Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Czarek Płatak

Polak

Rekomendowane odpowiedzi

Polak 

 

Jeżeli Polak znaczy katolik,
to ja nie jestem Polakiem,
chociaż z tej samej ziemi i soli,
choć także mam papier za chrzest. 

 

Grają mi we krwi Grunwald, Powstania, 
a wiatr z Chopina coś śwista
i chociaż mu się polskości wzbrania, 
Tuwim mnie ciągle zachwyca. 

 

Jeżeli Polak to patriota, 
bo nosi z kotwicą t-shirt, 
wszędzie mu śmierdzi kolumna piąta,
to mnie z takiej Polski wypiszcie. 

 

Ja ludzi nie chcę na miejscu liści 
wieszać na drzewach jak wściekli, 
wrzeszczący w cieniu pięści rozliczni 
piewcy pożogi i śmierci. 

 

Kiełbasogłowi, w oparach wódki, 
Polak potrafi? — na zicher —
dać wam róg złoty cholerne głupki, 
to z niego pałę zrobicie. 

 

 

 

Edytowane przez Czarek Płatak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Witam -  podpisuje się cezary pod twoim wiersze i to wyraźnie.

Takie myślenie rządowe do niczego nie zaprowadzi.

Ono jest chore tu trzeba fachowca by je wyleczyć

a to już nazwie dużym problemem.

Dzięki za ten wiersz.

                                                                                                                     Pozd.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 33 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  podpisuje się cezary pod twoim wiersze i to wyraźnie.

    Takie myślenie rządowe do niczego nie zaprowadzi.

    Ono jest chore tu trzeba fachowca by je wyleczyć

    a to już nazwie dużym problemem.

    Dzięki za ten wiersz.

                                                                                                                         Pozd.

     

     

    Proszę Waldku

    Cieszę się, że podobnie myślących jest więcej :) 

    Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 39 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Nie ważne z jakiego kraju, ważne jakim jest Człowiekiem, moje zdanie.

    Pozdrawiam, Czarku :)

    Pewnie, że tak Ala. Jednak trudno nam Polakom odmówić pewnych specyficznych cech, które u innych nacji mają mniejszy udział... 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Piękny tekst, lecz z zasadniczą uwagą z mojej strony - "to mnie z takiej Polski wypiszcie" - należałoby zmienić na zwrot, który pozwoli uwierzyć wielu Polakom, że można i trzeba walczyć o "polską Polskę". Przez wieki znanej z rycerskiej szlachetności, dziś sprowadzonej jedynie do wysłuchiwania buńczucznych hasełek obłąkanego watażki, od którego wpływów właśnie należy się wyzwolić .. 
    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

    Polak 

     

    Jeżeli Polak znaczy katolik,
    to ja nie jestem Polakiem,
    chociaż z tej samej ziemi i soli,
    choć także mam papier za chrzest. 

     

    Grają mi we krwi Grunwald, Powstania, 
    a wiatr z Chopina coś śwista
    i chociaż mu się polskości wzbrania, 
    Tuwim mnie ciągle zachwyca. 

     

    Jeżeli Polak to patriota, 
    bo nosi z kotwicą t-shirt, 
    wszędzie mu śmierdzi kolumna piąta,
    to mnie z takiej Polski wypiszcie. 

     

    Ja ludzi nie chcę na miejscu liści 
    wieszać na drzewach jak wściekli, 
    wrzeszczący w cieniu pięści rozliczni 
    piewcy pożogi i śmierci. 

     

    Kiełbasogłowi, w oparach wódki, 
    Polak potrafi? — na zicher —
    dać wam róg złoty cholerne głupki, 
    to z niego pałę zrobicie. 

     

     

     

    Bardzo na tak, Czarek - 100% zgodności w temacie - około 11 listopada nawet o tym wiersz skrobnąłem, jak znajdę, podrzucę - o ,,Patriotach" w koszulkach ,,Polska walcząca" wykrzykujących buńczuczne hasła ,,Chwała Bohaterom" w południe, a pod wieczór zamieniających koszulki na inne i unoszących rękę  hitlerowskim gestem pozdrowienia i wykrzykujący ,,sieg heil". Oczywiście nie wszyscy, uogólnienia potrafią krzywdzić, ale gdy widzę młodego człowieka z białym orłem na piersiach i emblematem ,,Polski walczącej" z puszką piwa w ręce, zataczającego się i atakującego Wietnamczyka czy  Nigeryjczyka, to sorry - ale to jakaś popierdółka, nie patriotyzm.

                                                                                                                                         Pozdrawiam. :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, bronmus45 napisał:

    Piękny tekst, lecz z zasadniczą uwagą z mojej strony - "to mnie z takiej Polski wypiszcie" - należałoby zmienić na zwrot, który pozwoli uwierzyć wielu Polakom, że można i trzeba walczyć o "polską Polskę". Przez wieki znanej z rycerskiej szlachetności, dziś sprowadzonej jedynie do wysłuchiwania buńczucznych hasełek obłąkanego watażki, od którego wpływów właśnie należy się wyzwolić .. 
    Pozdrawiam.

    Rozumiem Twoją uwagę. Ja jednak swoją walkę podejmuję przy pomocy pióra. Gdybym miał gdzieś to co się u nas dzieje to pisałbym tylko o księżycu, ptasich trelach, oczach lubej, etceterach. Jeżeli przyjmiemy, że patriotyzm to oferowanie wartościowego wkładu do własnej wspólnoty politycznej to wiersze, w których podejmuję tematy związane z krajem, ale mam nadzieję nie tylko te traktuję jako swój wkład. Nie wyrzekam się Polski pisząc 'mnie z niej wypiszcie'. Tą frazą pragnę jedynie podkreślić jak bardzo mam powyżej dziurek w nosie tego co się w Polsce wyczynia przy czynnym lub biernym udziale co najmniej połowy społeczeństwa. 

    Pozdrawiam zarówno 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Bogdan Brzozka napisał:

    Bardzo na tak, Czarek - 100% zgodności w temacie - około 11 listopada nawet o tym wiersz skrobnąłem, jak znajdę, podrzucę - o ,,Patriotach" w koszulkach ,,Polska walcząca" wykrzykujących buńczuczne hasła ,,Chwała Bohaterom" w południe, a pod wieczór zamieniających koszulki na inne i unoszących rękę  hitlerowskim gestem pozdrowienia i wykrzykujący ,,sieg heil". Oczywiście nie wszyscy, uogólnienia potrafią krzywdzić, ale gdy widzę młodego człowieka z białym orłem na piersiach i emblematem ,,Polski walczącej" z puszką piwa w ręce, zataczającego się i atakującego Wietnamczyka czy  Nigeryjczyka, to sorry - ale to jakaś popierdółka, nie patriotyzm.

                                                                                                                                         Pozdrawiam. :) 

    Ja to nazywam debilizmem. Takich 'patriotów' bohaterzy sprzed 80 lat traktowali w jeden tylko możliwy sposób. To co nasi krajanie sobą 'reprezentują', to pranie mózgów jakie się Polakom funduje będzie się smrodem ciągnęło za nami przez dekady. Znów z Polaków wylazły nasze najobrzydkiwsze cechy i są przez tych u sterów oraz same zakute łby spod znaku 'Bóg, Honor, Ojczyzna' przedstawiane jako postawy 'prawdziwego Polaka' godne do naśladowania i niestety znajdują wielu do tego naśladowania chętnych. Jest źle, a jak się nie obudzimy będzie jeszcze gorzej. Co z tego może wyniknąć nawet moja bujna wyobraźnia nie potrafi sobie odmalować.

    Dzięki za uwagę Bogdan :) 

    Pozdrowieństwa 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Ja to nazywam debilizmem. Takich 'patriotów' bohaterzy sprzed 80 lat traktowali w jeden tylko możliwy sposób. To co nasi krajanie sobą 'reprezentują', to pranie mózgów jakie się Polakom funduje będzie się smrodem ciągnęło za nami przez dekady. Znów z Polaków wylazły nasze najobrzydkiwsze cechy i są przez tych u sterów oraz same zakute łby spod znaku 'Bóg, Honor, Ojczyzna' przedstawiane jako postawy 'prawdziwego Polaka' godne do naśladowania i niestety znajdują wielu do tego naśladowania chętnych. Jest źle, a jak się nie obudzimy będzie jeszcze gorzej. Co z tego może wyniknąć nawet moja bujna wyobraźnia nie potrafi sobie odmalować.

    Dzięki za uwagę Bogdan :) 

    Pozdrowieństwa 

    Trzymaj się Czarku, zdrowia życzę - bardzo się cieszę, że są jaszcze w naszym potłuczonym kraju przytomniaki, którzy widzą, że owszem - Bóg tak - ale wyłącznie w kontekście robienia sobie z Boga trampoliny do kariery politycznej, a z krzyży świętych strugania szczebli by piąć się wyżej, Honor - tak - zwłaszcza jak najpierw nazywa się szmatą flagę unijną, a w momencie gdy mogą być z tego profity - szybciutko zapomina się i ściemnia w żywe oczy - i Ojczyzna - jak powyżej w Twoim wierszu. 

    Dobrej i spokojnej nocy życzę. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    44 minuty temu, Czarek Płatak napisał:

    @Marek.zak1

    Hej Marek! Dzięki :) 

    ------------------------

    Ogromny plus za poruszanie czegoś ważnego. Mało tu takich prób.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    dać wam róg złoty cholerne głupki, 
    to z niego pałę zrobicie. 

    Cześć, no wypisz, wymaluj moje emocje wiersz pokazuje. Dzięki Czarku. 

     

    Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Rozumiem Twoją uwagę. Ja jednak swoją walkę podejmuję przy pomocy pióra. Gdybym miał gdzieś to co się u nas dzieje to pisałbym tylko o księżycu, ptasich trelach, oczach lubej, etceterach. Jeżeli przyjmiemy, że patriotyzm to oferowanie wartościowego wkładu do własnej wspólnoty politycznej to wiersze, w których podejmuję tematy związane z krajem, ale mam nadzieję nie tylko te traktuję jako swój wkład. Nie wyrzekam się Polski pisząc 'mnie z niej wypiszcie'. Tą frazą pragnę jedynie podkreślić jak bardzo mam powyżej dziurek w nosie tego co się w Polsce wyczynia przy czynnym lub biernym udziale co najmniej połowy społeczeństwa. 

    Pozdrawiam zarówno 

    Czarku, ja osobiście doskonale Ciebie i Twoje intencję rozumiem, ale .. wyobraź sobie dwudziestoletniego czytelnika (tak, dla przykładu), któremu w głowie jedynie korzystanie pełnymi garściami z życia. Ten również ma już dosyć Polski z jej "dobrobytem" dla wybranych. Więc Twoje słowa "mnie z niej wypiszcie" jest kolejną iskierką, która rozpala w nim chęć "olania" wszystkiego tutaj i wyjazdu "za chlebem". Ci natomiast, co się dobrze dzieje, nie wyjadą i będą chcieli nadal podtrzymywać tego rodzaju rządy krajem. No, a takich jak ja ubywa z roku na rok i to ze względu nie na poprawę warunków życia, ale na wiek i marne emerytury, nie pozwalające częstokroć na wykup potrzebnych lekarstw ..

    SIEMA!!!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wiersz technicznie dobry, choć tych utyskiwan podmiotu lirycznego nie rozumie.

    W Irlandii również wyszła skala pedofilii. Tam jednak nikt nie miesza narodu z wyznaniem choć był to kraj bardziej katolicki (odpowiednie zapisy w konstytucji). Druga sprawa to powielanie krzywdzacego jak dla mnie obrazu noszenia symboli patriotycznych. Zamiast wspierać i pisać jak w stanach zjednoczonych, że fajnie i cool to kolejny raz czytam o powielaniu głupiego i krzywdzacego jak dla mnie schematu o obciachu. Czy przez takie zachowanie sami nie dewaluujemy naszych wartości narodowych? 
     

    Edytowane przez Marcin Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Wiersz technicznie dobry, choć tych utyskiwan podmiotu lirycznego nie rozumie.

    W Irlandii również wyszła skala pedofilii. Tam jednak nikt nie miesza narodu z wyznaniem choć był to kraj bardziej katolicki (odpowiednie zapisy w konstytucji). Druga sprawa to powielanie krzywdzacego jak dla mnie obrazu noszenia symboli patriotycznych. Zamiast wspierać i pisać jak w stanach zjednoczonych, że fajnie i cool to kolejny raz czytam o powielaniu głupiego i krzywdzacego jak dla mnie schematu o obciachu. Czy przez takie zachowanie sami nie dewaluujemy naszych wartości narodowych? 
     

    Odniosę się jedynie do ostatniej części Twojego komentarza, rozpoczynającej się od słów 

    ".. Zamiast wspierać .."

    ...

    Otóż - w Polsce i o Polsce w żaden sposób nie można zastosować / przyjąć schematów w sposobie rozumowania / zachowania się obywateli wobec tu i teraz dziejącej się historii, podobnego do przytoczonych przez Ciebie przykładów z innych części świata. Wynika to zapewne zarówno z przyczyn historycznych jak i charakterologicznych samych mieszkańców Polski, gdzie "Wolność Tomku w swoim domku" i takie tam, inne tradycje (rozpasanego szlachciury), wykształciły owe zachowania. 

    Dzisiejszym - jakże wybitnym wkładem w umacnianie owego "narzekactwa" jest zachowanie osób, sprawujących ważne funkcje w zarządzaniu naszą Ojczyzną. Wystarczy tu wspomnieć chociażby o przeraźliwie dowolnym - i jak dotąd bezkarnym - łamaniu Ustawy Zasadniczej, naginanej do partyjnych, a nie państwowych interesów, co już powoduje kolejne fale niezadowolenia.

    Przyjęło się więc w znacznej części społeczeństwa takie oto założenie, że jeśli nie będziemy bezustannie powtarzać / przypominać o "błędach i wypaczeniach" w poczynaniach władzy, to osoby ją sprawujące już po chwili będą zdolne przypuszczać, że już teraz jest wszytko w porządku, a one gotowe do przyjęcia kolejnych oznaczeń za "wybitne osiągnięcia i zasługi dla .."

    ~~

    Rozpisałem się, a miało to być zaledwie kilka zdań ..

    Pozdrawiam

    .

    Edytowane przez bronmus45
    kłopoty techniczne

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, bronmus45 napisał:

    Odniosę się jedynie do ostatniej części Twojego komentarza, rozpoczynającej się od słów 

    ".. Zamiast wspierać .."

    ...

    Otóż - w Polsce i o Polsce w żaden sposób nie można zastosować / przyjąć schematów w sposobie rozumowania / zachowania się obywateli wobec tu i teraz dziejącej się historii, podobnego do przytoczonych przez Ciebie przykładów z innych części świata. Wynika to zapewne zarówno z przyczyn historycznych jak i charakterologicznych samych mieszkańców Polski, gdzie "Wolność Tomku w swoim domku" i takie tam, inne tradycje (rozpasanego szlachciury), wykształciły owe zachowania. 

    Dzisiejszym - jakże wybitnym wkładem w umacnianie owego "narzekactwa" jest zachowanie osób, sprawujących ważne funkcje w zarządzaniu naszą Ojczyzną. Wystarczy tu wspomnieć chociażby o przeraźliwie dowolnym - i jak dotąd bezkarnym - łamaniu Ustawy Zasadniczej, naginanej do partyjnych, a nie państwowych interesów, co już powoduje kolejne fale niezadowolenia.

    Przyjęło się więc w znacznej części społeczeństwa takie oto założenie, że jeśli nie będziemy bezustannie powtarzać / przypominać o "błędach i wypaczeniach" w poczynaniach władzy, to osoby ją sprawujące już po chwili będą zdolne przypuszczać, że już teraz jest wszytko w porządku, a one gotowe do przyjęcia kolejnych oznaczeń za "wybitne osiągnięcia i zasługi dla .."

    ~~

    Rozpisałem się, a miało to być zaledwie kilka zdań ..

    Pozdrawiam

    .

    Zawsze trzeba kontrolować władzę i jej poczynania, ale mamy głos więc zamiast narzekać trzeba działać . 

    Trochę ten wiersz przypomina pianie kura nim trzy razy zapieje Ty się wyrzekniesz. 

    Zdarza się w kraju jakaś afera kolejka stoi by się wypisać lub powiedzieć ja już nie jestem Polakiem. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Zawsze trzeba kontrolować władzę i jej poczynania, ale mamy głos więc zamiast narzekać trzeba działać . 

    Trochę ten wiersz przypomina pianie kura nim trzy razy zapieje Ty się wyrzekniesz. 

    Zdarza się w kraju jakaś afera kolejka stoi by się wypisać lub powiedzieć ja już nie jestem Polakiem. 

    No, ale - tak jak chciałbyś, aby było, to nie w Polsce. Te z sufitu brane obietnice przedwyborcze z gruszkami na wierzbie łącznie mają wśród wyborców nadal spory posłuch, więc pozostało faktycznie jeno "narzekactwo", aby przypominać grzechy owych, co to mają gęby pełne ślinotoku z kiełbasą wyborczą. Inaczej, przez kolejne cztery lata znowu będziemy robieni "w bambuko" - do następnej kampanii wyborczej, aby znowu ... uwierzyć. Nadal przecież realnym jest hasło - "ciemny lud to kupi"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 minut temu, bronmus45 napisał:

    No, ale - tak jak chciałbyś, aby było, to nie w Polsce. Te z sufitu brane obietnice przedwyborcze z gruszkami na wierzbie łącznie mają wśród wyborców nadal spory posłuch, więc pozostało faktycznie jeno "narzekactwo", aby przypominać grzechy owych, co to mają gęby pełne ślinotoku z kiełbasą wyborczą. Inaczej, przez kolejne cztery lata znowu będziemy robieni "w bambuko" - do następnej kampanii wyborczej, aby znowu ... uwierzyć. Nadal przecież realnym jest hasło - "ciemny lud to kupi"

    Więc na co narzekać? Na to, że wybieramy takich jakich wybieramy, czy na to, że nikt inny nie chce, albo nie mają podobnej wizji rozwoju jaką my mamy.

    Narzekanie nic nie daje, a w godzinie próby, gdzie wieszają psy trzeba jednak artykuować twardo TU jestem jest Chujowo ale nie uciekam walczę sprzątam taki obraz chciałbym widzieć podmiotu lirycznego A nie kolejny podkulony ogon

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • ToBył, ON!

        Wy! αMen!

        ToBył, ON!

        ON! ΩMan! 

         

        "Man/PAN?

        TO Był,

        ON/Sam?"

        αPytają,

        αKrzyczą!

         

        "αNie!

        αGdzieTam!

        OnPoProstu,

        Man!"

         

        I αCuż?

        I αJuż!

        Czują się,

        Znów!

        ΩLżej!

         

        Ale Kto Mówił,

        To, że Nie?

        Kto, znów na Dobro,

        Dyspense Nalożył?

         

        Rasta-Man, ziooom!

        Zusa-Je? Nie PoZnasz Man?

         

        Rasta-Man:

        • " PoznaszMan!"

        • " PoznaszMan!"

        • "Man/BÓG!"

        • "Nasz Man/PAN!"

        • "JagaJo! ΩMan!"

         

        AWy?

        Biznes αMen?

        Co?

        Szo?

        Serio?

        Tylko Zusa-Kre?

        Wy, Tu poznali?

        To "Super! αMen!"

        To "Mój, αMen!"

        To "Git! αMen!"

         

        αMen!

        Wy czcić, Midasα?

        Czy, Luksusα?

        KtóryToWasz?

        TenBogatyαBóg?

         

        To GróbDlaMan!

        To αnty-Zus-Je!

        Nie widzisz?

        Jak, Ty, Man,

        Jak, ZaBezCen,

        ZαSzmal, αMen,

        Cię AKupili?

        ACo? ANie? ATak!

         

        OniSą, αMen!

        MyśleniemNaWspak,

        TymTam, αMen!

        TylkoKrzyżaBrak!

         

        Kiedy Wy o Jezusie słyszcie, αMen,

        To Jak Mao-Kto, ziewαcie!

        Jego Nauki?

        To się α-ą nie opłaca!

        Wy, ZaMao, ΩMan!

        Wy ZaMao, ABÓG!

        Znacie!

        Znacie?

        Mówisz mi αMen, o Zus-Kre!?

        OnNicWart!

        ManToWie!

         

        Α pytajcie αMen! Jezusa!

        A pytajcie, ΩMan, O BÓG!

        "MEGA" pytania MU, αZadawajcie!

         

        Ale, A o Ω!

        Pierwej, Pytajcie!

        ON Przed αMen,

        ON Po αMen,

        ON Kocha Man!

        Kocha też, AllαMen!

        Go Zna αMenAllαŚwiat!

        Znacie GO? αMen?

        Choć gram?

        A, Trochę Serca Macie?

        Czy WyWogóle, GO NieZnacie?

         

        To On! Krzyż AiΩMan!

        To ON! Przybity AiΩBÓG!

        To On!

        To Tam!

        Cierpi Nasz Pan!

         

        JakoMan?

        JakoBÓG?

        Jako ΩMan?

        Jako ABÓG?

         

        A, α, α

        A, α, α

        WyNieWierzyćMan?

        ToWy, Aby, Może?

        NieWierzyć,

        W BÓG, WySam?

         

        Wiesz? αMen,

        ON PRZEMEGA Man!

        I Kochany BÓG!

         

        Zgon Duszy αMen, Ma,

        Za αMen, On NanMarł!

        Za αMen!

        I αMen, zaMenczon, ON!

        MEGAMan\BOGAprzód!

        Żeby każdy! αMen,

        Też! Do Nieba, Mógł!

        On Kocha, WszeŻyć!

        Z-α, czy też, bez,

        Kocha Nas Do Łez!

         

        Już Nie, Na αMen!

        Już Nie, Na Śmierć!

        Raz Starczyło!

        Umarł, Za Nas Pan!

        Raz Starczyło!

        Winy PraOjców,

        Odpuszczono Nam!

         

        A Po Trzy, αMen Diem,

        Carpe ON Vita Znów!

        I Za Dni Trzy, Kochany Man!

        Wyjdzie W Pełni Zdrów!

        Zbawienia Naszego,

        Dopełni Się Plan!

         

        SpodGrobuWrót, Wy! αMen!

        Z ΩSTRACHU, αUciekniecie!

        Okiem nawet, nie łypniecie!

        Na Zbawienie LuduWszego!

        Zatarcia Win, Naszych Tam!

         

        BoPoTrzy…

        BoPoTrzech…

        Dniach,

        PoWstał,

        BOGA SynMan!

        ZMartwych,

        PoWstał!

        ΩMan i ABÓG!

        Nasz Pan!

        Nasz Man!

         

        BÓG,

        ♥em

        NasLudź!

         

        BÓG

        ♥em

        KażdyŻyć!

         

        Poprzez,

        ♥ce

        SynaSWEGO,

         

        BÓG W,

        ♥cu

        SercWszystek,

        Wszak,

        BYĆ!

         

        Bardziej,

        Ko♥cha

        Lub

        Ko♥cha

        Mniej.

         

        I Cuż?

        Ko♥cha

        I Już!

         

        Czujemy,

        Znów!

        Na ♥cu,

        Się,

        ΩLżej!

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Bardzo dobry wiersz. Jak jeszcze tworzyłem regularnie piosenki to pisałem wyłącznie pod wpływem alkoholu i marihuany. Z tym, że szybko przestało działać.  Wydaję mi się, że rozumiem te wersy. Gdy uczyłem się tworzyć na trzeźwo tak naprawdę szukałem samego siebie.   Na szczęście dla mojej wątroby pod względem twórczości wspomaganej wypaliłem się dużo wcześniej i mam nadzieję, że w 30 urodziny będę już pewny, że nigdy nie podniosę kieliszka (zresztą jakiego kieliszka? Piłem z literatki).    Wybacz osobisty stosunek do twojego wiersza, ale dziwnie mi się go czytało. Mam bardzo dużą ochotę wypić drinka dzisiaj, wręcz większą niż zwykle.  W tym roku już 3 razy wymiękłem i wiem, że przekroczyłem swój limit (pierwszy raz 25 maja - w urodziny. Tak podłych jeszcze nie przeżyłem).   Poniżej czytam.    Kilka dni temu jednemu z użytkowników tego forum napisałem, że gdybym miał studiować cokolwiek związanego z naszym językiem (który uważam za wyjątkowo piękny). To pewnie całkowicie zrezygnowałbym z pisania. W technikum miałem zawsze najwyższy wynik roczny pod względem wypożyczanych książek. Chociaż nie brałem lektur, bo wszystkie posiadałem już w domowej biblioteczce. :D A muszę się przyznać, że bardzo luźno traktowałem frekwencje i z perspektywy czasu dziwie się, że w ogóle byłem przepuszczany z roku na rok skoro z większości przedmiotów można mnie było nie klasyfikować.    Jeszcze raz przepraszam za własne wynurzenia, bo nie zamierzam nawet ukrywać, że pewnie daleko mi od pełnego zrozumienia twojego przekazu. Do ostatniej zwrotki będę musiał wrócić za kilka dni jak wyjdę z supdepresji. Na chwile obecną jestem pewny, że brakuje mi świadomości do pełnego zrozumienia utworu.   Tak czy inaczej pozdrawiam i podziwiam talent. Piszesz świetnie Panie Dawidzie. :)
      • ...a już najmądrzejsze teksty to piszą w Szczecinku. Odczep się Pan, dobrze?
      • Kim jest Twoja róża na jakiej planecie została?   ps. z tą nogą mogłoby być lepsze
      • Czterdziestoprocentowa moc   Szukam mocy w szklance życia! Kiedyś niosła czterdzieści procent,  lecz po trzydziestce to zbyt mało,  by inwencja poetycka obudziła  zmysły i uśpiła własne istnienie.   Chowałem się głęboko w myśli wschodzącej słonecznie wraz  z wypitymi procentami, tulącą się  do synaps wciąż pijanych  od wstrząsów ziemi i charakteru.   Wtedy pojąłem, że szkoła zabija  chęć czytania, ale bezdomna książka  znaleziona nocą na przystanku,   udowodniła, że litery gryzą tylko  na lekcjach, i jaki silny trwał mróz.   Znalazłem w barze pełną szklankę  mocy człeczego przeznaczenia.  Nie w strach mi ten długi czas,  a moc w końcu obudziła zmysły  i uśpiła istnienie, tworząc Noc.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności