Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Tkam pilnie i starannie

misterną tkaninę;

przetykam złotą nicią,

wplatam w nią swą duszę;

lecz nocą,

gdy się na spoczynek udać muszę,

ktoś trud mój całodzienny

niweczy w godzinę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pilne! 

Podoba mi się, ciekawa konstrukcja jak... może i materiału? Dobre to, chociaż gorzkie - jak cynamon. 

Jest w tym szlachetność, jest tajemnica, jest wdzięk!

Pozdrawiam :)
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Roklin napisał:

    Pilne! 

    Podoba mi się, ciekawa konstrukcja jak... może i materiału? Dobre to, chociaż gorzkie - jak cynamon. 

    Jest w tym szlachetność, jest tajemnica, jest wdzięk!

    Pozdrawiam :)
     

     

    Bardzo dziękuję za tak interesujący komentarz. :) Jeśli zobaczyłeś w tym - krótkim przecież - wierszu strukturę tkaniny, to bardzo dobrze, ona tam jest. Gorycz cynamonu to ciekawy smak - wszak cynamon kojarzy się raczej ze słodkimi potrawami i ciastami, np. szarlotką... Posmak goryczy wśród słodyczy? Szlachetność przypisałabym ponawianemu wytrwale wysiłkowi i samej postaci wiernej Penelopy; tajemnicą jest daremność trudów i znikanie ich owoców - a wdzięk dostrzega Czytelnik. :)  

    Cieszę się, że tak pozytywnie całość odbierasz. :)

     

    Pozdrawiam

    Edytowane przez WarszawiAnka
    uzupełnienie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jakaż to życiowa prawda, aczkolwiek (na szczęście) nie zawsze tak się zdarza. :)

     

    Bardzo fajny to wiersz i ciekawa konstrukcja, bo mimo, że opowiada o zawodzie czy goryczy to jest taki... hmm... lekki.

     

    Masz talent do tworzenia tajemniczego klimatu :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 56 minut temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    Jakaż to życiowa prawda, aczkolwiek (na szczęście) nie zawsze tak się zdarza. :)

     

    Bardzo fajny to wiersz i ciekawa konstrukcja, bo mimo, że opowiada o zawodzie czy goryczy to jest taki... hmm... lekki.

     

    Masz talent do tworzenia tajemniczego klimatu :)

     

    Bardzo dziękuję, cieszę się, że Ci się podobało. :) Tak jak napisałeś, w wielu przypadkach jest to prawda. Nie powiedziałabym jednak, że wiersz jest lekki, jest tylko... krótki. :) Cieszy mnie również, że zauważasz wagę tajemnicy. Życie jest tajemnicą...

     

    Pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    Tajemniczość jest ekscytująca. ;)

     

    To prawda - dlatego chętnie za nią podążamy. Ale jest też niepokojąca...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Treść, zapis, forma i każde zdanie w twoim wierszu ma swoje miejsce i sens 🙂

    Na tle zielonego koloru, który kojarzy mi się z nadzieją (być może tutaj z tworzeniem), dostrzegam zdanie w złotym kolorze (myśl przewodnia, jak nić ;-), które bardzo ładnie pokazuje jak ważne jest oddanie myśli słowom...

     

    Pięknie i intrygująco 👍🙂

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Artbook™✍ napisał:

    Treść, zapis, forma i każde zdanie w twoim wierszu ma swoje miejsce i sens 🙂

    Na tle zielonego koloru, który kojarzy mi się z nadzieją (być może tutaj z tworzeniem), dostrzegam zdanie w złotym kolorze (myśl przewodnia, jak nić ;-), które bardzo ładnie pokazuje jak ważne jest oddanie myśli słowom...

     

    Pięknie i intrygująco 👍🙂

    Pozdrawiam!

     

    Bardzo dziękuję za Twój przemyślany komentarz. Cieszę się, że tak pozytywnie odebrałeś ten wiersz. Zieleń rzeczywiście jest tu kolorem nadziei, która, mimo wszystko, pozostaje. Złoto symbolizuje to, co najcenniejsze, dlatego jest go niewiele i stanowi jeden wyraźniejszy akcent. 

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    23 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

    ktoś trud mój całodzienny

    niweczy w godzinę

     

    To chyba dobrze. Peelka doczeka nienaruszona, zalotnicy głodni, a on wróci kiedyś nad ranem.

    Pewnie wybrał się na rejs po morzu śródziemnym.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 19.03.2019 o 14:11, WarszawiAnka napisał:

    Tkam pilnie i starannie

    misterną tkaninę;

    przetykam złotą nicią,

    wplatam w nią swą duszę;

    lecz nocą,

    gdy się na spoczynek udać muszę,

    ktoś trud mój całodzienny

    niweczy w godzinę.

    dziergaj dziergaj zlota 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    To chyba dobrze. Peelka doczeka nienaruszona, zalotnicy głodni, a on wróci kiedyś nad ranem.

    Pewnie wybrał się na rejs po morzu śródziemnym.

     

    Pozdrawiam

     

    Dziękuję za ten komentarz i za zwrócenie uwagi na postać Odysa. W moim wierszu jest on bardziej nieobecny, niż by należało. Lecz przecież i taki Odys jest królem... To nie on zaplanował sobie ten wieloletni rejs... A w różnych kulturach panuje przekonanie, że to wierne oczekiwanie toruje drogę powrotu... 

     

    W tym wierszu historia ta jest jednak opowiedziana inaczej - stąd tytuł. Można by wywnioskować, że to sama Penelopa - tkając - dąży do nowego związku i chce się uwolnić od przeszłości, a tymczasem ktoś prując tkaninę nocą zmusza ją do wierności. Tymczasem tutaj właśnie tkanie jest ponawianą wciąż próbą pozyskania / odzyskania dawnego szczęścia...

     

    Bardzo dziękuję również za tę piosenkę - stała się niezwykłym towarzystwem dla mojego wiersza. Nie znałam jej, ale z wielką przyjemnością wysłuchałam. Lubię Edytę Geppert.

     

    Pozdrawiam

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...