Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Pi_

3,141592 653589 793238 462643 383279 502884

Rekomendowane odpowiedzi

Pewna Ludolfina, co mieszkała w Kole,
promieniała szczęściem, wypuszczona w pole.
Wzoru zapomniała,
wrócić nie umiała.
W nieskończoność błądzi, po tym łez padole.

 

 

 

Gdzieś na wyspach rajskich, raz, Ludolfina

wygięła się leciuśko w łuk. Cięciwa

napięta w lot z Erosem w pałąk —

używając. Ni to nóg, ni rąk ...

Niewymiernie do całości. Jak Śiwa.

 

 

 

A na Wyspach Owczych — znowuż — Ludolfina

patrzy na zegarek: „A tego wciąż ni ma!”

Głupoty jej w głowie

jak kwadrat w połowie.

W Trójkącie Bermudzkim znaleźli go. Finał.

Edytowane przez Pi_
dopisano dwa limeryki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Pi_ napisał:

Pewna ludolfina, co mieszkała w Kole,
promieniała szczęściem, wypuszczona w pole.
Wzoru zapomniała,
wrócić nie umiała,
W nieskończoność błądzi, po tym łez padole.

- a ten ciąg liczbowy pamiętała?!!! - może lepiej byłoby zapisać przez wielką literę (jako imię) Ludolfina?

3msie!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Pi_ napisał:

Pewna ludolfina, co mieszkała w Kole,
promieniała szczęściem, wypuszczona w pole.
Wzoru zapomniała,
wrócić nie umiała,
W nieskończoność błądzi, po tym łez padole.

Pewna Ludolfina, co mieszkała w Kole

Szukała promienia, wywiedziona w pole

Tak się zakręciła

Że wnet pobłądziła

Niewymiernie dręczy teraz wszystkich w szkole

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panna Ludolfina chciała zwiedzić Koło

- lecz nie miała mapy. Potarła więc czoło ..

.. sczerwieniały powabne jej lice

- 2piR wyznaczyło granice

no i teraz zwiedza sobie na wesoło

.

Edytowane przez bronmus45

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, bronmus45 napisał:

    granice

    no i teraz zwiedza sobie na wesoło

    .

    ... życie :(

    Fajnie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Z planety Pi pewien kosmita Oła
    marzeniu nie wiedział czy podoła
    miał zacięcie
    kreślił zawzięcie
    ogólnoplanetarne kwadratowe koła

     

     

    http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:Z4enYOhlBroJ:cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.hdl_11089_10751/c/149-163.pdf+&cd=9&hl=en&ct=clnk&gl=pl&lr=lang_en|lang_pl&client=firefox-b-d

     

     

    Edytowane przez Jacek_K

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zazdroszczę :-) nie potrafię limeryków pisać 

    Serdeczność Pi :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Na rajskich wyspach raz Ludolfina

    ciąg liczb - jak tylko może - wygina.

    A słońce kpi

    "pi razy drzwi" ...

    za lasem zaraz mrugać zaczynam :)

     

    Edytowane przez ~Mari~anna~

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Matematyk z gminy Miasteczko

    miał zakola. Zaczął łysieć (deczko)

    Zechciał zmierzyć ich pole

    - wstawił wzór, tak jak w kole.

    Z pi.Rkwadrat wyszło .. weszki dziecko. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Gosława napisał:

    nie potrafię limeryków pisać

    Ja też nie. Spróbuj :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 21 godzin temu, ~Mari~anna~ napisał:

    Na rajskich wyspach raz Ludolfina

    ciąg liczb - jak tylko może - wygina.

    A słońce kpi

    "pi razy drzwi" ...

    za lasem zaraz mrugać zaczynam :)

     

    Gdzieś na wyspach rajskich, raz, Ludolfina

    wygięła się leciuśko w łuk. Cięciwa

    napięta w lot z Erosem w pałąk —

    używając. Ni to nóg, ni rąk ...

    Niewymiernie do całości. Jak Śiwa.

     

     

     

    A na Wyspach Owczych — znowuż — Ludolfina

    patrzy na zegarek: „A tego wciąż ni ma!”

    Głupoty jej w głowie

    jak kwadrat w połowie.

    W Trójkącie Bermudzkim znaleźli go. Finał.

     

     

    Edytowane przez Pi_
    ...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ge nial ne 😊🎈🤣😍👶👍👌🙌🌹🎁🎶

     

    Nie wiem, czy dobrze użyłam emotek bo się słabo orientuję :) ale limeryk jest w dechę.

    Zdrówka 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 minut temu, iwonaroma napisał:

    Ge nial ne 😊🎈🤣😍👶👍👌🙌🌹🎁🎶

     

    No proszę Cię, bo jeszcze zacznę naprawdę pisać te limeryki :)))  Tyle tego to jeszcze w życiu nie dostałam. Promienieję, dziękuję :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 godzin temu, Pi_ napisał:

     

    No proszę Cię, bo jeszcze zacznę naprawdę pisać te limeryki :)))  Tyle tego to jeszcze w życiu nie dostałam. Promienieję, dziękuję :))

     

    :) należało Ci się :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • 1 godzinę temu, Franek K napisał:

        Ośmiornica jest w rozterce
        Bo jej rekin złamał serce

        Wczoraj chwalił jej urodę

        Dzisiaj przepadł: kamień w wodę

         

        A przecież był taki ładny

        Szybki, zwinny i zaradny

        Chciał się żenić – czcze to słowa

        Teraz czuję się jak wdowa

         

        Zrozpaczoną ośmiornicę

        Pocieszają dwie wstężnice:

        Wciąż dwa serca ci zostają

        I przy życiu cię trzymają

         

        W to niestety bardzo wątpię

        Problem w tym, że pewnej mątwie

        Jedno serce już oddałam

        Więc do dziś tylko dwa miałam

         

        To jest chyba jakaś klątwa

        Bo niestety tamta mątwa

        Też przepadła gdzieś bez wieści

        To w mej głowie się nie mieści

         

        Jak tak można oszukiwać?

        Ślub, wesele obiecywać

        A potem dawać drapaka

        Ech, ma dola byle jaka...

         

        I tak szlocha wciąż od rana

        Jaka to jest niekochana:

        Jedno serce gdzieś oddałam

        Drugie właśnie dziś złamałam

         

        Zostało co prawda trzecie

        Ale nie wiem tego przecież

        Co leży w tym sercu na dnie

        I czy ktoś mi go nie skradnie

         

        Tak więc się zamartwia stale

        I wylewa swoje żale

        Rycząc rzewnie i żałośnie

        Choć to tylko są przenośnie

         

         

        To stary wierszyk, ale chciałbym go jakoś odświeżyć, ulepszyć...

         

         

         

         

         

         

        ostatnio poznałem się z 

        tofurnikiem i tofucznicą

        i myślałem czy jest tofurnica

        czyli żarcie z tofu o smaku ośmiornicy

        chyba lipa bo na google nie mają

         

        wywal ostatnią strofę

        i niech Ośmi to wali wszystko i płynie

        na Las- Atlantydę lub gdzieś

        do Amsterdamu czy Wenecji w kanałach pociskać

         

        kończysz banałem i to mierzi cię niesłychanie

        wymyśl w finale coś jak te machery od tofu

         

         

        mm

        Edytowane przez Marcin Marcińczyk
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...