Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


WarszawiAnka

NIENAWIŚĆ

Rekomendowane odpowiedzi



  • Autor
  • 9 godzin temu, Jacek_K napisał:

    Nie wiem czy granicę?, Ale pokochaj wroga swojego, bardziej na podobieństwo "jak bliźniego" :)/zasłyszane/

    Platon uważał trójkąt prostokątny za podstawową figurę, nie tworzył granic , ale poszerzał/kreował z nich swiat, jednoczesnie odrzucając nieskończoność , co było błędnym założeniem.

    Pozdrawiam:)

     

     

    Wróciłam.

    Oczywiście, wiara chrześcijańska każe kochać również nieprzyjaciół. Tylko co jest miłością, a co nią nie jest? Gdzie jest granica między miłością a naiwnością? Między miłością a zaślepieniem? Kiedy miłość staje się ideologią sama w sobie?

    Przekonałam się nieraz, że zaślepienie utożsamiane z miłością wyrządza szkody zarówno zaślepionemu, jak i obiektowi zaślepienia. Obiekt ten nie ma szans, by dostrzec swoje wady i się opamiętać, a zaślepiony jest coraz bardziej tłamszony. Może wtedy dojść do punktu zwrotnego, w którym zaślepienie przejdzie w nienawiść. 

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, Artbook™✍ napisał:

    Bardzo dobre przesłanie wiersza. Podoba mi się odwaga i śmiałość w nawiązaniu do "korzeni" nienawiści. Ostatnio o tym słowie dużo słychać i niestety w niektórych "wypadkach" przejawia się w konkretnym i zaplanowanym działaniu (czytaj z premedytacją)...

    Podoba mi się twoja zachęta w końcówce. Jest pozytywna i wzbudza nadzieję 😊

    Pozdrawiam!

     

    Bardzo się cieszę, że wiersz Ci się spodobał i że tak właśnie go odczytujesz. Co do popularności słowa "nienawiść," jestem oczywiście tego świadoma. Mój wiersz dotyczy jednak nienawiści osobistej, prywatnej, wyrastającej z poczucia krzywdy. Nienawiści, powiedziałabym, tymczasowej, bo da się od niej uciec. Do tego zresztą zachęca Peelka: ona nie chce zemsty.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    za widoczna pracę, bo temat tak troszkę spłycony

    dziś festiwale przeciw nienawiści organizują ci, którzy mowę nienawiści mają na ustach  (pomijam pożytecznych idiotów)

    Pozdrawiam

     

    Temat, powiedziałabym, zawężony. :)

    Tak, festiwale nienawiści są obecne. Ja jednak piszę o nienawiści osobistej, nie hodowlanej. Chociaż żadnej nie popieram.

     

    Dziękuję i pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Nata_Kruk napisał:

    "Nienawiść", dobry temat na wiersz... ;)

    Stawiasz cztery pytania i udzielasz czterech odpowiedzi. Ogólnie, myślę podobnie.

    Ktoś może chciałaby dodać'coś' jeszcze , ale w wierszu i tak już dużo "powiedziałaś", to mi wystarcza. 
    Życzę nam wszystkim, żeby czas był naszym obrońcą.
    Pozdrawiam. 

     

    Bardzo Ci dziękuję, Nato, za tak kompletny komentarz. :) Nic dodać - nic ująć.

    Cieszę się, że wiersz Ci się spodobał.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, duszka napisał:

     

    Choć napisany obszernie, zmusza mnie Twój wiersz do przemyślenia każdej wypowiedzi, tak jakby nie dosięgały jeszcze rdzenia tego "zjawiska".., ale jest to chyba właśnie zadanie czytającego :)

     

    Mam jedną propozycję:

    Trochę przeszkadzają mi pytania na początku każdej zwrotki.., wydają mi sie zbędne. Gdy przeczytałam bez nich wydał mi się wiersz (jeszcze bardziej) "zapraszający" i bardziej liryczny.

     

    Pozdrawiam :)

     

    Dziękuję, Duszko. Oczywiście, że mój wiersz nie sięga rdzenia - jedynie zarysowuje temat. A to temat-rzeka, sama na pewno wiesz. Cieszę się, że ten tekst zachęca do przemyśleń - tak miało być.

    Co do pytań - rozumiem, że Twój sposób czytania może być inny i jak najbardziej masz do tego prawo. Ja jednak przy nich zostanę, bo ich potrzebuję. :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    a czas – twój obrońca

    tak czasem trudno zaufać :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, wjola napisał:

    tak czasem trudno zaufać :)

     

    Zaufanie to nie wszystko. Trzeba działać.

    Dziękuję i pozdrawiam

    Edytowane przez WarszawiAnka
    literówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nienawiść jest próchnicą duszy. Zatruwa i skraca życie, przyczynia się do chorób. Najgorsze jest to, że sami ją karmimy. Najlepiej wyrwać ją z korzeniem, póki jest maleńka, żeby się nie rozrosła i nie zasiedziała.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Nienawiść jest próchnicą duszy. Zatruwa i skraca życie, przyczynia się do chorób. Najgorsze jest to, że sami ją karmimy. Najlepiej wyrwać ją z korzeniem, póki jest maleńka, żeby się nie rozrosła i nie zasiedziała.

     

    Dziękuję, Alicjo, za ten zdecydowany komentarz. Trudno się z Tobą nie zgodzić.

    Czasem jednak może być tak, że nienawiść rośnie niepostrzeżenie, ukryta, zasłonięta, a kiedy się ujawnia, jest już duża. Wtedy lepiej uciekać.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zawiść i Nienawiść w jednym mieszkały domu  :)

    Zastanawiam się czy gorsze są kobiety czy mężczyźni...i nie wiem. Tak samo boli ... delikwenta

     

    Na czasie wiersz ... nigdy nie grałam w TEJ Lidze i mam nadzieję, albo raczej jestem pewna, że nigdy do niej nie trafię.

     

    Podoba mi się...szczególnie teraz ;)

     

    Uściski...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Aira napisał:

    Zawiść i Nienawiść w jednym mieszkały domu  :)

    Zastanawiam się czy gorsze są kobiety czy mężczyźni...i nie wiem. Tak samo boli ... delikwenta

     

    Na czasie wiersz ... nigdy nie grałam w TEJ Lidze i mam nadzieję, albo raczej jestem pewna, że nigdy do niej nie trafię.

     

    Podoba mi się...szczególnie teraz ;)

     

    Uściski...

     

    Dziękuję, Airo, cieszę się, że wiersz Ci się podobał. 

    Kiedyś myślałam, że mężczyźni są gorsi, ale teraz sądzę, że nie ma różnicy.

     

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Maria_M napisał:

    Bardzo ładny, zgrabny wiersz. I sama prawda. Pozdrawiam Aneczko:)

     

    Witaj. Mario, miło Cię znowu widzieć. :) Cieszę się, że wiersz Ci się podobał, chociaż to trudny temat...

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Właśnie dlatego zistawiłem tam serducho, żebyś tak nie pomyślał po moim komentarzu tutaj :))). Czytałem go wcześniej, ale nie wiedziałem co napisać. I nie dlatego, że uznałem go za nic nie warty.  
      • @Pi_ - chyba jednak nie mam ani zamiaru ani też ochoty powtarzać tego, co już wielokrotnie tutaj wygłaszałem. Odwiedź sobie więc pod adresem:   - moje wypowiedzi (pod koniec ostatniej strony)
      • A gdyby spróbować to przeczytać, uwierzyć mi, że to jednak jest haiku? Jakby to wtedy należało przeczytać? Gdyby dosłownie? Pod rękę (idę z kimś, to tylko niedopowiedziane) z wiatrem (nie pod wiatr) lipo - drzewo, usiąść pod lipą... także bzdura, kłamstwo.   Wydaje mi się, że w haiku chodzi zwłaszcza o próbowanie spojrzenia na coś inaczej, także o zachwyt nad życiem, a Twoje haiku zupełnie w drugą stronę - może ja tak tylko odebrałam?  To, co napisałeś jest po prostu przytłaczające. Życzę jeszcze raz udanego dnia, obrazek chyba mógłby zostać, może to ja źle widzę (mam astygmatyzm, to możliwe...) :-)    
      • @Sylwester_Lasota myślę że piszesz o moim Budziku, który zresztą trzeba brać "z przymrużeniem oka"... Ale chyba nie pogniewasz się jeśli wyjawię, że to właśnie Ty jako jedyny polubiłeś później ten utwór :D  Przynajmniej dostałem takie powiadomienie... 
      • jestem święcie przekonany gdybym został papieżem  ateiści by uwierzyli miałbym to na papierze kleksy słów rozmazane plamy księża masowo kastrowani ale niestety mnie nie wybrali   jestem święcie przekonany gdybym został lekarzem po pijaku operowani pacjenci zrywaliby tatuaże   dobijając się do bram szpitala niestety na lekarza mnie nie wybrali przyrzeczenie lekarskie w butli na bimber ugotowali   jestem święcie przekonany gdybym został prezydentem z białego domu uczyniłbym zlot chorych umysłowo - sjestę biały dom wtedy odsłoniłby swoje przeznaczenie może wtedy zabłysnąłby mądrzejszym faktów kojarzeniem   niestety do żadnych z powyższych profesji mnie nie wybrali jestem za to święcie przekonany że wszyscy święci by podobnie uważali
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności