Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi



10 godzin temu, Konrad Koper napisał:

Koło też skradł Prometeusz.

Uważa się, że idea koła jest wynalazkiem czysto ludzkim i nie została przejęta z obserwacji natury. Przyroda okazała się pomysłowa, wynajdując wszystkie rodzaje narzędzi: piłę, szczypce, młotek, skrzydło czy peryskop, ale koło nie istnieje w świecie żywym. Są jednak naukowcy, którzy twierdzą, że z figurą koła ludzie stykali się od zawsze – obserwując wędrówkę Księżyca po nieboskłonie, patrząc na kształt Słońca. Mimo jednak że jest to prawda, sam geometryczny kształt nie podpowiada zastosowania urządzenia o tym kształcie. Do tego trzeba wyobraźni.

http://www.artykul.com.pl/kolo-wynalazek-wszech-czasow/

 

Może i tak. To bardzo ciekawy pomysł na wiersz. 

 

 

A jakiego kształtu jest czas? Nie jest prosty,

chociaż takim go postrzegasz. Prometeusz —

największy z greckich złodziei? Koło — boskim

jest wynalazkiem, niezbędnym po prostu już.

;)

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Pi_
3 wers

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aforyzm (łac. aphorismus, gr. aphorismós) – złota myśl, sentencja, maksyma, gnoma, apoftegmat; zwięzła, lapidarna, przeważnie jednozdaniowa wypowiedź, wyrażająca ogólną prawdę filozoficzną lub moralną, w sposób zaskakujący i błyskotliwy.

 

Aforyzmy może pisać każdy. Oczywiście lepsze lub gorsze. :)

                                                Pozdrawiam   kkk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Wpierw zostań kimś jak Gates, Jobs, Bruce Lee czy inny Coelho Pablo,

a wtedy zajmę się twoimi aforyzmami."

 

Nie masz racji. 

Dobry aforyzm może stworzyć każdy pod warunkiem że będzie tego próbował.

Znani osobnicy Homo Sapiens mają łatwiejszą drogę do propagacji, ot i wszystko.

                                                                         Pozdrawiam   kkk 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    Zarejestruj się. To bardzo proste!

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • majowe deszcze dom w błocie nie tylko z placu zabaw        
    • zdrap mnie tam na ramieniu czy pod kolanem gdzie swędzę najbardziej   zrób to teraz bo później zaschnę zakleszczę się i odpadnę   a tak to zostawię chociaż po sobie bliznę
    • Czym jest wyjście, gdy nie ma drzwi? Czar szczęścia pryśnie, gdy życie z ciebie drwi.   Myślisz, że gdy kogoś pokochasz, będziesz najważniejszy, dziwisz się wtedy najbardziej, gdy dalej jesteś samotny,   Szukasz wyjścia, ale nie ma drzwi, czar prysnął, i nie tylko życie z Ciebie już drwi,   Tracisz serce, zostawiasz duszę, nie chce ci się żyć, nie boli stracone serce, lecz stracony czas. 
    • A nad ranem,  gdy trochę śnię i trochę budzę, I powieki tak trochę od marzeń swych odklejam, Myśl senna w biednej głowie plecie się i plecie :No czy jest do cholery, czy jest Yeti na świecie ?Zwierzę , że tak powiem, tajemne wprost szalenie Ma tą rzadką cechę , że zapada się pod ziemię I miast błyszczeć w serwis-roomach czy też w ZOO Na wybiegu, zostawia i owszem, lecz ślady na śniegu Widział go rzekomo stary szerpa w Buthanie Gdy zmęczon wędrówką drętwiał rankiem w aśramie Bywał w śnieżnych serakach i lodowcach Makalu,Na przełęczach i turniach, a także w BombajuNo a w Tybecie ? W tym Tybecie , którym ponoć Chiny słyną ,    Gdzie z klasztoru do klasztoru wieści wartko płyną , Że zwierz niestraszny śmierci twarz przed wzrokiem zachował  Gdy nam Bolka i Lolka od nagłej lawiny ratował I tak jeszcze wyliczać można faktów sto, ba ! tysiąceI opisać świadków przeróżnych teorie mnożące  Lecz nieznośny poranek przerwał ten bzdur korowód I do skończenia tego wiersza dał mi wreszcie powód Oto plan genialny do głowy mej zawitał , nogą bosą,Co niezwłocznie podsuwam polskim gór herosom :Że jak już zimą za sławą po górach gnać będziecie, Na K2 szturm przypuśćie,  a Yeti tam...znajdziecie !  
    • @Justyna Adamczewska : Dziękuję. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...