam. :) 

    Ja to nazywam debilizmem. Takich 'patriotów' bohaterzy sprzed 80 lat traktowali w jeden tylko możliwy sposób. To co nasi krajanie sobą 'reprezentują', to pranie mózgów jakie się Polakom funduje będzie się smrodem ciągnęło za nami przez dekady. Znów z Polaków wylazły nasze najobrzydkiwsze cechy i są przez tych u sterów oraz same zakute łby spod znaku 'Bóg, Honor, Ojczyzna' przedstawiane jako postawy 'prawdziwego Polaka' godne do naśladowania i niestety znajdują wielu do tego naśladowania chętnych. Jest źle, a jak się nie obudzimy będzie jeszcze gorzej. Co z tego może wyniknąć nawet moja bujna wyobraźnia nie potrafi sobie odmalować.

    Dzięki za uwagę Bogdan :) 

    Pozdrowieństwa 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Ja to nazywam debilizmem. Takich 'patriotów' bohaterzy sprzed 80 lat traktowali w jeden tylko możliwy sposób. To co nasi krajanie sobą 'reprezentują', to pranie mózgów jakie się Polakom funduje będzie się smrodem ciągnęło za nami przez dekady. Znów z Polaków wylazły nasze najobrzydkiwsze cechy i są przez tych u sterów oraz same zakute łby spod znaku 'Bóg, Honor, Ojczyzna' przedstawiane jako postawy 'prawdziwego Polaka' godne do naśladowania i niestety znajdują wielu do tego naśladowania chętnych. Jest źle, a jak się nie obudzimy będzie jeszcze gorzej. Co z tego może wyniknąć nawet moja bujna wyobraźnia nie potrafi sobie odmalować.

    Dzięki za uwagę Bogdan :) 

    Pozdrowieństwa 

    Trzymaj się Czarku, zdrowia życzę - bardzo się cieszę, że są jaszcze w naszym potłuczonym kraju przytomniaki, którzy widzą, że owszem - Bóg tak - ale wyłącznie w kontekście robienia sobie z Boga trampoliny do kariery politycznej, a z krzyży świętych strugania szczebli by piąć się wyżej, Honor - tak - zwłaszcza jak najpierw nazywa się szmatą flagę unijną, a w momencie gdy mogą być z tego profity - szybciutko zapomina się i ściemnia w żywe oczy - i Ojczyzna - jak powyżej w Twoim wierszu. 

    Dobrej i spokojnej nocy życzę. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    dać wam róg złoty cholerne głupki, 
    to z niego pałę zrobicie. 

    Cześć, no wypisz, wymaluj moje emocje wiersz pokazuje. Dzięki Czarku. 

     

    Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Rozumiem Twoją uwagę. Ja jednak swoją walkę podejmuję przy pomocy pióra. Gdybym miał gdzieś to co się u nas dzieje to pisałbym tylko o księżycu, ptasich trelach, oczach lubej, etceterach. Jeżeli przyjmiemy, że patriotyzm to oferowanie wartościowego wkładu do własnej wspólnoty politycznej to wiersze, w których podejmuję tematy związane z krajem, ale mam nadzieję nie tylko te traktuję jako swój wkład. Nie wyrzekam się Polski pisząc 'mnie z niej wypiszcie'. Tą frazą pragnę jedynie podkreślić jak bardzo mam powyżej dziurek w nosie tego co się w Polsce wyczynia przy czynnym lub biernym udziale co najmniej połowy społeczeństwa. 

    Pozdrawiam zarówno 

    Czarku, ja osobiście doskonale Ciebie i Twoje intencję rozumiem, ale .. wyobraź sobie dwudziestoletniego czytelnika (tak, dla przykładu), któremu w głowie jedynie korzystanie pełnymi garściami z życia. Ten również ma już dosyć Polski z jej "dobrobytem" dla wybranych. Więc Twoje słowa "mnie z niej wypiszcie" jest kolejną iskierką, która rozpala w nim chęć "olania" wszystkiego tutaj i wyjazdu "za chlebem". Ci natomiast, co się dobrze dzieje, nie wyjadą i będą chcieli nadal podtrzymywać tego rodzaju rządy krajem. No, a takich jak ja ubywa z roku na rok i to ze względu nie na poprawę warunków życia, ale na wiek i marne emerytury, nie pozwalające częstokroć na wykup potrzebnych lekarstw ..

    SIEMA!!!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wiersz technicznie dobry, choć tych utyskiwan podmiotu lirycznego nie rozumie.

    W Irlandii również wyszła skala pedofilii. Tam jednak nikt nie miesza narodu z wyznaniem choć był to kraj bardziej katolicki (odpowiednie zapisy w konstytucji). Druga sprawa to powielanie krzywdzacego jak dla mnie obrazu noszenia symboli patriotycznych. Zamiast wspierać i pisać jak w stanach zjednoczonych, że fajnie i cool to kolejny raz czytam o powielaniu głupiego i krzywdzacego jak dla mnie schematu o obciachu. Czy przez takie zachowanie sami nie dewaluujemy naszych wartości narodowych? 
     

    Edytowane przez Marcin Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Wiersz technicznie dobry, choć tych utyskiwan podmiotu lirycznego nie rozumie.

    W Irlandii również wyszła skala pedofilii. Tam jednak nikt nie miesza narodu z wyznaniem choć był to kraj bardziej katolicki (odpowiednie zapisy w konstytucji). Druga sprawa to powielanie krzywdzacego jak dla mnie obrazu noszenia symboli patriotycznych. Zamiast wspierać i pisać jak w stanach zjednoczonych, że fajnie i cool to kolejny raz czytam o powielaniu głupiego i krzywdzacego jak dla mnie schematu o obciachu. Czy przez takie zachowanie sami nie dewaluujemy naszych wartości narodowych? 
     

    Odniosę się jedynie do ostatniej części Twojego komentarza, rozpoczynającej się od słów 

    ".. Zamiast wspierać .."

    ...

    Otóż - w Polsce i o Polsce w żaden sposób nie można zastosować / przyjąć schematów w sposobie rozumowania / zachowania się obywateli wobec tu i teraz dziejącej się historii, podobnego do przytoczonych przez Ciebie przykładów z innych części świata. Wynika to zapewne zarówno z przyczyn historycznych jak i charakterologicznych samych mieszkańców Polski, gdzie "Wolność Tomku w swoim domku" i takie tam, inne tradycje (rozpasanego szlachciury), wykształciły owe zachowania. 

    Dzisiejszym - jakże wybitnym wkładem w umacnianie owego "narzekactwa" jest zachowanie osób, sprawujących ważne funkcje w zarządzaniu naszą Ojczyzną. Wystarczy tu wspomnieć chociażby o przeraźliwie dowolnym - i jak dotąd bezkarnym - łamaniu Ustawy Zasadniczej, naginanej do partyjnych, a nie państwowych interesów, co już powoduje kolejne fale niezadowolenia.

    Przyjęło się więc w znacznej części społeczeństwa takie oto założenie, że jeśli nie będziemy bezustannie powtarzać / przypominać o "błędach i wypaczeniach" w poczynaniach władzy, to osoby ją sprawujące już po chwili będą zdolne przypuszczać, że już teraz jest wszytko w porządku, a one gotowe do przyjęcia kolejnych oznaczeń za "wybitne osiągnięcia i zasługi dla .."

    ~~

    Rozpisałem się, a miało to być zaledwie kilka zdań ..

    Pozdrawiam

    .

    Edytowane przez bronmus45
    kłopoty techniczne

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, bronmus45 napisał:

    Odniosę się jedynie do ostatniej części Twojego komentarza, rozpoczynającej się od słów 

    ".. Zamiast wspierać .."

    ...

    Otóż - w Polsce i o Polsce w żaden sposób nie można zastosować / przyjąć schematów w sposobie rozumowania / zachowania się obywateli wobec tu i teraz dziejącej się historii, podobnego do przytoczonych przez Ciebie przykładów z innych części świata. Wynika to zapewne zarówno z przyczyn historycznych jak i charakterologicznych samych mieszkańców Polski, gdzie "Wolność Tomku w swoim domku" i takie tam, inne tradycje (rozpasanego szlachciury), wykształciły owe zachowania. 

    Dzisiejszym - jakże wybitnym wkładem w umacnianie owego "narzekactwa" jest zachowanie osób, sprawujących ważne funkcje w zarządzaniu naszą Ojczyzną. Wystarczy tu wspomnieć chociażby o przeraźliwie dowolnym - i jak dotąd bezkarnym - łamaniu Ustawy Zasadniczej, naginanej do partyjnych, a nie państwowych interesów, co już powoduje kolejne fale niezadowolenia.

    Przyjęło się więc w znacznej części społeczeństwa takie oto założenie, że jeśli nie będziemy bezustannie powtarzać / przypominać o "błędach i wypaczeniach" w poczynaniach władzy, to osoby ją sprawujące już po chwili będą zdolne przypuszczać, że już teraz jest wszytko w porządku, a one gotowe do przyjęcia kolejnych oznaczeń za "wybitne osiągnięcia i zasługi dla .."

    ~~

    Rozpisałem się, a miało to być zaledwie kilka zdań ..

    Pozdrawiam

    .

    Zawsze trzeba kontrolować władzę i jej poczynania, ale mamy głos więc zamiast narzekać trzeba działać . 

    Trochę ten wiersz przypomina pianie kura nim trzy razy zapieje Ty się wyrzekniesz. 

    Zdarza się w kraju jakaś afera kolejka stoi by się wypisać lub powiedzieć ja już nie jestem Polakiem. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Zawsze trzeba kontrolować władzę i jej poczynania, ale mamy głos więc zamiast narzekać trzeba działać . 

    Trochę ten wiersz przypomina pianie kura nim trzy razy zapieje Ty się wyrzekniesz. 

    Zdarza się w kraju jakaś afera kolejka stoi by się wypisać lub powiedzieć ja już nie jestem Polakiem. 

    No, ale - tak jak chciałbyś, aby było, to nie w Polsce. Te z sufitu brane obietnice przedwyborcze z gruszkami na wierzbie łącznie mają wśród wyborców nadal spory posłuch, więc pozostało faktycznie jeno "narzekactwo", aby przypominać grzechy owych, co to mają gęby pełne ślinotoku z kiełbasą wyborczą. Inaczej, przez kolejne cztery lata znowu będziemy robieni "w bambuko" - do następnej kampanii wyborczej, aby znowu ... uwierzyć. Nadal przecież realnym jest hasło - "ciemny lud to kupi"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 minut temu, bronmus45 napisał:

    No, ale - tak jak chciałbyś, aby było, to nie w Polsce. Te z sufitu brane obietnice przedwyborcze z gruszkami na wierzbie łącznie mają wśród wyborców nadal spory posłuch, więc pozostało faktycznie jeno "narzekactwo", aby przypominać grzechy owych, co to mają gęby pełne ślinotoku z kiełbasą wyborczą. Inaczej, przez kolejne cztery lata znowu będziemy robieni "w bambuko" - do następnej kampanii wyborczej, aby znowu ... uwierzyć. Nadal przecież realnym jest hasło - "ciemny lud to kupi"

    Więc na co narzekać? Na to, że wybieramy takich jakich wybieramy, czy na to, że nikt inny nie chce, albo nie mają podobnej wizji rozwoju jaką my mamy.

    Narzekanie nic nie daje, a w godzinie próby, gdzie wieszają psy trzeba jednak artykuować twardo TU jestem jest Chujowo ale nie uciekam walczę sprzątam taki obraz chciałbym widzieć podmiotu lirycznego A nie kolejny podkulony ogon

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • 19 godzin temu, Rastu napisał:

        @Alicja_Wysockabardzo cenię sobie Twoje uwagi, faktycznie użycie dużych liter w odniesieniu do Boga jest oderwane z kontekstu, ponieważ nie piszę za często wierszy i niestety traktuję je trochę jak kaleka :) Na ogół piszę w miarę krótkie przemyślenia, które też pewnie wydawały by się trochę chaotyczne, ale użyte w nich duże litery mają więcej sensu. Piszę dopiero od roku i ciągle staram się poprawiać teksty tak żeby były bardziej zrozumiałe. Użycie koloru w mikro skali razi w oczy, tak więc zgodzę się z Tobą, co nie zmienia faktu że eksperymentowanie z formą nie jest zbrodnią :) Jeżeli mogłaś by to odpowiedz mi proszę jakie kolory, w Twojej opinii, zastosować żeby nie było one zbyt nachalne. Pytam ponieważ chciałbym jednak zachować kolor i ciągle mnie nurtuje jak je stonować.

        PS: Chciałbym Ci gorąco podziękować za pomoc i poświęcenie czasu na odpowiedź. Rzadko mi się zdarza, że ktoś pomaga mi w pisaniu. Póki co przerabiam Twoją twórczość i przyznam szczerze, że wiersze są zgrabnie napisane i nietuzinkowe. 

        Zacytowałam Cię, żebyś znowu nie usunął swojego tekstu. Piszesz, że cenisz moje uwagi i dziękujesz za pomoc, i poświęcenie czasu.

        Czy aby na pewno chcesz tego, jesteś gotów na przyjęcie prawdy?

        Twoje zachowanie przeczy temu, jest raczej dziecinne.

        Zabierasz swoje zabawki (w sensie tekst) i oznajmiasz

        że moje komentarze nie są konstruktywne, bo uważasz, że pokolorowanie tekstu, to jest praca nad formą?

         

        1 godzinę temu, Rastu napisał:

         Spoko, wszyscy w końcu jesteśmy dziećmi Bożymi. Tak właśnie piszę teksty do dziewczyn koloruje je kredkami, skąd zgadłaś? PeWnie DlaTeGo kOnStruKtywNa krYtyKa wyGLąda iNączEJ. Uprościłaś sprawę do granic możliwości, ja też uproszczę to co napisałem specjalnie dla Ciebie, w prostym przekazie,

         

        To jak Twoim zdaniem wygląda konstruktywna krytyka?

        Edytowane przez Alicja_Wysocka
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności