Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 1 minutę temu, tetu napisał:

    Ma w sobie niesamowitą głębię

     

    Oj tak, mam podobne odczucia :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, tetu napisał:

    Lubię muzykę elektroniczną,

     

    Coś pięknego, ale trafiłaś w me gusta, rewelacja! :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A tę kocham:) Wybacz jeśli zakłóciłam klimat muzyki relaksacyjnej, ale przy takich balladkach też można odlecieć;) 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, tetu napisał:

    Ballady też są super. 

     

    Gitara brzmi fantastycznie, tak płynnie i lekko, że przy takiej muzyce chętnie posiedzę ;-)

    Dzięki za propozycję tetu! :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, tetu napisał:

    Wybacz jeśli zakłóciłam klimat muzyki relaksacyjnej, ale przy takich balladkach też można odlecieć;) 

     

    To prawda, głos, gitara i tekst niezwykle przejmujący, trafił gdzie trzeba ;-)

    Dzięki, jest już w ulubionych ;-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Coś w tym jest... 😉

    Jobs.png

    Edytowane przez Artbook

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 24.05.2019 o 22:25, Artbook napisał:

    Oj widzę, że lubimy Bogdan, podobne klimaty muzyczne :-) Vangelis i dodałbym jeszcze tutaj Mike'a Oldfielda, to artyści, którzy mają w sobie coś z elektroniki w moim stylu.

    Dzięki za utwór Vangelisa. Ikona - bez dwóch zdań :-)

     

     

    Z Vangelisa uwielbiam soundtrack do Blade Runnera. Zresztą film także jest świetny. Oldfield również jest świetny, natomiast, niewspomniany tutaj, aczkolwiek też elektroniczny, Jarre strasznie mnie nudzi. Być może dlatego, że te kawałki wydają mi się jakieś takie... monotematyczne. :-)

     

    Było też w wątku o Purplach i generalnie są spoko ale nie mogę zdzierżyć tego Hammonda. Może nie przesadzają tak jak The Doors ale jednak. :D Hmm... ja chyba nie lubię tego dźwięku po prostu. Zawsze wolałem Led Zeppelin (uwielbiam, kiedyś nałogowo słuchałem) czy Black Sabbath.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    16 godzin temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    Blade Runnera

    Niecierpliwie czekam na soundtrack do nowej gry CD Projekt - Cyberpunka. Żałuję, że jest tak mało high techowych produkcji - i filmów, i gier, i książek.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Muzyka Świata...

     

    Każdy znajdzie coś tu dla siebie ;-) Warto posłuchać od początku do końca...

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Justyna Adamczewska No to teraz mi zrobiłaś! Judas Priest!

     

    Byłem kiedyś wielkim fanem tego zespołu i w sumie nadal go uwielbiam. Mało tego, formacja wciąż wydaje świetne płyty. Najnowszy album zmiata bez poptity to co wydał ostatnio choćby taki Iron Maiden. 

     

    ...no to mi zrobiłaś. Coś czuję, że jutro w robocie będę młócił mój ukochany Screaming for vengeance. ;-)

    Edytowane przez Wędrowiec.1984

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    @Justyna Adamczewska No to teraz mi zrobiłaś! Judas Priest!

    Genialny zespół. Wędrowcze wędruj z nim w głąb życia. Pozdr. 

     

    12 godzin temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    ...no to mi zrobiłaś. Coś czuję, że jutro w robocie będę młócił mój ukochany Screaming for vengeance. ;-)

    Eh. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Gość

        Zgłoszenie ·

        Napisano (edytowane)

        uciekły ptaszyska z

        betonowych klatek
        na szarej matrycy

        szarością odbitych
        rozsypując w swoim

        locie

        pył z lekkich
        niewidocznych

        dla nielotów pióropuszy
        a ten unosił się

        delikatnie

        opadając wolno
        na parki miejskie

        dzikie łąki miejsca
        ptaków szukających

        wodopoju

        do życia


        za szpakiem

        szybowały śledząc

        czarną postać jedyną

        widoczną w ciemnościach
        wprost do niego

        po pióro życia

        po miłość

         

        z jego spokojnych

        wilgotnych oczu

        wolnych od strachu

        przed dzikim stadem

        napełniły dzbany wodą

        pióra przeczesały

        swierkot w śpiew

        zamieniły i płakały 

        razem z nim nad 

        ciasnymi korytarzami

        raniącymi

        skrzydła szpakowe

        mieniące się wszystkim

        w co wierzyli

        wyskubywane przez

        drapieżników

        czyhających na

        ich glowy

         

        wracały do niego

        a on czuł

        że różowe piaski Elafonisi

        są zbyt daleko i

        zamieszkał na szarością

        odbitej łące

        nie chciał znowu być

        człowiekiem dla wielu

        wybrał niewielkie stado

        kolorowe

        dzikie

        łatwopalne

        by dać im ogień do życia

         

        pilnowany płomień

        ogrzewał wątpiących

        uratował tysiące

        śpiących czarodziejskich

        ptaków 

        wyrywająch ich ze 

        szponów sępa

        krążącego

        zawsze gdzieś obok

         

        Pamięci ks Andrzeja SZPAKA, jedynej prawdy, którą poznałam.

        Hippisa , który nawet drapieżników przyjmował....pomozcie temu, ktory jest wsrod Was, on Was potrzebuje, ja odlatuje w gory.

        Bede bardzo tesknila

        ☮️

        IMG_20191113_051059.jpg

        Edytowane przez Gość
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności