Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


duszka

Krzyż

Rekomendowane odpowiedzi

zamiast w ziemi

pogrzebać

 

wezmę go

w dłoń

 

i przyłożę

do serca

 

a może zatętni

 

.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Krzyż - to zawsze trudny temat.

U Ciebie jest nadzieja :)

PozdrawiaM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, duszka napisał:

i przyłożę

do serca

wtedy na pewno zatętni :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, PunkRimbaud napisał:

    Mmmm, aż się pośliniłem. 

     

    Zapewniam Cię: "tego" moim wierszem nie zamierzałam! Niemniej dziękuję za czytanie i serduszko :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Marlett napisał:

    Krzyż - to zawsze trudny temat.

    U Ciebie jest nadzieja :)

    PozdrawiaM.

    Tak trudny, jednak obecnie przylgnął do mnie i szuka wyrazu, a ja dodaję mu przy tym trochę nadziei. Ciesze się, że ja wychwyciłaś :) Dziękuję i pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, wjola napisał:

    wtedy na pewno zatętni :)

     

    Dziękuję Ci za tych kilka miłych słów, wzruszyły mnie :) Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    O krucafuksach lepiej bym się nie wypowiadał... Choć skojarzenie miałem takie, że zatętni na pewno. Serce, krew, krucafuks krew lubi... 

    Bez urazy :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mnie natomiast przypomniałaś dość znany limeryk Tuwima,

    co prawda nie o krzyżu, ale temat powiedzmy - okołokrzyżowy :)

    Pozdrawiam.

     

    Jest pewien facet w Egipcie,

    sucha mumia, trzymana w krypcie,

    a nad kryptą jest skrypt:

    Kto by chciał parę szczypt,

    może wziąć. Tylko mnie nie wysypcie!


     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    O krucafuksach lepiej bym się nie wypowiadał... Choć skojarzenie miałem takie, że zatętni na pewno. Serce, krew, krucafuks krew lubi... 

    Bez urazy :) 

     

    Nie ma urazy :) A pisząc ten wiersz miałam w zamyśle też  inne znaczenia "krzyża" - jako ciężar niesionego przez życie cierpienia.., bo każdy z nas jakieś ma, czasem bardziej, czasem mniej ciężkie. Może to rozumienie będzie Ci bliższe. :) Pozdrawiam.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    Mnie natomiast przypomniałaś dość znany limeryk Tuwima,

    co prawda nie o krzyżu, ale temat powiedzmy - okołokrzyżowy :)

    Pozdrawiam.

     

    Jest pewien facet w Egipcie,

    sucha mumia, trzymana w krypcie,

    a nad kryptą jest skrypt:

    Kto by chciał parę szczypt,

    może wziąć. Tylko mnie nie wysypcie!


     

     

    "Okołokrzyżowy" i z humorem. Podejrzewam, że ich podobieństwem jest użyte w obu wierszach znaczenie słowa "wziąć" - przyswoić sobie cząstkę "zaświata", jego uzdrawiającej "świętości"... Ciekawe :) Dziękuję i pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witaj -   zadziwiasz mnie swymi miniaturkami - jest o/k.

                                                                                                           Miłego ci życzę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj -   zadziwiasz mnie swymi miniaturkami - jest o/k.

                                                                                                           Miłego ci życzę.

     

    Cieszę się z tego "zadziwiania" i dziękuję za miłe życzenia, które Ci odwzajemniam, Waldemarze :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 8.05.2019 o 08:44, duszka napisał:

     

    Nie ma urazy :) A pisząc ten wiersz miałam w zamyśle też  inne znaczenia "krzyża" - jako ciężar niesionego przez życie cierpienia.., bo każdy z nas jakieś ma, czasem bardziej, czasem mniej ciężkie. Może to rozumienie będzie Ci bliższe. :) Pozdrawiam.

     

     

    Rozumiem, rozumiem. Chcę, czy nie chcę krzyż w naszej kulturze jest synonimem cierpienia..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Wojciech Bieluń -Targosz napisał:

    ta miniatura jest świetna. Pozdrawiam

     

    Naprawdę się cieszę :) I odwzajemniam pozdrowienia.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...