Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

 

Kamień milczy. Milczący to kamień.
Kamień twardy. Twierdzący. Jak łza

Zniknęłam się w sobie. Powłoka
w chitynie. Zamarznięty obraz

Nie wypłynie. Wstęgą został ; Czas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 6 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    że coś zdoła Cię odCZAROwać :

     

    Ktoś też może być, dzięki :-)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu ‎13‎.‎03‎.‎2019 o 10:51, Pi_ napisał:

     

    Kamień milczy. Milczący to kamień.
    Kamień twardy. Twierdzący. Jak łza

    Zniknęłam się w sobie. Powłoka
    w chitynie. Zamarznięty obraz

    Nie wypłynie. Wstęgą został ; Czas

    Mogę się czepiać tylko o drobiazgi ( bo do sedna nie ma się co czepiać). 

    zniknęłam - z małej, nie wypłynie - też. Nie ma sensu kombinować :)

    Kamień - łza - kapsuła... (albo odwrotnie bądź naprzemienie :)) - super. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    PL-ka  pod wpływem emocji uległa hibernacji,

    czas płynie więc PL- ka, kiedyś obudzi się w lepszej rzeczywistości.

    Możliwe, że potrzeby jest książę, który obudzi pocałunkiem :))

    PozdrawiaM

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 minut temu, Marlett napisał:

    Możliwe, że potrzeby jest książę, który obudzi pocałunkiem :))

    Dziękuję za czytanie.

    Wiesz,  z tym porównaniem do kapsuły chodziło o moje pisanie, z którym tak naprawdę meczę się jak z potworem.  

    Zostawiając różne notatki (nie tylko chodzi - górnolotnie to nazywając - o jakąś tam poezję), zostawiamy jakiś ślad po sobie. Nigdy tego nie wiesz - może np. zapisek z listą zakupów przechowany w jakiejś kieszeni dostanie się do jakiegoś fanatycznego kolekcjonera, który przechowa to na następnych sto lat. Tym bardziej jakiś bezsensowny wiersz, do którego "wkładasz" swoje emocje jak do pudełka. W zasadzie to zupełnie bez sensu.  Chcesz coś powiedzieć, ale z całej siły próbujesz tego nie powiedzieć - i dlatego piszemy, a jak już zaczniemy, nie wiadomo jak przestać...

    Myślałam, że ktoś "przyczepi się" do - zniknęłam się w sobie (nie zamknęłam się jak kamień, którym nie możemy się stać).

    Księcia z bajki nie szukam. (Dzisiaj napisałam wiersz pt "O takiej jednej" (tytuł roboczy), ale nie wiem., czy go wstawić. Pewnie zrozumiałabyś wtedy.)

    Dziękuję raz jeszcze :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, iwonaroma napisał:

    zniknęłam - z małej, nie wypłynie - też

    Wiesz co, zastanowię się jeszcze.

    Musi być, że po "czas" - nie ma kropki - to ważne. Duże litery to podkreślają , że jak gdyby powinna być.

    Jak łza  - kamień, ale i - jak łza zniknęłam...  tak i tak - lepiej zostawić duże litery.

    Tej chityny nie lubię, to ją "trzasnęłam" z małej.

    Zobaczę jeszcze za jakiś czas, ale chyba jest dobrze (wiesz, już nie jestem - w tym momencie... ). Dzięki :))

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 13.03.2019 o 10:51, Pi_ napisał:

    Kamień milczy. Milczący to kamień.
    Kamień twardy.

    z Twardowskim nie zamień :)

    takie pierwsze skojarzenie, a wiersz zatrzymuje, chociaż bardziej zatrzymał mnie Twój komentarz do Marlett, o tym wkładaniu emocji do pudełka. Od dość długiego czasu zastanawiam się, czy to ma jakiś sens, i w przeciwieństwie do Ciebie nie liczę , że ktoś znajdzie, doceni, czy cokolwiek z tych rzeczy. Czas upływa nieubłaganie i jedynym sensem jest by żyć dniem dzisiejszym i nie marnować go na, no właśnie, czy to są głupoty? :))

    Dzięki za wiersz, pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 36 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    Od dość długiego czasu zastanawiam się, czy to ma jakiś sens, i w przeciwieństwie do Ciebie nie liczę , że ktoś znajdzie, doceni, czy cokolwiek z tych rzeczy.

     

    Wystarczająco wiele przeczytałam świetnych, a czasem nawet genialnych wierszy zupełnie nikomu nieznanych ludzi, którzy takimi pozostaną, by na nic nie liczyć.

    Może czasem na chwilę sensownej rozmowy - może jeden jakiś z tego pożytek?

    Druga rzecz - cokolwiek się robi, należy robić to najlepiej jak to tylko możliwe na ten właśnie moment. 

     

    A kamień Twardowski jest. Pan tha r ... (dowski).

    Aha, dzięki za czytanie :)

    Edytowane przez Pi_
    .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 godzin temu, Pi_ napisał:

    Wiesz co, zastanowię się jeszcze.

    Musi być, że po "czas" - nie ma kropki - to ważne. Duże litery to podkreślają , że jak gdyby powinna być.

    Jak łza  - kamień, ale i - jak łza zniknęłam...  tak i tak - lepiej zostawić duże litery.

    Tej chityny nie lubię, to ją "trzasnęłam" z małej.

    Zobaczę jeszcze za jakiś czas, ale chyba jest dobrze (wiesz, już nie jestem - w tym momencie... ). Dzięki :))

     

    Tak, po czasie nie może być kropki, bo czas się nie kończy (przynajmniej w tym kierunku ;)). Kapsuła jak ziarno, kiedyś się transformuje :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...