Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

rozgniatam w dłoniach pazia królowej

zmiażdżone skrzydła zwisają bezwładnie

kolorowy pyłek mieni się i skrzy

odbijając ciepłe promienie słońca

 

patrzysz na mnie z wyrzutem

nie

nie jestem dobrym człowiekiem

grzech spłukany za późno

uwiera między żebrami

zbieram rozjechane żaby 

w karton po butach 

 

nawet nie drgniesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


29 minut temu, Gosława napisał:

rozgniatam w dłoniach pazia królowej

zmiażdżone skrzydła zwisają bezwładnie

kolorowy pyłek mieni się i skrzy

odbijając ciepłe promienie słońca

 

patrzysz na mnie z wyrzutem

nie

nie jestem dobrym człowiekiem

grzech spłukany za późno

uwiera między żebrami

zbieram rozjechane żaby 

w karton po butach 

 

nawet nie drgniesz

A tak cały czas od początku myślałam, że to Ty Mgiełko :) (To Ty?) Bo kto by tak pisał...

Pięknie czyta się tę historię, dojdę kiedyś do jej końca?

Pozdrawiam serdecznie :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można dać dwa serduszka??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Pi_ napisał:

    Można dać dwa serduszka??

    Dawaj :-) zachłanne ze mnie babsko :-) :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, Pi_ napisał:

    A tak cały czas od początku myślałam, że to Ty Mgiełko :) (To Ty?) Bo kto by tak pisał...

    Pięknie czyta się tę historię, dojdę kiedyś do jej końca?

    Pozdrawiam serdecznie :)))

    To sem ja :-) pomyślałam że nie będę niepotrzebnie przywoływać mglistej panny :-) 

    Przywdziałam barchany i chustę :-) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Gosława napisał:

    To sem ja :-)

    Może Cię to ucieszy, od razu myślałam, ze to Ty, ale wiesz... poczekam, jednak czasami ktoś może pisać podobnie.

    Motyla pamiętam, długo się zastanawiałam co ci napisać. Buźka Gosławy jest genialna, tak, to jest to :)

    A poza tym, ktoś tam wypisuje jakieś ckliwe wierszy bez przerwy do jakiejś Gosi, to pokaż też się czasem :)

    Uciekam, cieszę się, że jesteś. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Pi_ napisał:

    Może Cię to ucieszy, od razu myślałam, ze to Ty, ale wiesz... poczekam, jednak czasami ktoś może pisać podobnie.

    Motyla pamiętam, długo się zastanawiałam co ci napisać. Buźka Gosławy jest genialna, tak, to jest to :)

    A poza tym, ktoś tam wypisuje jakieś ckliwe wierszy bez przerwy do jakiejś Gosi, to pokaż też się czasem :)

    Uciekam, cieszę się, że jesteś. :)

    Pewnie myślisz o jastrzu? :-) co do Gosi pisze? :-) to nie do mnie :-) nikt raczej stamtąd nie wie że tu jestem :-) 

    Musiałam odpocząć pomyśleć 

    Zatęskniłam za pisaniem 

    Mam teraz dużo czasu czekam na operację guza który się pod czaszką zagnieździł.

    Muszę czymś zająć myśli :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, Gosława napisał:

    czekam na operację guza który się pod czaszką zagnieździł

    To myśl pozytywnie. Myślenie leczy, naprawdę (lub odwrotnie). Ja u siebie wywołałam chorobę.

    Nic nie zadziała, jeśli myślenie jest do d...

    Wisz co, dość z prywatą. Wiersz z klimatem, DUŻYM KLIMATEM, ale nie do końca wiem, czy takie pisanie może Ci pomóc. Puszczę Ci coś jeszcze na skrzynkę, na ra.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Pi_ napisał:

    To myśl pozytywnie. Myślenie leczy, naprawdę (lub odwrotnie). Ja u siebie wywołałam chorobę.

    Nic nie zadziała, jeśli myślenie jest do d...

    Wisz co, dość z prywatą. Wiersz z klimatem, DUŻYM KLIMATEM, ale nie do końca wiem, czy takie pisanie może Ci pomóc. Puszczę Ci coś jeszcze na skrzynkę, na ra.

    A tu jest opcja wiadomości prywatne?o! :-) masz rację dość prywaty :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Gosława napisał:

    A tu jest opcja wiadomości prywatne?o

    Poszło na skrzyneczkę. Koperta w prawym rogu u góry.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mechanizm zadawania bólu jest dość prosty, z wektorem w obu kierunkach. Ale nie rozwijam wątku, żeby nie zadymić przekazu w wierszu. Zamiast tego, w nawiązaniu, przeklejam stary tekst i pozdrawiam. bb

     

    Zatrzymałam na dłoni motyla
    chwila
    niech trwa.
    Zastygłam w niego wpatrzona
    zaręczona 
    z motywem na skrzydle.

    Jam królowa,
    Ty paź mój. 
    Wsadzę Ciebie do słoika. 

    Dotyka
    śmierć przez uduszenie. 
    Z pudru otarta
    otwarta
    do serca brama.
    Jam królowa bez pazia.

    Nie zatrzymam cię w niewoli.
    Pustka boli
    ale jak zechcesz, to wrócisz
    by dzielić ze mną

    miłość do kolorów.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    49 minut temu, beta_b napisał:

    Zatrzymałam na dłoni motyla
    chwila
    niech trwa.
    Zastygłam w niego wpatrzona
    zaręczona 
    z motywem na skrzydle.

    Jam królowa,
    Ty paź mój. 
    Wsadzę Ciebie do słoika. 

    Dotyka
    śmierć przez uduszenie. 
    Z pudru otarta
    otwarta
    do serca brama.
    Jam królowa bez pazia.

    Nie zatrzymam cię w niewoli.
    Pustka boli
    ale jak zechcesz, to wrócisz
    by dzielić ze mną

    miłość do kolorów.

    Bardzo dobry wiersz, podoba się :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Pi_ napisał:

    Może Cię to ucieszy, od razu myślałam, ze to Ty, ale wiesz... poczekam, jednak czasami ktoś może pisać podobnie.

    Motyla pamiętam, długo się zastanawiałam co ci napisać. Buźka Gosławy jest genialna, tak, to jest to :)

    A poza tym, ktoś tam wypisuje jakieś ckliwe wierszy bez przerwy do jakiejś Gosi, to pokaż też się czasem :)

    Uciekam, cieszę się, że jesteś. :)

    Pewnie że ucieszy :-) tzn że mam jakiś swój styl :-) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, beta_b napisał:

    Mechanizm zadawania bólu jest dość prosty, z wektorem w obu kierunkach. Ale nie rozwijam wątku, żeby nie zadymić przekazu w wierszu. Zamiast tego, w nawiązaniu, przeklejam stary tekst i pozdrawiam. bb

     

    Zatrzymałam na dłoni motyla
    chwila
    niech trwa.
    Zastygłam w niego wpatrzona
    zaręczona 
    z motywem na skrzydle.

    Jam królowa,
    Ty paź mój. 
    Wsadzę Ciebie do słoika. 

    Dotyka
    śmierć przez uduszenie. 
    Z pudru otarta
    otwarta
    do serca brama.
    Jam królowa bez pazia.

    Nie zatrzymam cię w niewoli.
    Pustka boli
    ale jak zechcesz, to wrócisz
    by dzielić ze mną

    miłość do kolorów.

    Piękny jest bb Twój wiersz 

    U Ciebie została otwarta furtka na wypadek "gdyby"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Johnny Bravo napisał:

     

     

    Jak nie rozgniatałaś mała nic ustami, to możemy o twoich sprawach pogadać;

    no to jak ci się podobam?

     

    Wiersz jest prawie  jak moja uroda - on prawie piękny a ja skończenie.

     

    teraz możesz podziękować

     

    jb

    Mała? Wolne żarty :-) 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, ×Triticosecale napisał:

     

    ... no ja pierdziu! Goszka wiersz skończyła w końcu jakiś,

    psy zdychają jeden za drugim ;)

     

    ... naprawdę dobre.

     

    ... pzdr,

    m.

    Ech z Ciebie to jest człowiek małej wiary :-) żeby tak w Gosławie nadziei nie pokładać :-) 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przez chwilę myślałam nad końcowym... "nawet nie drgniesz"... ale już mi zagrało.

    Jest klimatycznie, ponuro, a to też lubię w wierszach.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, Gosława napisał:

    Mała? Wolne żarty :-) 

     

     

    Niet problema!

    Zapiszemy się na zumbę, albo weźmiemy pieska ze schroniska,

    trochę pobrykasz i będziesz prawie śliczna. Czujesz to perełko? ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, Nata_Kruk napisał:

    Przez chwilę myślałam nad końcowym... "nawet nie drgniesz"... ale już mi zagrało.

    Jest klimatycznie, ponuro, a to też lubię w wierszach.

    Pozdrawiam.

    Natko :-) prawie wszystkie moje wiersze są ponure :-) no chyba że piszę o wsi wtedy pozwalam sobie na puszczenie oczka do czytelnika :-) 

    Serdecznie dziękuję :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Gosława napisał:

    prawie wszystkie moje wiersze są ponure :-) no chyba że piszę o wsi

    O ponurych sprawach też trzeba, a ja poczekam na 'ten' o wsi.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...