Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Bogdan Brzozka

Etna (Erotyk)

Rekomendowane odpowiedzi



  • Autor
  • Godzinę temu, Marlett napisał:

    Treść wiersza to nie wszystko :)

    Idziesz do restauracji i kelner przynosi kraby na wyszczerbionym i niedomytym półmisku :((((

    Sorry ale takich dań nie przyjmuję.

    Coś tam poprawiłem, proszę zerknąć z łaski swojej.  :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    lawą swej czułości.

     

    może tak;

    lawą słodkiej czułości

    Pomyśl nad ostatnim wersem. Jeśli się chce to można ?

    Można :)

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Ponieważ Panie się upierają, postanowiłem zobrazować o co chodzi :)

    Spróbowałem też nieco uporządkować interpunkcję czas, który raz pojawia się przeszły raz teraźniejszy..

    Myślę, że jeszcze należałoby uporządkować średniówkę, bo wydaje mi się, że nieco sobie popływuje :)

    Z mojej strony to jest tylko wskazanie kierunku :)

    Jeśli z czegoś skorzystasz będę się cieszył, ale to jest nadal tylko i wyłącznie Twój wiersz :)

     

    Mechanik :) :) :)

     

     

    Gdy w nocy przyszłaś do mnie miła

    z szarej zjawiłaś się nicości.

    To bardzo piękna była chwila

    ,,Wejdź proszę, zechciej się rozgościć"

    Z łóżka począłem z wolna wstawać,

    lecz powstrzymałaś ręki gestem

    ,,Leż! Na chwileczkę tutaj wpadłam,

    marzeniem tylko sennym jestem".

     

    W ciebie wpatrzony jak w obrazek

    czułość dostrzegłem w twoim oku

    ,,Pragnę posiedzieć tutaj chwilkę",

    ,,zrobisz mi miejsca trochę z boku?"

    Przysiadłaś na krawędzi łóżka,

    dusza z rozkoszy we mnie kona -

    (koszulkę taką piękną miałaś

    co odsłaniała ci ramiona).

     

    Objąłem ciebie i drżąc cały,

    zasypałem pocałunkami

    twarz ukochaną, smukłą szyję, 

    ramiona gładkie jak aksamit.

    Delikatnymi dłońmi swymi

    nieład zrobiłaś mi we włosach

    wzruszeni - zapatrzeni w siebie

    wzlatywaliśmy pod niebiosa...

     

    Całując ciebie i chcąc więcej

    dotykam jędrnych, ślicznych piersi,

    tak wyrzeźbionych przez naturę

    że to się filozofom nie śni...

    Nie chcąc pozostać w niczym dłużną

    w ekstazie, w wielkiej namiętności,

    zalałaś mnie jak Etna, miła

    po brzegi, lawą swej czułości...

    Dzięki Sylwester, po tym jak panie wyraziły swoje zniesmaczenie ( ze wszech miar słuszne), zawstydzony pochyliłem się jeszcze raz nad wierszem, teraz dostrzegłem Twój wpis po korekcie, przyjrzę się jeszcze - za sugestie dzięki - pozdrawiam. :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Teraz, Marlett napisał:

    lawą swej czułości.

     

    może tak;

    lawą słodkiej czułości

    Pomyśl nad ostatnim wersem. Jeśli się chce to można ?

    Można :)

    PozdrawiaM.

    Dzięki Wielkie za otwarcie mi oczu na wiele aspektów - teraz gdy czytam niektóre swoje poprzednie ,,wiersze", widzę tę toporność jak spod siekiery  :):):) jeszcze raz dziękuję.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Bogdan Brzozka napisał:

    Dzięki Wielkie za otwarcie mi oczu na wiele aspektów - teraz gdy czytam niektóre swoje poprzednie ,,wiersze", widzę tę toporność jak spod siekiery  :):):) jeszcze raz dziękuję.

    Diamenty szlifuje się żeby nabrały blasku i stały się brylantami :))

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, Marlett napisał:

    lawą swej czułości.

     

    może tak;

    lawą słodkiej czułości

    Pomyśl nad ostatnim wersem. Jeśli się chce to można ?

    Można :)

    PozdrawiaM.

    W moim odczuciu ,,słodkiej czułości" wybiłby z rytmu o jedną sylabę, napisałem tak, proszę zerknąć łaskawie.

    nie chcąc pozostawać dłużną

    w szale ekstatycznej miłości

    zalałaś niczym Etna

    miła

    po brzegi

    lawą namiętności.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, tetu napisał:

    Stworzyłeś ładny, liryczny klimat, ale nie sposób nie zgodzić się z przedmówcami co do zaimkozy. W trzeciej cząstce w drugim wersie poległa średniówka, szkoda bo właśnie tu się wyłożyłam. Może np zasypywałem całusami? Wtedy ładnie wyrównasz, chyba że masz inny pomysł. 

    Ogólne wrażenie na tak, pozdrawiam.

    Poprawiłem z lekka :) Dzięki za pochylenie się nad wierszem, pozdrawiam.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    17 minut temu, Bogdan Brzozka napisał:

    Dzięki Sylwester, po tym jak panie wyraziły swoje zniesmaczenie ( ze wszech miar słuszne), zawstydzony pochyliłem się jeszcze raz nad wierszem, teraz dostrzegłem Twój wpis po korekcie, przyjrzę się jeszcze - za sugestie dzięki - pozdrawiam. :)

     

    Myślę, że to nie zniesmaczenie, to raczej zachęta do dążenia do doskonałości. Życzyłbym sobie takich reakcji pod moimi :). Kiedyś tu tak bywało i bardzo to sobie ceniłem. Niestety część ludzi wykruszyła się, ale nie jest źle dopóki przychodzą nowi ;)

    A ten wiersz ma naprawdę dobre momenty, więc może dla nich warto nad nim popracować :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, Bogdan Brzozka napisał:

    W moim odczuciu ,,słodkiej czułości" wybiłby z rytmu o jedną sylabę, napisałem tak, proszę zerknąć łaskawie.

    nie chcąc pozostawać dłużną

    w szale ekstatycznej miłości

    zalałaś niczym Etna

    miła

    po brzegi

    lawą namiętności.

    Sam widzisz ile pracy trzeba włożyć by być zadowolonym z wiersza :)

    Ale to jest wielka przyjemność :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Teraz, Sylwester_Lasota napisał:

    Myślę, że to nie zniesmaczenie, to raczej zachęta do dążenia do doskonałości. Życzyłbym sobie takich reakcji pod moimi :). Kiedyś tu tak bywało i bardzo to sobie ceniłem. Niestety część ludzi wykruszyła się, ale nie jest źle dopóki przychodzą nowi ;)

    A ten wiersz ma naprawdę dobre momenty, więc może dla nich warto nad nim popracować :)

    Właśnie to, Sylwku mam na myśli - bardzo jestem wdzięczny za głosy krytyki, ponieważ po tych paru dniach na portalu widzę swoje błędy i luki - chwała tym którzy próbują tę ,,kostropatą" drogę mi utorować, pozdrawiam, miłego wieczoru życzę. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A ja śmiem się nie zgodzić co do "zaimkozy" :)

    Dla mnie ten wiersz po poprawkach wygląda gorzej, dużo gorzej.

     

    W pierwotnej wersji mnogość zaimków trzymała jako tako harmonijne brzmienie całokształtu,

    a teraz wszystko się rozsypało...

    Można było dostrzec w pierwotnej formie unikatowość strukturalną, lekkość, swobodę, a teraz widzę

    strzępy i ośdziory ze zgrabnej figurki :(

     

    Jedynie to bujnięcie rytmu, które wskazał Czarek

    i pretensjonalne ostatnie trzy wersy zmąciły mi uprzednią przyjemność w lekturze...

     

    Tyle mojego, nie bij(cie) po łbie,

    dość mam siniaków...

     

    Pozdrawiam :)))))))

     

    D.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ojtamojtam,

    czytam zastane, bez wersji pierwotnej i się podoba.

     

    Może przyjdzie do mnie jakiś

    ON we snach? W trybie ON.

     

    Pozdrawiam, bb

    Edytowane przez beta_b

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, beta_b napisał:

    Ojtamojtam,

    czytam zastane, bez wersji pierwotnej i się podoba.

    Może i do mnie przyjdzie jakiś:

    ON we snach?

    W trybie ON,

    opiszę (bez RODO).

     

    Pozdrawiam, bb

    Dzięki Beatko :))  Też mam inicjały bb  ;b

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Powróciłam i stwierdzam, że ołów i pastele w drugiej strofie mi się podobają. 

     

    W sumie powoli całość zaczyna mi się podobać, choć i tak mam wrażenie nadmiernego obciachania. 

    Chyba jednak namarudziłam na wyrost w poprzednim komentarzu...

     

    Pewnie jeszcze przeczytam parokroć 🙂

     

    D. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Deonix_ napisał:

    Powróciłam i stwierdzam, że ołów i pastele w drugiej strofie mi się podobają. 

     

    W sumie powoli całość zaczyna mi się podobać, choć i tak mam wrażenie nadmiernego obciachania. 

    Chyba jednak namarudziłam na wyrost w poprzednim komentarzu...

     

    Pewnie jeszcze przeczytam parokroć 🙂

     

    D. 

    Witaj Deonix_- faktycznie że zaimków osobowych było od metra, wypadało coś z tym zrobić, myślę że nie wyszło najgorzej, a za pochylenie się nad wierszem oraz serducho dzięki przeogromne. Pozdrawiam gorąco. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    21 godzin temu, Deonix_ napisał:

    A ja śmiem się nie zgodzić co do "zaimkozy" :)

    A ja śmiem się nie zgodzić z koleżanką :D
    Może i trzymała harmonijne brzmienie, ale brzmieć, a brzmieć to nie to samo:)
    Zawsze można poszukać jakiejś alternatywy dla lepszego brzmienia w brzmieniu:D
    Dla mnie było tego za dużo, ale to tylko ja:)
    Natomiast dalej mi nie brzmi 3 wers trzeciej cząstki.
    Poza tym poprawiona wersja podoba mi się  dużo bardziej.
    Spójrz Deo jak brzmi a jak brzmiał 3 wers 1 strofy. Choć raczej zmieniłabym w nim szyk 
    "to bardzo wzruszająca chwila" ale to znowu ja:)

    mając do wyboru:

     
    to bardzo wzruszająca chwila     

    albo  
    to bardzo piękna dla mnie chwila - kupuję pierwszą opcję.

     

    Marlett wytłuściła zaimki,  naprawdę nie wyglądało to dobrze.
    Oczywiście to nie nasze podwórko i autor sam zdecyduje. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 minut temu, tetu napisał:

    A ja śmiem się nie zgodzić z koleżanką :D
    Może i trzymała harmonijne brzmienie, ale brzmieć, a brzmieć to nie to samo:)
    Zawsze można poszukać jakiejś alternatywy dla lepszego brzmienia w brzmieniu:D
    Dla mnie było tego za dużo, ale to tylko ja:)
    Natomiast dalej mi nie brzmi 3 wers trzeciej cząstki.
    Poza tym poprawiona wersja podoba mi się  dużo bardziej.
    Spójrz Deo jak brzmi a jak brzmiał 3 wers 1 strofy. Choć raczej zmieniłabym w nim szyk 
    "to bardzo wzruszająca chwila" ale to znowu ja:)

    mając do wyboru:

     
    to bardzo wzruszająca chwila     

    albo  
    to bardzo piękna dla mnie chwila - kupuję pierwszą opcję.

     

    Marlett wytłuściła zaimki,  naprawdę nie wyglądało to dobrze.
    Oczywiście to nie nasze podwórko i autor sam zdecyduje. 

    A jakbyś widziała to w ten deseń?  :)))

     

    Tak bardzo pragnę

    ucałować 

    -jak liść osiki, drżący cały -

    twarz ukochaną

    smukłą szyję 

    ramiona gładkie jak aksamit

    kiedy delikatnymi dłońmi

    pieściłaś mnie po karku

    włosach

    wzruszeni  

    w oczy zapatrzeni

    wzlatywaliśmy pod niebiosa...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Miłosz się kłania Określenie Ulro pisarz zaczerpnął od Blake’a. Oznacza ono krainę duchowych cierpień, jakie znosi i musi znosić człowiek okaleczony
      • Tytułem wyjaśnienia mojego komentarza - Twój wiersz należy do kategorii emocjonalnej pornografii, o czym zapewne doskonale wiesz, dodatkowo jeszcze wzmacniając: żeby nie było, że nie wiadomo o czym. Moim zdaniem nie ma wierszy bez emocji, aczkolwiek, możemy ich używać jak broni nie tylko w skali 1:1. Bardzo fajny fragment. Musimy popełnić tysiące błędów, zanim do tego dojdziemy, że wszystko się powtarza.   Tą część, która dopisałeś po gwiazdce, traktuję już jako list, wiersz jest do cukierków. Wszyscy mamy swoje prywatne koszmary. Najgorszy, jeśli budzimy się i okazuje się, że to my jesteśmy tym, kto straszy. Żeby zrozumieć i naprawić to, co można.  Wszystkiego dobrego. 
      • A ja śledząc swego czasu różne portale poetyckie (obecnie siedzę już wyłącznie na orgu) zauważyłem coś zupełnie innego. Rzeczywiście istnieje ta sztuczna fasada, która powstrzymuje ludzi przed oficjalną krytyką. Jednak na innych serwisach większość osób ma po kilka kont po to by móc cisnąć po znajomych nie narażając się na krytykę.    Nie zdziwiłbym się gdybym był jedną z osób, którym poświęciłaś swój wywód. Gdy mnie najdzie hipomania zdarza mi się zachwycać rzeczami, które w normalne dni bym zwyczajnie zignorował. A mając wtedy mocno ekspresyjną postawę wielokrotnie przesadziłem w pochwałach.    Na każdym serwisie gdzie publikowałem sprawdzałem resztę użytkowników publikując co pewien czas jakiś całkowity syf. I na tej podstawie mogę powiedzieć, że .org jest najbardziej obiektywny. Kilka mocnych (i uczciwych) komentarzy pod własnym adresem odczytałem. :D   A krytykę ogranicza czasem też myśl, że zwyczajnie nie każdą sztukę musimy rozumieć. Nie raz łatwiej jest olać dany utwór niż wypytać autora o co mu tak naprawdę chodziło.    Pozdrawiam :)
      • Może ''zły sen'' jak nikt potrafi wyrwać ze Snu... Może koszmarna choroba spać nie pozwala potrafić Czasami - dla przykładu.
      • A ja jeszcze dodam takiego klasyka klasyków, który powinien rozwiać wątpliwości w sprawie peela w wierszach   "Piotruś nie był dzisiaj w szkole,Antek zrobił dziurę w stole,Wanda obrus poplamiła,Zosia szyi nie umyła,Jurek zgubił klucz, a WacekZjadł ze stołu cały placek.""Któż się ciebie o to pyta?""Nikt. Ja jestem skarżypyta."    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...