Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Ogłaszam zatopienie statku.

Na liczenie grzechów nie mam tchu.

Agresja agresją zwalczona.

Opadła burzliwa zasłona.

 

Blade morze przerwało hałas.

Melodia wrzasków już nie grała.

Wiry żarłoczne przeminęły.

Snuły się dni, lata płynęły.

 

Samotnie szukałem przeżycia,

lecz wśród śmiertelnego rozmycia

istniała tylko tafla niema.

Ja, łódź, różaniec, książki Lema.

 

Jednostka skazana na żywioł.

Morze Niepamięci - Oblivio.

Bóg kontempluje wielkość dumy,

gdy przed Sąd mieszają się tłumy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autor nawiązuje, jak sądzę, do filmu SF w którym " W efekcie zarówno kiełkujący od drugiej połowy filmu wątek miłosny jak i charakterystyczne dla SF pytanie o istotę i wartość człowieczeństwa brzmią  głucho niczym miedź brzęcząca." , dlatego nie dziwi ten opisowo-dramatyczny wiersz, ponieważ film pomimo tej recenzji, wywiera ogromne wrażenie i nie tylko efektami specjalnymi. Wobec czego oczywiste jest ogłoszenie "zatopienia statku", który jak pijawka kradł wodę z planety ziemia i tworzył pary sklonowanych kosmonautów. Dzielny T.Cruise niszczy ów statek ręcznie detonując pocisk nuklearny, jednak wie, że na całym świecie pozostało wiele klonów. Poświecenie nie idzie na marne, i tu o dziwo wkracza pamięć miłości, czy jak to nazwać, następny klon odnajduje oazę i w niej miłość swojego poprzednika. Dlatego słowa "Bóg kontempluje wielkość dumy, gdy..." przed sądem miłości "mieszają się tłumy."

Piękny wiersz i film z cudem miłości.

Pozdrawiam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Teslicus napisał:

Ja, łódź, różaniec, książki Lema.

 

Podoba mi się to wrzucenie PLa do stosu niepotrzebności

z przeszłości, niepoprawności, w stulecia.

Z szuflady myśli wybieram:

titanic, róż-taniec, ocean ;)

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Jacku K., dziękuję za interesującą analizę i powiem, że rzeczywiście podczas pisania wiersza przypomniał mi się film o podobnej tematyce, ale nie było w nim T. Cruise'a. Poemat skojarzył mi się z "Wodnym światem", choć motyw potopu jest rzecz jasna stary jak świat i wiele kultur opisywało wydarzenia tego typu. Natomiast co do Pi, to ciekawie zauważyłeś/aś nie do końca zamierzony efekt z wyliczenia, w  którym biedny podmiot stara się samego siebie... hmm... odhumanizować?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...