Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Pi_

obraz świąt

Rekomendowane odpowiedzi

dzwonów dźwięk    i kwitnące czereśnie

płatki z drzew          barwą wiatru niesione

a na śmierć              jest nam zawsze zbyt wcześnie

van gogh z ram       migdałowy w błękicie

 

nieba         gdy wielkiej nocy czuwanie

werniks     spiritualis z żywicą

dzieci        Twoich racz zesłać im Panie

spokój       olśniewający i wieczny

 

 

 

 

 

 

 

 

Nazwa państwa Sri Lanka oznacza w sanskrycie „olśniewający kraj”.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sri_Lanka

czeresnia.jpg

Edytowane przez Pi_
zdjęcie własne, inwersja w 1. wersie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Powtórzę się, ale niech tam - gdyby nie religie mordowalibyśmy się z tak błahych powodów jak dobra materialne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

świetna ta Twoja "jolka"  :)

Co prawda rzadko wchodzę tam, gdzie porusza się tematy religijne (mam podobnie, jak kolega wyżej),

ale zainteresowała mnie forma. Można czytać na różne sposoby i wszystko składa się w całość, a jednak za każdym razem trochę inaczej. Ciekawy wiersz Pi_.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem kilka razy i za każdym razem dostrzegałem nową drogę interpretacji. Widać, że zarówno wiersz jak i autorka są w świetnej formie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Czarek Płatak , @jan_komułzykant

    O, jak mi miło, ze ktoś zajrzał. Dzięki ;)

     

    Co do zdarzeń z tego roku z Wielkanocy, zdaje się, że większy ma to związek z polityką niż samą religią, ale nie tylko o to chodzi. 

    Akurat "Kwitnący migdałowiec" Van Gogha jest mi szczególnie bliski, ponieważ reprodukcję tego obrazu oglądam zwykle siedząc na fotelu stomatologicznym i na własnej skórze wypróbowałam jego właściwości uspakajające - i naprawdę są niezwykłe, nie proszę o znieczulenie nawet przy kanałowym.

    "Należy do tych jego nielicznych obrazów, które zostały namalowane dla konkretnej osoby, w tym wypadku dla nowo narodzonego bratanka, nazwanego tak samo jak on: Vincent Willem. Artysta był głęboko wzruszony tym, że brat Theo i jego żona Johanna takie właśnie imię postanowili nadać swemu pierworodnemu synowi. Nadmierny wysiłek włożony w namalowanie dzieła, pomyślanego jako dekoracja pokoju dziecinnego, spowodował jednak, że wkrótce po jego ukończeniu artysta doznał kolejnego załamania nerwowego".

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwitnący_migdałowiec

    Zdjęcie jest widokiem z mojego pokoju dziecinnego. Kolor migdałowy - chyba można tak określić kolor np figurki przedstawiający Jezusa Zmartwychwstałego? Przeczucie śmierci, nadchodzącego cierpienia - chyba także i to wyraża ten obraz, zadziwiająco, nadludzko spokojny.

     

    Bardzo mi miło Janku, że czytałeś kilka razy. 

    Pozdrawiam Was serdecznie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Wątpiciel

    Dziękuję.

    Fajnie coś takiego usłyszeć, chociaż raczej to tak nie wygląda. Pozdrawiam serdecznie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Pi_ napisał:

     

    Fajnie coś takiego usłyszeć, chociaż raczej to tak nie wygląda.

    Kiedy ja coś napiszę przeważnie uznaję to za żałosne. Sami nie jesteśmy wobec siebie obiektywni ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 34 minuty temu, Wątpiciel napisał:

    Kiedy ja coś napiszę przeważnie uznaję to za żałosne. Sami nie jesteśmy wobec siebie obiektywni ;)

    Wiesz, ja właśnie chyba dlatego piszę od roku w internecie, bo zwykle wszystko - albo nie kończyłam, albo nawet wyrzucałam.  

    Staram się nie kasować, jak już coś wkleję, tego się trzymam (chociaż zdarzyło mi się też nieodwracalnie skasować). Ale opinie w internecie także nie są obiektywne, w ogóle nie wiem, czy jest coś takiego jak obiektywizm w poezji - może za sto lat wobec tych, którzy gdzieś przetrwają, ale jakie to ma znaczenie na teraz? To strasznie fajne, jak się czasem coś spodoba.

    Pozdrawiam raz jeszcze.

    Edytowane przez Pi_
    .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...