Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Pewien pies na baby był tak pełen werwy (z miasteczka Konserwy :))

Rwał baby na pęczki, rwał je wciąż, bez przerwy

Aż doszło do tego

Rwać zaczęły jego

Lecz nie baby wcale, a kulszowe nerwy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Franek K napisał:

Pewien pies na baby był tak pełen werwy (z miasteczka Konserwy :))

Rwał baby na pęczki, rwał je wciąż, bez przerwy

Aż doszło do tego

Rwać zaczęły jego

Lecz nie baby wcale, a kulszowe nerwy

... a nie wystarczyłoby w ten sposób, by jednak zachować zasady limerykanctwa (liczba sylab w wersach)? Dodatkowo spełniony zostałby warunek umieszczenia nazwy miejscowości w tekście. Pierwszy wariant tego nie czyni.

...

Pewien pies na baby z miasteczka Konserwy 

Rwał baby na pęczki, rwał je wciąż, bez przerwy

Aż doszło do tego

Rwać zaczęły jego

Lecz nie baby wcale, a .. kulszowe nerwy

Edytowane przez bronmus45

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, bronmus45 napisał:

    ... a nie wystarczyłoby w ten sposób, by jednak zachować zasady limerykanctwa (liczba sylab w wersach)?

    ...

    Pewien pies na baby z miasteczka Konserwy 

    Rwał baby na pęczki, rwał je wciąż, bez przerwy

    Aż doszło do tego

    Rwać zaczęły jego

    Lecz nie baby wcale, a .. kulszowe nerwy

    Liczba sylab jest zachowana. W nawiasie jest podana wersja alternatywna dla frakcji konserwatywnej :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Franek K napisał:

    Liczba sylab jest zachowana. W nawiasie jest podana wersja alternatywna dla frakcji konserwatywnej :) 

    Dobra .. szkoda mi czasu na takiego jak ty osobnika - wersję alternatywną mogłeś przedstawić pod tekstem, zaznaczając co i jak. A teraz jedynie chciałbyś odwrócić "kota ogonem"

    Żegnam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 32 minuty temu, bronmus45 napisał:

    Dobra .. szkoda mi czasu na takiego jak ty osobnika - wersję alternatywną mogłeś przedstawić pod tekstem, zaznaczając co i jak. A teraz jedynie chciałbyś odwrócić "kota ogonem"

    Żegnam

    Nie wiem doprawdy dlaczego wciąż pouczasz i obrażasz innych forumowiczów (vide wczorajszy wpis skierowany do @Annie_M). Tak, tak, zdążyłem go przeczytać zanim zniknął. To było naprawdę żenujące. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Jestem wędrowcem, samotnym wśród wielu,  którzy swe szlaki i pośrednie cele  znaczą tym zwykle, co to w sercu noszą,  z duszą żebrzącą, by jej granie głosić ..    Zwiedziłem wiele przybytków mi bliskich,  szukając miejsca, by dłużej zabawić  - jedynie w kilku mogłem się odnaleźć  pośród podobnie przeżywanych zjawisk.    Tam, gdzie nie czuję miłej atmosfery,  jeno prywatę i wyrachowanie,  bywam też szorstkim, miast udawać przyjaźń  - i tak na zawsze pewno już zostanie ..
      • Skręt   Mózg krętacza, śrubokrętowi nigdy nie wybacza.   J. A. 
      • Nie róbcie tego Wackowi z Maczek, ażeby złapał znienacka znaczek na szyi, za uchem albo i pod ... puchem. Mógłby pozostać jakiś niesmaczek. ;)
      • Wiesz, ja właśnie chyba dlatego piszę od roku w internecie, bo zwykle wszystko - albo nie kończyłam, albo nawet wyrzucałam.   Staram się nie kasować, jak już coś wkleję, tego się trzymam (chociaż zdarzyło mi się też nieodwracalnie skasować). Ale opinie w internecie także nie są obiektywne, w ogóle nie wiem, czy jest coś takiego jak obiektywizm w poezji - może za sto lat wobec tych, którzy gdzieś przetrwają, ale jakie to ma znaczenie na teraz? To strasznie fajne, jak się czasem coś spodoba. Pozdrawiam raz jeszcze.
      • Moje zdecydowanie lepiej nie.   Czarku Płataku, ostro pracujesz,  żeby znaleźć się w tej "encyklopedyi". A widzisz, ja mam całkiem na odwrót, martwię się, że mogę się TAM z kimś nie spotkać, o ile mnie ZNOWU będą chcieli.  Liczą się tylko te ślady, które zostawia się teraz w sercach, myślach. Czym jest sam wiersz bez autora? To taki jakiś duch, który się zabłąkał, może czasem coś zaszepcze do ucha i czymś natchnie, zainspiruje, ale sam jest już dawno martwy. Nie powinno być z dużej litery? Takie dość klasyczne dylematy twórcy. Większość ludzi czuje taką potrzebę wyrażaną w różny sposób - a to sadzą drzewa, a to rodzą dzieci, a to wszczynają wojny lub giną samobójczo z bombą, różnie. Zaistnieć w świadomości innych.   Dziś coś mało tych Twoich różnych dziwnych słów, trochę mało czarkowo, naprawdę - smutno. Wszystkiego dobrego :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...