Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


beta_b

Paradoks?

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Annie_M napisał:

właściwie logika w tym jest

Paradoks - twierdzenie logiczne prowadzące do zaskakujących lub sprzecznych wniosków. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • Teraz, 8fun napisał:

    Paradoks - twierdzenie logiczne prowadzące do zaskakujących lub sprzecznych wniosków. 

     

    I już nie wiem co z tym tytułem zrobić.

     

    Wstawiłam intuicyjnie, bo mi życie w czekaniu na śmierć wydało się paradoskalne, bo energię na życie zabiera. Ale nadal to życie. 

     

    Kontekst powszechnie znanej sentencji to zabieg kosmetyczny, miał na celu dodatkowo zatrzymać, zwrócić uwagę na krętość uwagi, kierunku patrzenia. Jeśli powoduje nierozumienie - to muszę zmienić: ale tytuł czy wstęp?

    bb

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, beta_b napisał:

    to muszę zmienić: ale tytuł czy wstęp?

     wystarczy dopisać znak zapytania "Paradoks?"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, 8fun napisał:

     wystarczy dopisać znak zapytania "Paradoks?"

    No cóż, rozbiłeś bank. :D :D :D 

    Oczywiste. Zmieniam. Dziękuję. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 minut temu, beta_b napisał:

    rozbiłeś bank

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 17.03.2019 o 12:26, Franek K napisał:

    To trzeba było zostawić. W pierwszej chwili myślałem, że pomyłka, ale później przyszła "lefteksja"...

    zaskoczyłam. późno ale właśnie. zmienione. dobre. ukłony. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 17.03.2019 o 05:32, beta_b napisał:

    Tyle energii wkładamy
    w codzienne umieranie
    że nie starcza już na życie.

     

    Beto, niełatwy temat. Wolę patrzeć na śmierć jako "wyzwolenie" duszy z cielesności doczesnej. Zgadzam się z tym, że oczekiwanie na śmierć "okrada" cenny czas życia.

     

    Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 20 godzin temu, 8fun napisał:

    Paradoks - twierdzenie logiczne prowadzące do zaskakujących lub sprzecznych wniosków. 

     

    A to przykład zmiany kontekstu, zatem i znaczenia ;D

    FB_IMG_1553059438087.jpg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 17.03.2019 o 10:32, beta_b napisał:

    Mówią:
    żyj tak, takby śmierć
    miała przyjść jutro.
    Kolejny poranek
    a ona nie przychodzi.
    Tyle energii wkładamy
    w codzienne umieranie
    że nie starcza już na życie.

     

    Trzeba się dłużej zastanowić, bo najpierw myślisz, że to pomyłka, literówka z tym "takby".

    Czasami wszystko jakby sprzysięga się przeciwko nam. Ostatni wers bardzo ciekawy, bo też myślisz, że powinno być inaczej. (Nawet miałam już napisać, że wystarczyłoby napisać: "że nie starcza już sił" ... bez "życie").

    Ale "na życie" - nie starcza już na życie w tym wszystkim - świetnie wymyślone.

    Może łatwiej by się to przeczytało (bo czytelnik niekoniecznie musi załapać, a przecież chcemy, żeby jednak załapał), gdyby zastosować jakieś przerwy.

     

    Po mojemu ten układ może mógłby być taki:

     

    mówią: żyj

    tak, tak by

    śmierć miała przyjść jutro


    kolejny poranek
    a ona nie przychodzi


    tyle energii wkładamy
    w codzienne umieranie że


    nie starcza już na przeżycie

     

    Przepraszam, jeśli nie życzysz sobie takiego poprawiania. Pozdrawiam serdecznie ;)

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, Pi_ napisał:

    Przepraszam, jeśli nie życzysz sobie takiego poprawiania. Pozdrawiam serdecznie ;)

    Zmieniłam Pi_ wg sugestii, lepiej graficznie się układa; prócz ostatniej poprawki. Przeżycie zawęża czasowo rzeczownik.
    A mi chodziło o życie w ogóle. 

    Pozdrawiam, bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 minut temu, beta_b napisał:

    Zmieniłam Pi_ wg sugestii, lepiej graficznie się układa; prócz ostatniej poprawki. Przeżycie zawęża czasowo rzeczownik.
    A mi chodziło o życie w ogóle.

    Bardzo mi miło.

    Pozdrawiam serdecznie;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 17.03.2019 o 10:32, beta_b napisał:

    mówią: żyj

    tak, tak by

    śmierć miała przyjść jutro


     

    Beci, 

    nawinęłaś mi się, więc korzystam z okazji, żeby Ci jeszcze trochę namieszać. Z mojego punktu widzenia, to albo:

     

    mowią: żyj

    tak, jakby 

    śmierć miała przyjść jutro 

     

    (bo rzeczywiście tak mowią, jak zresztą automatycznie napisała Marli),

     

    albo, jeśli chcesz zachować swoje autorskie, podwójne "tak, tak"

    to bardziej stylistycznie wygląda taki

    zapis:

     

    mówią: żyj

    tak, tak by

    śmierć mogła przyjść jutro

     

    Sens  pozostaje niezmieniony (trzeba być zawsze przygotowanym).

    Reszta, jak zwykle, należy do Ciebie. Masz główkę, to kombinuj. 

    Poza tym, miodzio w kategorii rozszerzonych aforyzmów. 

    Ściski :)

    s

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witaj Betko. Ciekawy, oszczędny, wiersz z nagłej refleksji czy też długiego analizowania (?) - tak czy inaczej zdaje się być jubilerską robotą. Jest zgrabną zagadką, bo i opcji jest kilka i gdy już myślę, że chyba wiem, to otwierają się kolejne drzwi. Poczytałam komentarze, więc widzę, że troszkę zamieszałaś tą 'perwersją':)Nie wiem czy się nie powtórzę, bo aż tak się nie wczytywałam.

    Ta strofka z 'onymi' i celowym odwróceniem sentencji... Pachnie mi teorią spiskową, to 'tak byś' zamiast 'jakbyś' brzmi jak nakaz umierania, ale zastanawiam się tu kto jest tym adresatem i peelem zarazem. Czy w stylu 'panie premierze, jak żyć? -krótko'? ;) czy inne grubsze tematy.

    Czy bez podtekstów i chodzi tylko o tą zaskakującą zabawę inwersją, co jak widzę ładnie wprowadzało w maliny. Bo afirmacji życia to tu w planach chyba nie było.. A peelem tu może być zarówno ktoś wiekowo słusznie oczekujący śmierci, jak i ktoś niestety przedwcześnie mający nadzieję. Ale czy rzeczywiście nadzieję? Czy tu nie jest ukryta jakaś gorzka ironia? Przyznaję, że wiersz jest dla mnie labiryntem domysłów:) 

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności