Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bez skrzydeł


Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, PunkRimbaud napisał:

Och, piękne. Niczym pierwszy powiew wiosny.

 

3 godziny temu, Alicja_Wysocka napisał:

Albo wiosna, albo zakochana :)

 

3 godziny temu, Bogdan Brzozka napisał:

Albo wiosną zakochana  :) Pozdrawiam.

 

Rozszyfrowaliście mnie! Ciesze się :)) Zakochałam się w wiośnie i zaraziłam nią, a to mnie uzdrawia.  Mam nadzieję, że i na Was tak "przeskoczy" i tego każdemu z osobna życzę - z podziękowaniami :) :) :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, iwonaroma napisał:

fajnie wieje i faluje :)

 

...a to dzięki temu, że mam korzenie, które mnie trzymają, a te odkryłam i zapuściłam głęboko, gdy odpadły mi zranione skrzydła. O tym też piszę, a nawet przede wszystkim o tym. Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam wiosennie :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

Tzn. nie tak do końca - bez. 

A może z bzem? :) 

 

Może znowu odrosną, ale czuję, że raczej staję się zakorzenionym w ziemi drzewem (brzozą?) tańczącą i falującą na wietrze swoimi sukniami i tak jest chyba lepiej, prawdziwiej. Dziękuję Ci za czytanie i przemyslenia :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.05.2019 o 08:17, duszka napisał:

 

Może znowu odrosną, ale czuję, że raczej staję się zakorzenionym w ziemi drzewem (brzozą?) tańczącą i falującą na wietrze swoimi sukniami i tak jest chyba lepiej, prawdziwiej. Dziękuję Ci za czytanie i przemyslenia :)

Chyba dość dobrze rozumiem to drzewo. Sam jakbym odczuwał potrzebę z jednej strony drzewem być, z drugiej wciąż gdzieś lecieć, ale drzewem być tak wewnątrz siebie.... 

Pozdrowienia :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

Chyba dość dobrze rozumiem to drzewo. Sam jakbym odczuwał potrzebę z jednej strony drzewem być, z drugiej wciąż gdzieś lecieć, ale drzewem być tak wewnątrz siebie.... 

Pozdrowienia :)

 

Tak, swoboda ruchu i jednocześnie wewnętrzne zakorzenienie w "źródle istnienia".., to chyba najlepsza, czy najwłaściwsza wolność... Uświadomiłeś mi to jeszcze wyraźniej, dziękuję :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Marlett napisał:

Radość i taniec ale korzenie trzymają mocno :)

PozdrawiaM.

Dokładnie! Tak chciałabym żyć i czasem mi się  to już udaje :) Dziękuję za to pozytywne wzmocnienie, Marlett :) Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Rafal86 napisał:

Pięknie, zwiewnie i wiosennie :) Krótko, zwięźle i klimatycznie.

 

:)

Dziękuję Ci, Rafale, za ten krótki i zwięzły, ale miły komentarz oraz serduszko :) Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności