Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Żółte kartki papieru
blancik oraz szkalneczka
by w natłoku złych myśli 
się do kupy pozbierać

 

Rytm wybijam palcami 
tonę w stalowych dźwiękach 
dobrze czasem odpłynąć
zaszyć w słowach i wersach

 

A gdy kończy się kartka 

i szklaneczka wysycha 

chociaż cięższe mam płuca

jaśniejsza jest psycha

 

20190409_104904.jpg

Edytowane przez Marcin Krzysica

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

blancik i szkalneczka

nie zrozumiałam obu słów

Mercedes ma kilka skojarzeń, tego nie znałam, fajnie. Miłego dnia.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehehe, wracasz do formy ;D druhu :D bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

Żółte kartki papieru
blancik i szkalneczka
by w natłoku złych myśli 
się do kupy pozbierać

 

Rytm wybijam palcami 
tonę w stalowych dźwiękach 
dobrze czasem odpłynąć
zaszyć w słowach i wersach

 

A gdy kończy się kartka 

i szklanka wysycha 

choć cięższe mam płuca

lecz jaśniejsza jest psycha

 

20190409_104904.jpg

I mnie się bardzo..  Jazda takim mercem, to jest coś. I paradoksalnie, tam musi stukać. Wytnij lecz z oatatniego wersu i śmigaj do gotowców.

Pozdro :)

s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

Żółte kartki papieru
blancik i szkalneczka
by w natłoku złych myśli 
się do kupy pozbierać

 

Rytm wybijam palcami 
tonę w stalowych dźwiękach 
dobrze czasem odpłynąć
zaszyć w słowach i wersach

 

A gdy kończy się kartka 

i szklanka wysycha 

choć cięższe mam płuca

lecz jaśniejsza jest psycha

 

20190409_104904.jpg

 

Podoba mi się przesłanie, bo jest dla mnie jakby pochwałą słowa i poezji, objawieniem jej mocy... Dlatego może nie napisałabym w pierwszej zwrotce "złych" (słowach) tylko po prostu "słowach"... Zastanawiam się też, czy konieczna jest ostatnia zwrotka, która mi osobiście za dużo wyjaśnia... Wiersz skończony po drugiej zwrotce miałby i dawałby czytelnikowi chyba więcej  otwartości i przestrzeni  - dla samodzielnego przeżywania i dokończania w wyobraźni jego treści... Ale i z nią jest piękny, tylko w inny, nieco bardziej "zamknięty" sposób. :) Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Pi_ napisał:

    nie zrozumiałam obu słów

    Mercedes ma kilka skojarzeń, tego nie znałam, fajnie. Miłego dnia.

     

     

    Nie musisz rozumieć 

    Wszak żółte karteczki 

    Rozwiążą równanie 

    Tej prostej bajeczki ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, beta_b napisał:

    hehehe, wracasz do formy ;D druhu :D bb

    W korze znowu zaczęło coś klikać

    Teraz czekam na Ciebie 

    Kiedy szepniesz do ucha 

    Że też jesteś szczęśliwa 

    56 minut temu, samm napisał:

    I mnie się bardzo..  Jazda takim mercem, to jest coś. I paradoksalnie, tam musi stukać. Wytnij lecz z oatatniego wersu i śmigaj do gotowców.

    Pozdro :)

    s

    Dzięki sammie 

    Już zrobiłem wyrównanie 

    37 minut temu, duszka napisał:

     

    Podoba mi się przesłanie, bo jest dla mnie jakby pochwałą słowa i poezji, objawieniem jej mocy... Dlatego może nie napisałabym w pierwszej zwrotce "złych" (słowach) tylko po prostu "słowach"... Zastanawiam się też, czy konieczna jest ostatnia zwrotka, która mi osobiście za dużo wyjaśnia... Wiersz skończony po drugiej zwrotce miałby i dawałby czytelnikowi chyba więcej  otwartości i przestrzeni  - dla samodzielnego przeżywania i dokończania w wyobraźni jego treści... Ale i z nią jest piękny, tylko w inny, nieco bardziej "zamknięty" sposób. :) Pozdrawiam

    Dziękuję za Tak obszerny komentarz. "Zamknięty" dobrze się kojarzy jeśli wziąć pod uwagę pierwszą linijkę potworka. 

    Gdyby tak się bardziej dogłębnie zastanowić to jest to nawet jakiś sposób na wyleczenie podmiotu lirycznego ;)

    Uśmiechu duszko

    Edytowane przez Marcin Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Pi_ napisał:

    Mercedes ma kilka skojarzeń

    Mercedes to imię żeńskie tak jak np. Dziewczynka Frania i pralka frania.

    Pozdro :)

     (łaski pełna)

    Edytowane przez 8fun

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    pani mercedes ma swoje lata

    wychylisz przy niej szklaneczkę

    myśl się staje znowu skrzdlata

     

    PozdrawiaM.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, 8fun napisał:

    Mercedes to imię żeńskie tak jak np. Dziewczynka Frania i pralka frania.

    Pozdro :)

     (łaski pełna)

    Utwór też ma znaczeń parę 

    Tylko czy dać temu wiarę 

     

    Lepiej tekstem się nie bawić 

    I po wierzchu musnać okiem

     

    Bo z Nałogów ciężko wyjść jest

    Kratek stali słowopotok

     

    2 godziny temu, Marlett napisał:

    pani mercedes ma swoje lata

    wychylisz przy niej szklaneczkę

    myśl się staje znowu skrzdlata

     

    PozdrawiaM.

     

    W punkt trafiona droga Pani

    Co kojarzy się z luksusem 

     

    I już więcej nic nie dodam 

    Bo szklaneczke w puch

    Rozbiłem

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Też 'ucinam' "lecz" w ostatniego wersu, niepotrzebne mi... ;) za to te .. złe.. myśli jak najbardziej na tak.

    Cieszę się, bo to bardzo ważne dla peela, że psycha jaśniejsza.!

    Fotka nie tyle, co maszyna na niej, fantastyczna.! Mogłabym taką w domu mieć.

    Pozdrawiam.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 godzin temu, Marcin Krzysica napisał:

    Żółte kartki papieru
    blancik oraz szkalneczka
    by w natłoku złych myśli 
    się do kupy pozbierać

     

    Rytm wybijam palcami 
    tonę w stalowych dźwiękach 
    dobrze czasem odpłynąć
    zaszyć w słowach i wersach

     

    A gdy kończy się kartka 

    i szklaneczka wysycha 

    chociaż cięższe mam płuca

    lecz jaśniejsza jest psycha

     

    20190409_104904.jpg

     

     

    Muszę się przyznać. Jak zobaczyłem, że coś dodałeś liczyłem na lepszy tekst. Fajnie mi się czytało, niestety jak wcześniej wspominałem - spodziewałem się czegoś lepszego.

     

    A propos Mercedesa? Pracujesz na takim sprzęcie? W styczniu licytowałem przepiękną maszynę przedwojenną. Każdy znajomy co o tym usłyszał śmiał się ze mnie i dodawał teksty w stylu "kup sobie drukarkę do kompa i bardziej skorzystasz"... Podejrzewam, że gdyby aukcja nie przekroczyła moich możliwości finansowych to bym nie stracił całkowicie weny twórczej. :D

     

    Inna sprawa, że ta moja - nie doszła koleżanka była tak piękna, że do zakończenia aukcji nie zwróciłem uwagi na jeden znaczący problem. To była maszyna produkcji niemieckiej, przystosowana pod język naszych zachodnich sąsiadów. :)

     

    Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Gaźnik napisał:

     

     

    Muszę się przyznać. Jak zobaczyłem, że coś dodałeś liczyłem na lepszy tekst. Fajnie mi się czytało, niestety jak wcześniej wspominałem - spodziewałem się czegoś lepszego.

     

    A propos Mercedesa? Pracujesz na takim sprzęcie? W styczniu licytowałem przepiękną maszynę przedwojenną. Każdy znajomy co o tym usłyszał śmiał się ze mnie i dodawał teksty w stylu "kup sobie drukarkę do kompa i bardziej skorzystasz"... Podejrzewam, że gdyby aukcja nie przekroczyła moich możliwości finansowych to bym nie stracił całkowicie weny twórczej. :D

     

    Inna sprawa, że ta moja - nie doszła koleżanka była tak piękna, że do zakończenia aukcji nie zwróciłem uwagi na jeden znaczący problem. To była maszyna produkcji niemieckiej, przystosowana pod język naszych zachodnich sąsiadów. :)

     

    Pozdrawiam 

    Przykro ze zawiodlem twoje oczekiwania. Moze nastepnym razem mi sie uda. 

    Drukarka to nie to samo co obcowanie z zywym himerycznym organizmem. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Opisałeś dobrze znany mi stan ducha i za to dziękuję Marcinie, a Mercedes też cudo ;)

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Śledziłem to co dzieje się na warsztacie z Twoim wierszem. W pewnym miejscu mnie zatrzymał. Jak nie było stałych rymów. Nie lubię rymowanek nawet jeśli dostałyby nobla. Nie wiem dlaczego. Czasami wtrąci mi się jakiś kiepski rym ale, nie dbam o to. Co będzie potem. Wiersz jako całość może być. Przynajmniej wypracowany. Przemyślany. 

    Pozdrawiam t. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    Opisałeś dobrze znany mi stan ducha i za to dziękuję Marcinie, a Mercedes też cudo ;)

    Pozdrawiam.

    Miło mi :)

    1 godzinę temu, Tomasz_Biela napisał:

    Śledziłem to co dzieje się na warsztacie z Twoim wierszem. W pewnym miejscu mnie zatrzymał. Jak nie było stałych rymów. Nie lubię rymowanek nawet jeśli dostałyby nobla. Nie wiem dlaczego. Czasami wtrąci mi się jakiś kiepski rym ale, nie dbam o to. Co będzie potem. Wiersz jako całość może być. Przynajmniej wypracowany. Przemyślany. 

    Pozdrawiam t. 

    Tak to jest jedni lubią rymy inni nie za bardzo. W warsztacie trochę wyrównałem rytm na 7 oprócz ostatniego wersu. Ja pisze jak mi tam w głowie zagra, czasem z rymami czasem bez. 

    Tu napchałem  przynajmniej tak mi się wydawało wielu znaczeń, ale powierzchownie też całkiem dobrze wyszło:) 

    Edytowane przez Marcin Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Oj, dobrze się zaszyć w wersach, dobrze. Ja to mógłbym tam cały czas niemal siedzieć. Ale, rodzina, praca, zazdrosne są... :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

     

    Tak mi się skojarzyło... Ten żywioł potrafi wchłonąć i rzeczywiście totalnie odstresować i wyłączyć różne niepożądane myśli. 

    Dobre! :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 10.04.2019 o 09:17, Czarek Płatak napisał:

    Oj, dobrze się zaszyć w wersach, dobrze. Ja to mógłbym tam cały czas niemal siedzieć. Ale, rodzina, praca, zazdrosne są... :) 

    :) ja jakos nie mam weny kiedy jestem w domu za dużo spraw na głowie informacji za mało czasu ;) 

     

    W dniu 11.04.2019 o 21:45, Roklin napisał:

     

    Tak mi się skojarzyło... Ten żywioł potrafi wchłonąć i rzeczywiście totalnie odstresować i wyłączyć różne niepożądane myśli. 

    Dobre! :)

    Od dobra terapia dziękuję za czytanie :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie czytałam wcześniejszych komentarzy, ale uważam, że w ostatnim wersie koniecznie trzeba zrobić siódemkę. W końcu wspominasz o rytmie, to bądź konsekwentny. A całość bardzo ładna. Pozdrawiam :))))

     

    chociaż cięższe mam płuca

    to jaśniejsza jest psycha

    Edytowane przez Maria_M

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Jestem wędrowcem, samotnym wśród wielu,  którzy swe szlaki i pośrednie cele  znaczą tym zwykle, co to w sercu noszą,  z duszą żebrzącą, by jej granie głosić ..    Zwiedziłem wiele przybytków mi bliskich,  szukając miejsca, by dłużej zabawić  - jedynie w kilku mogłem się odnaleźć  pośród podobnie przeżywanych zjawisk.    Tam, gdzie nie czuję miłej atmosfery,  jeno prywatę i wyrachowanie,  bywam też szorstkim, miast udawać przyjaźń  - i tak na zawsze pewno już zostanie ..
      • Skręt   Mózg krętacza, śrubokrętowi nigdy nie wybacza.   J. A. 
      • Nie róbcie tego Wackowi z Maczek, ażeby złapał znienacka znaczek na szyi, za uchem albo i pod ... puchem. Mógłby pozostać jakiś niesmaczek. ;)
      • Wiesz, ja właśnie chyba dlatego piszę od roku w internecie, bo zwykle wszystko - albo nie kończyłam, albo nawet wyrzucałam.   Staram się nie kasować, jak już coś wkleję, tego się trzymam (chociaż zdarzyło mi się też nieodwracalnie skasować). Ale opinie w internecie także nie są obiektywne, w ogóle nie wiem, czy jest coś takiego jak obiektywizm w poezji - może za sto lat wobec tych, którzy gdzieś przetrwają, ale jakie to ma znaczenie na teraz? To strasznie fajne, jak się czasem coś spodoba. Pozdrawiam raz jeszcze.
      • Moje zdecydowanie lepiej nie.   Czarku Płataku, ostro pracujesz,  żeby znaleźć się w tej "encyklopedyi". A widzisz, ja mam całkiem na odwrót, martwię się, że mogę się TAM z kimś nie spotkać, o ile mnie ZNOWU będą chcieli.  Liczą się tylko te ślady, które zostawia się teraz w sercach, myślach. Czym jest sam wiersz bez autora? To taki jakiś duch, który się zabłąkał, może czasem coś zaszepcze do ucha i czymś natchnie, zainspiruje, ale sam jest już dawno martwy. Nie powinno być z dużej litery? Takie dość klasyczne dylematy twórcy. Większość ludzi czuje taką potrzebę wyrażaną w różny sposób - a to sadzą drzewa, a to rodzą dzieci, a to wszczynają wojny lub giną samobójczo z bombą, różnie. Zaistnieć w świadomości innych.   Dziś coś mało tych Twoich różnych dziwnych słów, trochę mało czarkowo, naprawdę - smutno. Wszystkiego dobrego :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...