Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


WarszawiAnka

TEGO JUŻ NIE MA

Rekomendowane odpowiedzi



  • Autor
  • 4 godziny temu, Polman napisał:

    Ten Twój wiersz to jest taka pusta rama do obrazu.

    Myśl tego wiersza jest taka subtelna, że każdy może oprawić

    w tą ramę własny, osobisty obraz.

    To jest po prostu wiersz :-)

    Jeden z lepszych widzianych przeze mnie na tym forum.

    Pozdrawiam :-)

     

     

    Bardzo dziękuję za tak oryginalne spojrzenie na ten tekst. :) To duży komplement. Ogromnie mi miło, że pisząc o własnych emocjach i przemyśleniach zdołałam stworzyć taką "ramę", w której inni mogą też umieścić własne przeżycia.

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    22 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

    Zastanawiam się, czy można być romantykiem, artystą, poetą, a jednocześnie umieć zadbać o swoje sprawy, umieć żyć tu i teraz, czy też te dwa aspekty ludzkiej egzystencji się nawzajem wykluczają?

     

    Hmm... powiem Ci, że dzisiejszy świat jest bardzo ścisły, inżynierski. Moim zdaniem umysłom bardziej ścisłym żyje się dzisiaj łatwiej, bo dzisiaj właśnie taki jest świat. 

     

    Natomiast czy można być artystą czy poetą i jednocześnie umieć dbać o swoje sprawy? Cóż... bywali tacy, którzy nie musieli tego robić, np. Słowacki :-) Nasz wieszcz grał na giełdzie i potrafił się z tego utrzymać, a nie pracował. No, ale to już bardziej ciekawostka, a wracając do meritum to myślę, że nie musi być w tym pytaniu sprzeczności. Z czegoś trzeba żyć i coś trzeba robić.

     

    Dzisiaj mniej się czyta, bo jest TV czy Internet i pewnie nie dałoby się utrzymać artyście tylko ze swojej twórczości. No, przynajmniej byłoby to dużo trudniejsze niż choćby w czasach Słowackiego. :-)

     

    Powiem Ci, że trochę szkoda. Nie wiem czy lubisz Cierpienia młodego Wertera, niemniej jednak w tej oto książce bohater pisał, że aby móc osiągnąć pełnię szczęścia w tym co się tworzy, artysta musi się w całości temu poświęcić.

     

    W pełni podzielam to zdanie i w ogóle bardzo lubię tę książkę, choć jest powszechnie hejtowana. Tylko, ze wiesz... jak ma się całkowicie poświęcić twórczości ktoś, kto wraca ze zwykłej pracy kompletnie wyorany? No ale z czegoś trzeba żyć. 

    Edytowane przez Wędrowiec.1984

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Marek.zak1 napisał:

     

    Całłkowicie się zgadzam. Dla mnie kosmos.. Gratulujemy. M

     

    Jeszcze raz bardzo dziękuję. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

    Cieszę się, że rozumiesz... :)

    Oczywiście, że rozumiem. Zresztą już widzisz, że bardzo lubię na ten temat rozmawiać. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Wędrowiec.1984 napisał:

     

    Hmm... powiem Ci, że dzisiejszy świat jest bardzo ścisły, inżynierski. Moim zdaniem umysłom bardziej ścisłym żyje się dzisiaj łatwiej, bo dzisiaj właśnie taki jest świat. 

     

    Natomiast czy można być artystą czy poetą i jednocześnie umieć dbać o swoje sprawy? Cóż... bywali tacy, którzy nie musieli tego robić, np. Słowacki :-) Nasz wieszcz grał na giełdzie i potrafił się z tego utrzymać, a nie pracował. No, ale to już bardziej ciekawostka, a wracając do meritum to myślę, że nie musi być w tym pytaniu sprzeczności. Z czegoś trzeba żyć i coś trzeba robić. Dzisiaj mniej się czyta, bo jest TV czy Internet i pewnie nie dałoby się utrzymać artyście tylko ze swojej twórczości. No, przynajmniej byłoby to dużo trudniejsze niż choćby w czasach Słowackiego. :-) Powiem Ci, że trochę szkoda. Nie wiem czy lubisz Cierpienia młodego Wertera, niemniej jednak w tej oto książce bohater pisał, że aby móc osiągnąć pełnię szczęścia w tym co się tworzy, artysta musi się w całości temu poświęcić. W pełni podzielam to zdanie i w ogóle bardzo lubię tę książkę, choć jest powszechnie hejtowana. A wiesz... jak ma się całkowicie poświęcić twórczości ktoś, kto wraca ze zwykłej pracy kompletnie wyorany? No ale z czegoś trzeba żyć. 

     

    To prawda, że dzisiejszy świat jest bardzo "techniczny". Miałam bardzo dużo kontaktu z inżynierami i muszę przyznać, że pod wieloma względami podobało mi się ich praktyczne podejście do życia, choć byli wśród nich również ludzie bardzo wrażliwi na kulturę, literaturę, muzykę... (Jednemu z nich dedykowałam wiersz "Być może nie uwierzysz" - załączam link poniżej :)

     

    Przytoczona przez Ciebie wypowiedź młodego Wertera nadaje sztuce wymiar duchowy. Duchowość także, a może przede wszystkim domaga się wyrzeczeń. Święci to asceci porzucający świat dla wyższych wartości. Ale ja cały czas zastanawiam się, czy tak musi być... Bo ja chciałabym mieć i jedno - i drugie...:)

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    Bo ja chciałabym mieć i jedno - i drugie...:)

     

    Ano właśnie, kurczę ja także :)))

     

    Twój wiersz na pewno dzisiaj przeczytam, bo bardzo jestem go ciekaw ale teraz muszę znów przestawić mój bardziej humanistyczny umysł na ścisłą pracę, którą wykonuję. Tak, dokładnie tak. Aż sam się sobie dziwię... że jeszcze nie zwariowałem :))

    Edytowane przez Wędrowiec.1984

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Wędrowiec.1984 napisał:

     

    Ano właśnie, kurczę ja także :)))

     

    Twój wiersz na pewno dzisiaj przeczytam, bo bardzo jestem go ciekaw ale teraz muszę znów przestawić mój bardziej humanistyczny umysł na ścisłą pracę, którą wykonuję. Tak, dokładnie tak. Aż sam się sobie dziwię. :))

     

    ...a ja muszę iść zarobić na ZUS. :)

     

    Do zobaczenia!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Hej, Czy mogę Twój wiersz zaprezentowac na moim blogu, bądź FB? W takim razie może wolałabść, abym podał autora z imienia i nazwiska, a nie jako WarszawiAnka? Marek

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Marek.zak1 napisał:

    Hej, Czy mogę Twój wiersz zaprezentowac na moim blogu, bądź FB? W takim razie może wolałabść, abym podał autora z imienia i nazwiska, a nie jako WarszawiAnka? Marek

     

    Marku, możesz ten wiersz zaprezentować na swoim blogu podpisując go moim pseudonimem (imienia i nazwiska na razie nie ujawniam, może kiedyś to zrobię) oraz podając link do niego:

     

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Marku, weszłam przed chwilą na Twój blog i widzę, że trochę zbyt pochopnie wyraziłam zgodę na publikację wiersza. Myślałam, że prowadzisz blog czysto poetycki, na którym zamieszczasz swoje wiersze. Widzę jednak, że zawiera on bardzo różne treści, a poezji niewiele. Dlatego mam prośbę, abyś pozostawił tam mój wiersz powiedzmy, przez tydzień, a później go usunął. OK?

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Marku, weszłam przed chwilą na Twój blog i widzę, że trochę zbyt pochopnie wyraziłam zgodę na publikację wiersza. Myślałam, że prowadzisz blog czysto poetycki, na którym zamieszczasz swoje wiersze. Widzę jednak, że zawiera on bardzo różne treści, a poezji niewiele. Dlatego mam prośbę, abyś pozostawił tam mój wiersz powiedzmy, przez tydzień, a później go usunął. OK?

     

    Dzień dobry,

     

    Widze, że wywołałem jakis dyskomfort u Ciebie. Już go tam, a więc na blogu i FB   nie ma. Pozdrawiam. M. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 11.03.2019 o 10:01, WarszawiAnka napisał:

    Gdy się obrócę, wciąż jeszcze w oddali

    tajemny płomień niezmiennie się pali;

     

    Przemijanie, nostalgia za tym co minęło, niespełnione marzenia. Smutne wibracje, ale ze zdjęcia przebija nadzieja na Raj.

    Pozdrawiam :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 godzin temu, Marek.zak1 napisał:

    Dzień dobry,

     

    Widze, że wywołałem jakis dyskomfort u Ciebie. Już go tam, a więc na blogu i FB   nie ma. Pozdrawiam. M. 

     

    OK.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności