Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Pisanie nie zawsze jest łatwe. Każdy chyba choć raz usłyszał, że jego dzieło do niczego się nie nadaje :)

Czujesz, że masz wobec siebie obowiązek, pojawia się presja. Ale pojawia się pytanie; gdzie szukać inspiracji ?

Każdy ma ulubione tematy, ale nie można wciąż pisać o tym samym. 

Być może zainspirujemy się wzajemnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muzyka, środowisko, otoczenie. Jestem grafomanem więc łatwo znajduje i przeskakuje z tematu na temat. Jednak jako rzecze betab chyba najlepiej pisać o tym, co dotyka nas jakoś od środka.

Również nie uważam, że trzeba czasem czekać, że czytelnik może się przesycić treścią i wrzucanymi wierszykami.

Z drugiej strony zdarzają przestoje (przynajmniej mi) Ale jakoś za bardzo się nimi nie przejmuje. Może dlatego, że wydawcy nie stoją w kolejce i nie pytają kiedy będzie następny tomik itd. :) Nie ma presji jest za to zabawa słowem. 

 

Na koniec trochę narzekania. :D Kiedyś jednak było więcej bicia linijką po łapach na forum. Dzięki temu szybciej  się człowiek rozwijał. 

 

Szlus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Muzyka, środowisko, otoczenie. Jestem grafomanem więc łatwo znajduje i przeskakuje z tematu na temat. Jednak jako rzecze betab chyba najlepiej pisać o tym, co dotyka nas jakoś od środka.

    Również nie uważam, że trzeba czasem czekać, że czytelnik może się przesycić treścią i wrzucanymi wierszykami.

    Z drugiej strony zdarzają przestoje (przynajmniej mi) Ale jakoś za bardzo się nimi nie przejmuje. Może dlatego, że wydawcy nie stoją w kolejce i nie pytają kiedy będzie następny tomik itd. :) Nie ma presji jest za to zabawa słowem. 

     

    Na koniec trochę narzekania. :D Kiedyś jednak było więcej bicia linijką po łapach na forum. Dzięki temu szybciej  się człowiek rozwijał. 

     

    Szlus

    W Twoim przypadku widać rozwój :)

    Pamiętam początki Twojego pisania, teraz jest dużo, dużo lepiej, podoba się pisanie.

    Również uważam, że zbyt częste publikacje stają się nachalne dla czytelnika:) ale jeśli ktoś ma taką potrzebę, staje się nudny, a nawet męczący. Ważne jest złapanie dystansu i nie traktować pisania jak konieczność. Kiedy ja zaczynałam pisać na tym forum, bili nie tylko po łapach. :) Był okres kiedy dla mnie inspiracją była muzyka, malarstwo ale teraz szukam czegoś nowego. Ludzie potrafią inspirować się filmem, książką, ale dla mnie jest to powielanie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Człowiekiem chyba to najmocniejsza inspiracja. Plus różne używki, które mogą pomóc odblokować czakrany ;) . Nie zgodzę się, że przez częste publikacje ktoś staje się nudny przecież może pisać o różnych rzeczach. Może pisać raz na biało innym razem rymem itd. ;) 

    Dla mnie liczy się treść, a nie obrazek przy nicku. 

    Rozumiem, że wena potrafi raz dać kopa, innym skryć się na długie miesiące. Jeśli nie jesteśmy monotematyczni to publikować można;) .

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Marlett napisał:

    Pisanie nie zawsze jest łatwe. Każdy chyba choć raz usłyszał, że jego dzieło do niczego się nie nadaje :)

    Czujesz, że masz wobec siebie obowiązek, pojawia się presja. Ale pojawia się pytanie; gdzie szukać inspiracji ?

    Każdy ma ulubione tematy, ale nie można wciąż pisać o tym samym. 

    Być może zainspirujemy się wzajemnie ;)

    Dlatego też - pewno zauważyłaś - obrałem sobie najpierw jeden temat o spotkaniach z Jędrkiem, potem drugi - "blogowisko", gdzie zamieszczam swoje (jak leci) różnego gatunku wypociny, no a ostatnio temat trzeci (a właściwie drugi, bo "blogowisko" jest wielotematyczne), czyli "limerykopodobne" teksty o osobach "nie wylewających za kołnierz".

    Już od dawna namawiam Mateusza, aby stworzył coś ogólnego, gdzie każdy mógłby założyć swoje "blogowisko" i publikować tam, co tylko zechce. Czytelnicy sami by sobie mogli wybierać, kogo zechcą odwiedzać, a kogo - ich zdaniem - nie warto. Lecz Mateusz znajduje zawsze jakąś wymówkę. Ja ten temat już dawno temu poruszałem nawet w jednym z działów forum dyskusyjnego, ale jakoś przepadł bez wieści ..

    Może jeszcze raz wystartuję z takim pomysłem na forum i liczę chociażby na Ciebie, że zabierzesz w tym temacie swój głos.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 37 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Człowiekiem chyba to najmocniejsza inspiracja. Plus różne używki, które mogą pomóc odblokować czakrany ;) . Nie zgodzę się, że przez częste publikacje ktoś staje się nudny przecież może pisać o różnych rzeczach. Może pisać raz na biało innym razem rymem itd. ;) 

    Dla mnie liczy się treść, a nie obrazek przy nicku. 

    Rozumiem, że wena potrafi raz dać kopa, innym skryć się na długie miesiące. Jeśli nie jesteśmy monotematyczni to publikować można;) .

     

    Heh...używki? Lubię myśleć bez takich tam ziółek :)

    Nudny jest taki ktosiu publikujący codziennie to samo, przestawiając jedynie wersy w inną kolejność, lub gdy w każdym wierszu są kwiatki lub słoneczko - to miałam na myśli. Jeśli ktoś opublikuje codziennie ciekawy wiersz, tylko gratulować :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 39 minut temu, bronmus45 napisał:

    Dlatego też - pewno zauważyłaś - obrałem sobie najpierw jeden temat o spotkaniach z Jędrkiem, potem drugi - "blogowisko", gdzie zamieszczam swoje (jak leci) różnego gatunku wypociny, no a ostatnio temat trzeci (a właściwie drugi, bo "blogowisko" jest wielotematyczne), czyli "limerykopodobne" teksty o osobach "nie wylewających za kołnierz".

    Już od dawna namawiam Mateusza, aby stworzył coś ogólnego, gdzie każdy mógłby założyć swoje "blogowisko" i publikować tam, co tylko zechce. Czytelnicy sami by sobie mogli wybierać, kogo zechcą odwiedzać, a kogo - ich zdaniem - nie warto. Lecz Mateusz znajduje zawsze jakąś wymówkę. Ja ten temat już dawno temu poruszałem nawet w jednym z działów forum dyskusyjnego, ale jakoś przepadł bez wieści ..

    Może jeszcze raz wystartuję z takim pomysłem na forum i liczę chociażby na Ciebie, że zabierzesz w tym temacie swój głos.

    Pozdrawiam.

    Bronisław,

    Mnie i nie tylko, Mateusz obiecywał wiele rzeczy, ma zaległości z obiecywania sprzed dwu lat:)

    Ale Matusz też uwględnił moje prośby sprzed modernizacji na nowym forum, choćby wprowadzenie liczników komentarzy;)

    Wspieram dobre pomysły, ale musi być więcej osób, którym na czymś zależy. Prawda jest taka, duży procent użytkowników jest tu przelotem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, Marlett napisał:

    Bronisław,

    Mnie i nie tylko, Mateusz obiecywał wiele rzeczy, ma zaległości z obiecywania sprzed dwu lat:)

    Ale Matusz też uwględnił moje prośby sprzed modernizacji na nowym forum, choćby wprowadzenie liczników komentarzy;)

    Wspieram dobre pomysły, ale musi być więcej osób, którym na czymś zależy. Prawda jest taka, duży procent użytkowników jest tu przelotem.

    Moich propozycji kilka zrealizował, to muszę mu przyznać. Przejdź pod podany adres i zastanawiajmy się, co i jak ..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Marlett napisał:

     

    Być może zainspirujemy się wzajemnie ;)

    Marlett, pomysł przedni. Tylko jak zrealizować? Inspiracja to najważniejszy z etapów pisania. Mnie wiele daje czytanie innych wierszy, ale mam wrażenie - czasami - kompletnej pustki w głowie i to może trwać b. długo. Wtedy nie piszę, choć myśli gdzieś błądzą, coś by chciały, a nie mogą tego mieć. 

     

    4 godziny temu, Marlett napisał:

    Pisanie nie zawsze jest łatwe. Każdy chyba choć raz usłyszał, że jego dzieło do niczego się nie nadaje :)

    Prawda. Pozdrawiam i dziękuję za poruszenie tego tematu. J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 28 minut temu, bronmus45 napisał:

    Moich propozycji kilka zrealizował, to muszę mu przyznać. Przejdź pod podany adres i zastanawiajmy się, co i jak ..

    Wiesz, że Szef dąży do ograniczenia działów. Twoją propozycję trzeba rozważyć na spokojnie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Marlett, pomysł przedni. Tylko jak zrealizować? Inspiracja to najważniejszy z etapów pisania. Mnie wiele daje czytanie innych wierszy, ale mam wrażenie - czasami - kompletnej pustki w głowie i to może trwać b. długo. Wtedy nie piszę, choć myśli gdzieś błądzą, coś by chciały, a nie mogą tego mieć. 

     

    Prawda. Pozdrawiam i dziękuję za poruszenie tego tematu. J. 

    Poruszam temat gdyż ktoś, kogo za bardzo nie znam, ma wiele zarzutów do mojego pisania. Nie przejęłam się tym zbytnio,

    ale może warto o tym rozmawiać :)

    Edytowane przez Marlett

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, Marlett napisał:

    Wiesz, że Szef dąży do ograniczenia działów. Twoją propozycję trzeba rozważyć na spokojnie :)

    A czy ją chociażby przeczytałaś? Samo rozważanie w myślach nic nie da - trzeba nagłośnić sprawę poprzez dyskusję!!! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, bronmus45 napisał:

    A czy ją chociażby przeczytałaś? Samo rozważanie w myślach nic nie da - trzeba nagłośnić sprawę poprzez dyskusję!!! 

    Przeczytałam, dlatego piszę, żeby to nie było na łapu capu.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, Marlett napisał:

    Przeczytałam, dlatego piszę, żeby to nie było na łapu capu.

    No więc historia się powtarza .. Przy mojej - dawnej już propozycji - Mateusz nawet odpisał coś w tym stylu, że zobaczy, jakie będzie zainteresowanie. No i przez taką właśnie postawę przejścia obok, nie miała dalszego ciągu. A wy tutaj sobie ponarzekacie, poplotkujecie co by było gdyby .. i za jakiś czas znowu ten sam problem powróci. Róbta zatem, co chceta .. ja swoją tutaj obietnicę spełniłem, a dalej ..

    Tak prawdę powiedziawszy mam swoje trzy "tasiemce", do których zawsze mogę powrócić - lub nie - i jest mi z tym dobrze. A Wy - powtórzę - R Ó B T A  co  C H C E T A ..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Oczywiscie jestem za dzialami ;

    1.wiersze białe 

    2. wiersze rymowane

    3. gry i zabawy slowem

    4.eksperymenty

    5. warsztat

    6. proza

     

    Edytowane przez Marlett

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    24 minuty temu, Marlett napisał:

    Oczywiscie jestem za dzialami ;

    1.wiersze białe 

    2. wiersze rymowane

    3. gry i zabawy slowem

    4.eksperymenty

    5. warsztat

    6. proza

     

    No to odpowiedz w tamtym adresie, gdzie umiejscowiona jest ta propozycja! Bo nikt nie będzie wiedział, do czego nawiązujesz!!!

    Coś Ci przeszkadza? Chyba nawet wiem, co ..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, bronmus45 napisał:

     

    Coś Ci przeszkadza? Chyba nawet wiem, co ..

    Czy to elegancko tak śledzić ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Marlett napisał:

    Poruszam temat gdyż ktoś, kogo za bardzo nie znam, ma wiele zarzutów do mojego pisania. Nie przejęłam się tym zbytnio,

    ale może warto o tym rozmawiać :)

    Tak należy uporządkować rozbiegane sprawy. 

     

    3 godziny temu, Marlett napisał:

    ktoś, kogo za bardzo nie znam, ma wiele zarzutów do mojego pisania.

    Zazdrość, Marlett, zazdrość. Dobranoc. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    16 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Tak należy uporządkować rozbiegane sprawy. 

     

    Zazdrość, Marlett, zazdrość. Dobranoc. 

    Myślę tak samo :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Jestem wędrowcem, samotnym wśród wielu,  którzy swe szlaki i pośrednie cele  znaczą tym zwykle, co to w sercu noszą,  z duszą żebrzącą, by jej granie głosić ..    Zwiedziłem wiele przybytków mi bliskich,  szukając miejsca, by dłużej zabawić  - jedynie w kilku mogłem się odnaleźć  pośród podobnie przeżywanych zjawisk.    Tam, gdzie nie czuję miłej atmosfery,  jeno prywatę i wyrachowanie,  bywam też szorstkim, miast udawać przyjaźń  - i tak na zawsze pewno już zostanie ..
      • Skręt   Mózg krętacza, śrubokrętowi nigdy nie wybacza.   J. A. 
      • Nie róbcie tego Wackowi z Maczek, ażeby złapał znienacka znaczek na szyi, za uchem albo i pod ... puchem. Mógłby pozostać jakiś niesmaczek. ;)
      • Wiesz, ja właśnie chyba dlatego piszę od roku w internecie, bo zwykle wszystko - albo nie kończyłam, albo nawet wyrzucałam.   Staram się nie kasować, jak już coś wkleję, tego się trzymam (chociaż zdarzyło mi się też nieodwracalnie skasować). Ale opinie w internecie także nie są obiektywne, w ogóle nie wiem, czy jest coś takiego jak obiektywizm w poezji - może za sto lat wobec tych, którzy gdzieś przetrwają, ale jakie to ma znaczenie na teraz? To strasznie fajne, jak się czasem coś spodoba. Pozdrawiam raz jeszcze.
      • Moje zdecydowanie lepiej nie.   Czarku Płataku, ostro pracujesz,  żeby znaleźć się w tej "encyklopedyi". A widzisz, ja mam całkiem na odwrót, martwię się, że mogę się TAM z kimś nie spotkać, o ile mnie ZNOWU będą chcieli.  Liczą się tylko te ślady, które zostawia się teraz w sercach, myślach. Czym jest sam wiersz bez autora? To taki jakiś duch, który się zabłąkał, może czasem coś zaszepcze do ucha i czymś natchnie, zainspiruje, ale sam jest już dawno martwy. Nie powinno być z dużej litery? Takie dość klasyczne dylematy twórcy. Większość ludzi czuje taką potrzebę wyrażaną w różny sposób - a to sadzą drzewa, a to rodzą dzieci, a to wszczynają wojny lub giną samobójczo z bombą, różnie. Zaistnieć w świadomości innych.   Dziś coś mało tych Twoich różnych dziwnych słów, trochę mało czarkowo, naprawdę - smutno. Wszystkiego dobrego :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...