Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

być ciepłą łąką

krągłym wróblem

borówką w zieleni

 

lustru powiedzieć: lubię 

 

naprawdę

 

Edytowane przez iwonaroma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  •  

    10 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Pełna akceptacja. Pozdrawiam Iwono, J. 

     

     

    Dzięki Justyna, również pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 22.04.2019 o 18:19, iwonaroma napisał:

    być ciepłą łąką

    krągłym wróblem

    borówką w zieleni

     

    lustru powiedzieć: lubię cię

     

    naprawdę

     

     

    Chyba o tym samym dzisiaj napisałam, bo podobnie czuję Twój wiersz i mój :) Znajduje w nim tą cudowną identyfikację człowieka z naturą i wynikające z niej jego poczucie "naturalnej" wartości. Tylko może bardziej przekonująco, bo zwięźlej i jaśniej brzmiałoby dla mnie zakończenie "lustru powiedzieć: lubię" ( bez "cię" i bez "naprawdę"). Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 22.04.2019 o 18:19, iwonaroma napisał:

    lustru powiedzieć: lubię cię

    do lustra?

    Wróbelkowi też mogłoby być.

    Bardzo fajny tytuł ;)

    Edytowane przez Pi_
    .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Marcin Marcińczyk napisał:

     

    bardzo zgrabnie i uroczo

    jakby ten wierszyk w jakimś clubie był

    blondem na szpilkach

    podbijałbym aż po świt

     

    mm

     

     

    ;) dzięki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, duszka napisał:

     

    Chyba o tym samym dzisiaj napisałam, bo podobnie czuję Twój wiersz i mój :) Znajduje w nim tą cudowną identyfikację człowieka z naturą i wynikające z niej jego poczucie "naturalnej" wartości. Tylko może bardziej przekonująco, bo zwięźlej i jaśniej brzmiałoby dla mnie zakończenie "lustru powiedzieć: lubię" ( bez "cię" i bez "naprawdę"). Pozdrawiam :)

     

    Dzięki :) z uwagi wyrzucenia "cię" skorzystam - fakt - nadmiar, natomiast to "naprawdę" zostawię - wg mnie to taki "przytup" na koniec. Również pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Pi_ napisał:

    do lustra?

    Wróbelkowi też mogłoby być.

    Bardzo fajny tytuł ;)

     

    zmienię wg sugestii duszki, samo lubię wystarczy - :) dzięki 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • majowe deszcze dom w błocie nie tylko z placu zabaw        
      • zdrap mnie tam na ramieniu czy pod kolanem gdzie swędzę najbardziej   zrób to teraz bo później zaschnę zakleszczę się i odpadnę   a tak to zostawię chociaż po sobie bliznę
      • Czym jest wyjście, gdy nie ma drzwi? Czar szczęścia pryśnie, gdy życie z ciebie drwi.   Myślisz, że gdy kogoś pokochasz, będziesz najważniejszy, dziwisz się wtedy najbardziej, gdy dalej jesteś samotny,   Szukasz wyjścia, ale nie ma drzwi, czar prysnął, i nie tylko życie z Ciebie już drwi,   Tracisz serce, zostawiasz duszę, nie chce ci się żyć, nie boli stracone serce, lecz stracony czas. 
      • A nad ranem,  gdy trochę śnię i trochę budzę, I powieki tak trochę od marzeń swych odklejam, Myśl senna w biednej głowie plecie się i plecie :No czy jest do cholery, czy jest Yeti na świecie ?Zwierzę , że tak powiem, tajemne wprost szalenie Ma tą rzadką cechę , że zapada się pod ziemię I miast błyszczeć w serwis-roomach czy też w ZOO Na wybiegu, zostawia i owszem, lecz ślady na śniegu Widział go rzekomo stary szerpa w Buthanie Gdy zmęczon wędrówką drętwiał rankiem w aśramie Bywał w śnieżnych serakach i lodowcach Makalu,Na przełęczach i turniach, a także w BombajuNo a w Tybecie ? W tym Tybecie , którym ponoć Chiny słyną ,    Gdzie z klasztoru do klasztoru wieści wartko płyną , Że zwierz niestraszny śmierci twarz przed wzrokiem zachował  Gdy nam Bolka i Lolka od nagłej lawiny ratował I tak jeszcze wyliczać można faktów sto, ba ! tysiąceI opisać świadków przeróżnych teorie mnożące  Lecz nieznośny poranek przerwał ten bzdur korowód I do skończenia tego wiersza dał mi wreszcie powód Oto plan genialny do głowy mej zawitał , nogą bosą,Co niezwłocznie podsuwam polskim gór herosom :Że jak już zimą za sławą po górach gnać będziecie, Na K2 szturm przypuśćie,  a Yeti tam...znajdziecie !  
      • @Justyna Adamczewska : Dziękuję. :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...