Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Marlett

Inspircja ?

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Marlett napisał:

Poruszam temat gdyż ktoś, kogo za bardzo nie znam, ma wiele zarzutów do mojego pisania. Nie przejęłam się tym zbytnio,

ale może warto o tym rozmawiać :)

A czym tu sie przejmowac kazdy orze jak moze i pisze jak umi

Niektorzy z zazdrosci wypisuja glupoty.

Dla mnie to zonglerka slow, co spadnie na stol, co na kartke, a jeszcze inne na glebe. 

Czasem gdy sie ja odpowiednie podleje moze cos wyskoczy . Jak magiczna fasola, ale zazdrosnikami nie ma sie co przejmowac. To tez jest jakis stopien popularnosci. Ktos tako rzekl  Wartosc swoich przyjaciol licz iloscia swoich wrogow 

Czy cus w ten desen... a moze znowu cos pokielbasilem. 

PozdrawiaM  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 5 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    A czym tu sie przejmowac kazdy orze jak moze i pisze jak umi

    Niektorzy z zazdrosci wypisuja glupoty.

    Dla mnie to zonglerka slow, co spadnie na stol, co na kartke, a jeszcze inne na glebe. 

    Czasem gdy sie ja odpowiednie podleje moze cos wyskoczy . Jak magiczna fasola, ale zazdrosnikami nie ma sie co przejmowac. To tez jest jakis stopien popularnosci. Ktos tako rzekl  Wartosc swoich przyjaciol licz iloscia swoich wrogow 

    Czy cus w ten desen... a moze znowu cos pokielbasilem. 

    PozdrawiaM  

    To niech napisze taki ktoś w komentarzach, pod wierszem zamiast uskuteczniać podjazdy i prowokacje na priv.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ciekawy temat poruszyłaś, Marlett🙂

    Jeśli o moje inspiracje chodzi - to- w wielkim skrócie-ŻYCIE. Obserwacje, doświadczenia, nauki przyrodnicze, własna wyobraźnia. Każdy mój utwór to eksperyment.

     

    Co do podziału na białe, wolne i regularnie rymowane - jestem przeciwna, gdyż moje pisanie to przeważnie formy pośrednie trudne do sklasyfikowania. I nie lubię uprzedzać czytelnika, w jaki sposób napisałam. Jak ktoś nie lubi którejś formy ekspresji, to trudno, ale nie chciałabym, aby ludzie odchodzili od moich tekstów, bo np. nie lubią rymowanych. Zawsze może się przecież zdarzyć, że spodoba im się utwór reprezentujący formę, w której nie zwykli gustować.

     

    I tak na koniec jeszcze - jeśli ktoś Cię stalkuje, to możesz dodać do ignorowanych i zablokować wiadomości, albo zgłosić prywatne posty administratorowi (jest taka możliwość). 

     

    Pozdrawiam, 

    D. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Choć przyznam np., że przed rewolucją scaleniową pasowało mi, że były "wiersze gotowe" i "poezja współczesna". Można było wybrać sobie publiczność - jak pisałam dla szerokiej publiczności -dawałam na współczesną, jak bazgrałam hermetyczne kawałki - to do gotowych, bo tam mniej ludzi czytało. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    mam wrażenie - czasami - kompletnej pustki w głowie i to może trwać b. długo.

     

    Nie jesteś odosobniona - założę się, że wielu autorów mogłoby się tym stanem "pochwalić", ja na pewno.

     

    17 godzin temu, Marlett napisał:

    Każdy ma ulubione tematy, ale nie można wciąż pisać o tym samym. 

     

    Mnie się zdarza wałkować w kółko te same tematy - podobno wszystko już było, ale próbuję podchodzić od różnych stron (czasami są chaszcze, ale trudno ;)).

     

    6 godzin temu, Deonix_ napisał:

    Co do podziału na białe, wolne i regularnie rymowane - jestem przeciwna, gdyż moje pisanie to przeważnie formy pośrednie trudne do sklasyfikowania.

     

    Podpisuję się pod tym obiema ręcami ;)

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 15.04.2019 o 02:25, Deonix_ napisał:

    Choć przyznam np., że przed rewolucją scaleniową pasowało mi, że były "wiersze gotowe" i "poezja współczesna". Można było wybrać sobie publiczność - jak pisałam dla szerokiej publiczności -dawałam na współczesną, jak bazgrałam hermetyczne kawałki - to do gotowych, bo tam mniej ludzi czytało. 

    Był jeszcze dział ; Wprawni  poeci:)  - tu widziałabym Twoje wiersze. Dział po prostu został zlinczowany :( przez tych którzy nie posiadali tego miana. Był to dział hermetyczny .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Inspiracja ? To co mnie otacza I to co mną czasami zatacza. A jak zatacza, to już więcej otoczeń jest ruchomych. :). Moja pierwsza rejestracja tutaj ; zawiązanie paktu ze słowem, poza szufladą I folderami miało swój czas jakoś chyba 2005 albo 2007 r. Zmieniło się wiele. Wiele na gorsze. Dział p I dział z jakoś, ograniczały nawarstwianie się ,byle czego, jak jest teraz w ogólnym przydziale. Forum zostało nieco zmieszane z błotem. Miałem kilka lat przerwy z tym miejscem, a czytając archiwalne wpisy wiele mnie ominęło. Wiele też na tym nie straciłem. Bili po łapach kiedyś jak to Marlett wspomniała. Teraz głaszczą po głowie. Jestem podobnego zdania, co do podzielenia rodzaju wierszy jak Marlett. Do tego jednak trzeba revolty. Ja osobiście wiele się tutaj nauczyłem. Teraz nie mam czasu na ,ginekologiczne, wywody pod tekstami, chociaż bardzo bym czasami chciał. Zaglądam jak mogę I wrzucam bez nachalności jak mogę. Bywajcie. 

    Pozdrawiam t. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Tomasz,

    Dzięki za wypowiedź. Mam nadzieję, że Szef nas czyta i wyciągnie wnioski :)

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 15.04.2019 o 08:54, Don_Kebabbo napisał:

    Mnie się zdarza wałkować w kółko te same tematy - podobno wszystko już było, ale próbuję podchodzić od różnych stron (czasami są chaszcze, ale trudno ;)).

     

     

     

     

     

    Wniosek;

    Mamy podobne problemy, ale przejściowe :)

    Dzięki.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Marlett napisał:

    Wniosek;

    Mamy podobne problemy, ale przejściowe :)

    Dzięki.

     

    Większym problemem jest ta pustka, o której pisała Justyna. Najczęściej zwyczajnie nie mam nic do powiedzenia, a że piszę na dwa, trzy tematy, to zdarza mi się "niepisać" rok czy dwa, a potem kumuluję wszystko w jednym tekście, jak się już nagromadzi tyle, żeby starczyło na wiersz. Końcem zeszłego roku napisałem (wykończyłem?) sporo (z 10 tekstów w, nie wiem, kwartał?), a wcześniej napisałem jeden, chyba nawet niezły, rok temu, a poza tym to w 2012 cokolwiek więcej niż dwa teksty na rok - notatkuję w pseudoblogu, więc wiem. Zdarzało mi się myśleć ([sic!] haha), że się wypaliłem, zdarzało mi się w ogóle nie zdarzać w temacie "poezja, czy jak jej tam", muszę kończyć, więc znikam.

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 16.04.2019 o 17:20, Marlett napisał:

    Był jeszcze dział ; Wprawni  poeci:)  - tu widziałabym Twoje wiersze. Dział po prostu został zlinczowany :( przez tych którzy nie posiadali tego miana. Był to dział hermetyczny .

     

    Dziękuję za uznanie Marlett,

    ale obawiam się, że gdybym miała być jedną z "wprawnych",

    to - jak siebie znam -  bym po prostu zgłupiała :)))

    Również byłam w szeregu linczujących, nie będę owijać w bawełnę,

    czułam się poniżona i upodlona przez tę
    (opartą zresztą na tajnych i mało przejrzystych kryteriach) kategoryzację ludzi,

    nie pasowało mi to.

     

    Hermetyczności, intymności, poczucia bezpieczeństwa -

    -niekiedy mi tu bardzo brakuje (może również przez niedobór zieleni),

    w dziale ogólnym czasami czuję się jak ekshibicjonistka ze swoimi wynurzeniami,

    od czasu do czasu miewam też wrażenie, że jeśli wstawię do wierszy gotowych jakiś swój hermetyczny kawałek obfity w prywatne obrazy, to zostanę zlinczowana, bo wielu uważa, że poezja powinna być zawsze zrozumiałym dla wszystkich komunikatem, a ja tego poglądu nie podzielam. I nie raz mi się za to dostało.

     

     

    Mimo iż lubię różnorodność, czasami mam wrażenie, że główny dział wierszy jest zlewem,
    w którym ustawiono stertę garów

    zawierających resztki żywności w różnym stanie skupienia i towarzyszy mi odczucie,

    że kiedyś rura odpływowa w tym zlewie się tu w końcu zapcha i trzeba będzie użyć żrących chemikaliów,

    aby ją udrożnić. A wystarczyłoby od czasu do czasu wrzucić coś do śmieci lub kibla :)

     

    Taki jest mój punkt widzenia :)

    Sorry, jeśli przynudzałam (i nie daj Boże kogoś uraziłam),

    ale chciałam precyzyjnie wyrazić, co myślę  :))

     

    D.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Deonix_ napisał:

     

     

    Hermetyczności, intymności, poczucia bezpieczeństwa -

    -niekiedy mi tu bardzo brakuje (może również przez niedobór zieleni),

    w dziale ogólnym czasami czuję się jak ekshibicjonistka ze swoimi wynurzeniami,

    od czasu do czasu miewam też wrażenie, że jeśli wstawię do wierszy gotowych jakiś swój hermetyczny kawałek obfity w prywatne obrazy, to zostanę zlinczowana, bo wielu uważa, że poezja powinna być zawsze zrozumiałym dla wszystkich komunikatem, a ja tego poglądu nie podzielam. I nie raz mi się za to dostało.

     

    D.

    Deo.

    Zgadzam się tu z Tobą. Czasem też obrywałam, bo ktoś tam, czegoś nie rozumiał i pozwalał sobie na obrażanie. 

    Jest mi znajomy taki stan rzeczy;)

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 37 minut temu, ania mila milewska napisał:

    Mnie inspirują słowa :) lubię czytać słowniki. 

    A treść podpowiada mi życie, doświadczenie, obserwacja 

    Słowniki - oryginalna inspiracja :)

    images.jpg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ciekawe pytanie. Mnie inspirują przede wszystkim wydarzenia z życia (czasem drobnostki, czasem jakieś dłuższe procesy), ludzkie emocje. Drugą silną grupę inspiracji stanowią zjawiska przyrodnicze. Myślę, że ważne jest to, żeby coś przeżyć - potem ma się więcej do powiedzenia. Myślę, że warto ułożyć sobie wcześniej jakiś plan tekstu, tak żeby miał on początek i koniec, żeby nie był tylko strumieniem świadomości. Zauważam, że często krążę wokół tych samych myśli, które rozwijam, i tych samych zbiorów tytułów. 

    Lubię tworzyć przy muzyce, jej rytm często nadaje rytm moim wierszom, często też nastrój lub jakąś istotną frazę. 

    Dużo dzieje się w wyobraźni, nie wszystko można odnieść do realnego życia, tego byłoby za wiele. 

     

    I jeszcze jedno: 

    Stanowczo jestem przeciwny wszelkim działom dla "lepiej piszących" i podobnych - to ma charakter stygmatyzujący i prowadzi głównie do konfliktów. Ferment twórczy jest potrzebny, ale nie atmosfera wojny. Poza tym, nie wiadomo, kto nadawałby uprawnienia do publikacji w takim dziale (pamiętam, że parę lat temu publikowali tam ludzie w kilku całkowicie odmiennych stylach, którzy się wiecznie kłócili w sposób wręcz ordynarny - dlatego też odszedłem na jakiś czas, bo trudno było na to patrzeć). 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dziękuję za wypowiedzi w temacie, może ktoś jeszcze coś dorzuci ?

    PozdrawiaM. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    22 godziny temu, Marlett napisał:

    Dziękuję za wypowiedzi w temacie, może ktoś jeszcze coś dorzuci ?

    PozdrawiaM. :)

     

    Słowo, znaczenie. Wiem, że to mało inspirujące, ale bardziej interesuje mnie kwestia "co przedstawia", niż "co by zamierzał" - interesuje mnie wszystko, co kryje się w dosłownym odczycie tekstu - nie metafory, aleglorie, takietamy - może i jestem ograniczony, ale gdzieś czegoś doszukać się próbuję - nawet jeśli w zawoalowaniu, czy czymśtam, onemu podobnym.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Inspiracje? 

    Trzeba je hamować jak są.

    A jak nie ma to można zwariować. - Tak bym chciała myśleć, a jest prościej: albo są albo nie ma.

    Edytowane przez Magdalena

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności