Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Usta mówiące błahe frazesy

Obrosłe dawno już mową-trawą

Żyzną i płodną jak obietnice

Sadzone obłudnie za słuszną sprawą

 

Ręce pracujące niemal non stop

Urabiając w piękną rzeźbę masy

Gładzące gestami myślowy strop

Bardzo prosto przy pomocy prasy

 

Oczy błyszczące iskrami wojny

Gotowe w boju zatracić ogląd

Patrzące wąsko choć bardzo spójnie

W jedyny słuszny i prawy pogląd

 

 

Spróbowałbyś cokolwiek powiedzieć

Jakkolwiek przekroczyć ich granice

Jeśli zechcesz to musisz wiedzieć

Ich lincz, pogarda miesza w psychice

Więc stój twardo, odważnie i prawo

W obronie siebie i swoich aspiracji

Porzuć nadzieję na aplauz i brawo

Odmienne zdanie jest zakazane

W chorej zbiorowej imaginacji

Edytowane przez Młoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Młoda napisał:

Porzuć nadzieję na aplauz i brawo

 

Spokojnie, już dawno to zrobiłem. Dobrze, że wierszem chcesz coś powiedzieć, gorzej, że w treści widać trochę z powielania schematów, przeciwko którym występujesz (schemat walki ze schematami, to także schemat). Spróbuj powiedzieć coś swojego i tylko swojego, bez (jak piszesz zaraz na wstępie) błachych frazesów. Z doświadczenia wiem, że osobiste spostrzeżenia zwykle wypadają lepiej niż agitacja wprost jak w ostatniej strofie - warto to wziąć pod uwagę. Popracuj nad formą (spróbuj rymować inaczej niż "ogląd-pogląd", im bardziej skomplikowany/nieprzewidywalny rym, tym lepiej; poczytaj o rymach niedokładnych - pisanie w ten sposób może wydawać się trudne na początku, ale po jakimś czasie to przychodzi samo - rymy częstochowskie zwyczajnie zaczynają odrzucać) i uważaj, żeby pisanie pod rymy nie "zjadło" treści (piszesz o mowie-trawie, która jest żyzna i płodna - co do drugiego to jeszcze można by pogdybać, ale jeśli żyzna, to chyba mowa-gleba), nie można pisać z rymami na zasadzie "cokolwiek, byle się rymło", treści nie można naginać, to rym ma służyć autorowi, nie na odwrót. Ech, się rozpisałem, wybacz, już spadam.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio w Warsztacie

    • 1 godzinę temu, Franek K napisał:

      Ośmiornica jest w rozterce
      Bo jej rekin złamał serce

      Wczoraj chwalił jej urodę

      Dzisiaj przepadł: kamień w wodę

       

      A przecież był taki ładny

      Szybki, zwinny i zaradny

      Chciał się żenić – czcze to słowa

      Teraz czuję się jak wdowa

       

      Zrozpaczoną ośmiornicę

      Pocieszają dwie wstężnice:

      Wciąż dwa serca ci zostają

      I przy życiu cię trzymają

       

      W to niestety bardzo wątpię

      Problem w tym, że pewnej mątwie

      Jedno serce już oddałam

      Więc do dziś tylko dwa miałam

       

      To jest chyba jakaś klątwa

      Bo niestety tamta mątwa

      Też przepadła gdzieś bez wieści

      To w mej głowie się nie mieści

       

      Jak tak można oszukiwać?

      Ślub, wesele obiecywać

      A potem dawać drapaka

      Ech, ma dola byle jaka...

       

      I tak szlocha wciąż od rana

      Jaka to jest niekochana:

      Jedno serce gdzieś oddałam

      Drugie właśnie dziś złamałam

       

      Zostało co prawda trzecie

      Ale nie wiem tego przecież

      Co leży w tym sercu na dnie

      I czy ktoś mi go nie skradnie

       

      Tak więc się zamartwia stale

      I wylewa swoje żale

      Rycząc rzewnie i żałośnie

      Choć to tylko są przenośnie

       

       

      To stary wierszyk, ale chciałbym go jakoś odświeżyć, ulepszyć...

       

       

       

       

       

       

      ostatnio poznałem się z 

      tofurnikiem i tofucznicą

      i myślałem czy jest tofurnica

      czyli żarcie z tofu o smaku ośmiornicy

      chyba lipa bo na google nie mają

       

      wywal ostatnią strofę

      i niech Ośmi to wali wszystko i płynie

      na Las- Atlantydę lub gdzieś

      do Amsterdamu czy Wenecji w kanałach pociskać

       

      kończysz banałem i to mierzi cię niesłychanie

      wymyśl w finale coś jak te machery od tofu

       

       

      mm

      Edytowane przez Marcin Marcińczyk
  • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...