Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Niezłe :D Kiedyś doznałam olśnienia: skoro wszystko robię, żeby nie zwariować i to nie jest dobrze, to jak zwariuję - w końcu będzie lepiej.
Z dręczeń wewnętrznych zwolnić się możemy sami a zamiast tabletek na wariactwo - może coś na rozprężenie zaciśniętych pośladów. 

Pozdrawiam, bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja za betką - niezłe. 

 

Chcieć oszaleć, bo nie można pewnych rzeczy zniesć. Trudno żyć w przeświadczeniu, że życie sprawia ból. 

3 godziny temu, ×Triticosecale napisał:

i płakał łzą rzewną jakby znikało
brutalnie gwałcone i rozszarpywane
przez moje dręczenia wewnętrzne
będące ze mną od dzieciństwa 
i to bez recepty...

Triticosecale - postawiony świat na głowie w Twym wierszu jest. Co ciekawe, bo taki chyba jest, eh - zagmatwałam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gwiazdkę od rozpakowania, czy do rozpakowania.

Ale jeżeli to szaleństwo - to może i od.

 Dobra ta armia psów wyszkolona w balecie :) Na pewno bardzo obrazowa.

 Ciekawy wiersz, zatrzymał

Edytowane przez Annie_M

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mi się podoba pierwsza zwrotka, zakończenie mnie rozczarowało, zbyt banalne, a może zbyt normalne? :)

Pozdrawiam,

Sztacheta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ×Triticosecale napisał:

 

... pochopne, pochopne takie opiniowanie ;)

... po co mam nie wierzyć, skoro Ty napisałeś?

 

8 godzin temu, ×Triticosecale napisał:

z próbą

rozmysłu wszystko pisane...

:)) No narka. @xTriticosecale.  JA. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy i chwilami zabawny tekst. Szczególnie pierwsza strofa. Druga sprowadza na ziemię ;-)

Myślę, że trzeba znaleźć sposób na siebie. No właśnie. Taką receptę...

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ×Triticosecale napisał:

ja nie wierzę ci

ty nie wierz mi

czytajmy sobie siebie

interpretujmy się do rana

 

Tu poległam. Sztuka dla sztuki, jak zajęcie dla zajęcia. 

Mój pragmatyczny duch mój pa (ale po to są nawet zdrowaśki, żeby coś z czasem i głową zrobić. ;) bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, ×Triticosecale napisał:

podlaska wieś

Pochodzę z Podlasia :D 

Edytowane przez beta_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.02.2019 o 16:45, ×Triticosecale napisał:

 

... normalnie można rzec

że im dalej w wiersz tym bardziej

twoje oczekiwania były

brutalnie gwałcone i rozszarpywane.

;')

 

... dziękuję za ciepłe słowa,

no i te mniej oczywiście też,

jak nie bardziej...

 

... również pozdrawiam.

 

 No właśnie, ale to w końcu nie jest ''normalny'' ale ''nienormatywny'' więc... im dalej w wiersz tym, kurcze, normalniej...ach :) A za słowa - proszę bardzo, przyjemność po mojej stronie szaleństwa.

Sztacheta

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    Zarejestruj się. To bardzo proste!

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jestem wędrowcem, samotnym wśród wielu,  którzy swe szlaki i pośrednie cele  znaczą tym zwykle, co to w sercu noszą,  z duszą żebrzącą, by jej granie głosić ..    Zwiedziłem wiele przybytków mi bliskich,  szukając miejsca, by dłużej zabawić  - jedynie w kilku mogłem się odnaleźć  pośród podobnie przeżywanych zjawisk.    Tam, gdzie nie czuję miłej atmosfery,  jeno prywatę i wyrachowanie,  bywam też szorstkim, miast udawać przyjaźń  - i tak na zawsze pewno już zostanie ..
    • Skręt   Mózg krętacza, śrubokrętowi nigdy nie wybacza.   J. A. 
    • Nie róbcie tego Wackowi z Maczek, ażeby złapał znienacka znaczek na szyi, za uchem albo i pod ... puchem. Mógłby pozostać jakiś niesmaczek. ;)
    • Wiesz, ja właśnie chyba dlatego piszę od roku w internecie, bo zwykle wszystko - albo nie kończyłam, albo nawet wyrzucałam.   Staram się nie kasować, jak już coś wkleję, tego się trzymam (chociaż zdarzyło mi się też nieodwracalnie skasować). Ale opinie w internecie także nie są obiektywne, w ogóle nie wiem, czy jest coś takiego jak obiektywizm w poezji - może za sto lat wobec tych, którzy gdzieś przetrwają, ale jakie to ma znaczenie na teraz? To strasznie fajne, jak się czasem coś spodoba. Pozdrawiam raz jeszcze.
    • Moje zdecydowanie lepiej nie.   Czarku Płataku, ostro pracujesz,  żeby znaleźć się w tej "encyklopedyi". A widzisz, ja mam całkiem na odwrót, martwię się, że mogę się TAM z kimś nie spotkać, o ile mnie ZNOWU będą chcieli.  Liczą się tylko te ślady, które zostawia się teraz w sercach, myślach. Czym jest sam wiersz bez autora? To taki jakiś duch, który się zabłąkał, może czasem coś zaszepcze do ucha i czymś natchnie, zainspiruje, ale sam jest już dawno martwy. Nie powinno być z dużej litery? Takie dość klasyczne dylematy twórcy. Większość ludzi czuje taką potrzebę wyrażaną w różny sposób - a to sadzą drzewa, a to rodzą dzieci, a to wszczynają wojny lub giną samobójczo z bombą, różnie. Zaistnieć w świadomości innych.   Dziś coś mało tych Twoich różnych dziwnych słów, trochę mało czarkowo, naprawdę - smutno. Wszystkiego dobrego :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...