Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

...wyjdę dziś

z grobu

 

i pozwolę

ci znowu mnie kochać, błękicie

 

na oczach

słońca.

 

.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


oczy słońca są przenikliwe :) a błękit chłodzi ...wszystko, co do grobu doprowadziło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kilku słowach zamknęłaś zdolność odradzania się.

Jedni ją mają, inni - nie...

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładne. To jak budząca się na naszych oczach wiosna. Jak każdy cykl. Jak życie owadów. Dobre. Im dłużej patrzę, tym lepsze się wydaje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, iwonaroma napisał:

    oczy słońca są przenikliwe :) a błękit chłodzi ...wszystko, co do grobu doprowadziło

    Ciekawe skojarzenia, podobają mi się :) Ja odradzając się poddaje się z radością jednemu i drugiemu, - niech robią ze mną, co chcą :) Dziękuję Ci i pozdrawiam!

    Edytowane przez duszka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, WarszawiAnka napisał:

    W kilku słowach zamknęłaś zdolność odradzania się.

    Jedni ją mają, inni - nie...

     

    Pozdrawiam

    Tak, to prawda, niestety... Ja też chyba się tego jeszcze uczę, ale jestem uparta, bo bardzo chcę :) Cieszę sie że odczytałaś w moich kilku słowach wszystko :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, duszka napisał:

    Tak, to prawda, niestety... Ja też chyba się tego jeszcze uczę, ale jestem uparta, bo bardzo chcę :) Cieszę sie że odczytałaś w moich kilku słowach wszystko :)

     

    Determinacja jest najważniejsza. O wiele gorzej jest, gdy przestaje nam zależeć, albo gdy przestajemy wierzyć, że odrodzenie jest możliwe...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Roklin napisał:

    Ładne. To jak budząca się na naszych oczach wiosna. Jak każdy cykl. Jak życie owadów. Dobre. Im dłużej patrzę, tym lepsze się wydaje :)

    Och, jak trafnie wczułeś się w to, co ja czułam pisząc ten wiersz - ciesze się! I tez z tego, w jaki sposób Ci się on podoba :) Dziękuję!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Determinacja jest najważniejsza. O wiele gorzej jest, gdy przestaje nam zależeć, albo gdy przestajemy wierzyć, że odrodzenie jest możliwe...

    Właśnie to "obudzenie słowem" oznacza obudzenie tej woli, tej determinacji, o której piszesz... W moich przypadku pochodzi to słowo od, życzliwych mi ludzi... od Was :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, duszka napisał:

    Właśnie to "obudzenie słowem" oznacza obudzenie tej woli, tej determinacji, o której piszesz... W moich przypadku pochodzi to słowo od, życzliwych mi ludzi... od Was :)

     

    Widzę, że zbyt małą wagę przywiązuję do tytułów, a one odgrywają przecież nieraz kluczową rolę.

    Ja również potrzebuję takiego "budzenia słowem" - ale szczególnie od samej siebie...

    Cieszę się, że czujesz się również przez nas dopingowana. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 19.02.2019 o 12:51, duszka napisał:

    ...wyjdę dziś

    z grobu

     

    i pozwolę

    ci znowu mnie kochać, błękicie

     

    na oczach

    słońca.

     

    .

     

    Słowo ciałem się stało i z grobu zmartwychwstało, tak mi się to jakoś zrymowało. Słońce duszę ogrzało i błękitem pomalowało. Czy to dużo, czy mało, powiem krótko i śmiało: to co kiedyś się stało w serca nadzieję wlało. Wszystko to razem wzięte do myślenia dało. 
    Twój wiersz Duszko od razu, gdy tylko przeczytałem, przywołał właśnie takie powyższe skojarzenia. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Duszko, 

    Dnia 19.02.2019 o 18:51, duszka napisał:

    ...wyjdę dziś

    z grobu

    Wiesz, mnie kiedyś przyjaciel powiedział:

     

    Justynko - wyjdź z lasu i poczuj, nareszcie pozwól sobie poczuć życie. Dobro życia. 

     

    Nie miał na myśli pięknego lasu, który koi, tylko ciemność i izolację, no rozumiesz. Tak, rozumiesz. Wiele rozumiesz. 

     

    Twój wiersz... no co tu mówić/pisać? Wzruszył, poruszył, dał poczucie jedności z innymi ludźmi. To takie ważne dla mnie. 

    Duszko, Duszko... Justyna. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 23 minuty temu, Wieslaw_J._Korzeniowski napisał:

     

    Słowo ciałem się stało i z grobu zmartwychwstało, tak mi się to jakoś zrymowało. Słońce duszę ogrzało i błękitem pomalowało. Czy to dużo, czy mało, powiem krótko i śmiało: to co kiedyś się stało w serca nadzieję wlało. Wszystko to razem wzięte do myślenia dało. 
    Twój wiersz Duszko od razu, gdy tylko przeczytałem, przywołał właśnie takie powyższe skojarzenia. 

    Nie tylko przywołał te (piękne!) skojarzenia, ale też spowodował ten komentarz napisany wierszem :) Wyruszył i ucieszył  mnie - dziękuję :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Duszko, 

    Wiesz, mnie kiedyś przyjaciel powiedział:

     

    Justynko - wyjdź z lasu i poczuj, nareszcie pozwól sobie poczuć życie. Dobro życia. 

     

    Nie miał na myśli pięknego lasu, który koi, tylko ciemność i izolację, no rozumiesz. Tak, rozumiesz. Wiele rozumiesz. 

     

    Twój wiersz... no co tu mówić/pisać? Wzruszył, poruszył, dał poczucie jedności z innymi ludźmi. To takie ważne dla mnie. 

    Duszko, Duszko... Justyna. 

    Tak, rozumiem, Justyno i chyba też rozpoznaję, że wyszłaś lub co najmniej wychodzisz z tego lasu.., bo Twoje słowa jaśnieją i dotykają dając ciepło, też mnie, tutaj :) Dziękuję Ci za to i ciesze się bardzo, z tego uczucia jedności, które dał Ci mój wiersz, bardzo :) Pozdrawiam.

    .

    Edytowane przez duszka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, duszka napisał:

    Tak, rozumiem, Justyno i chyba też rozpoznaęe, że wyszłaś lub co najmniej wychodzisz z tego lasu.., bo Twoje słowa jaśnieją i dotykają dając ciepło, też mnie, tutaj :) Dziękuję Ci za to i ciesze się bardzo, z tego uczucia jedności, które dał Ci mój wiersz, bardzo :) Pozdrawiam.

    No, Duszko, moje słowa jaśnieją? Oby, czekam już zbyt długo na:

     

    błękit i słońce. 

     

    Wiem, ze Twój wiersz jest o miłości - kobieta - męzczyzna - tak sie domyślam, ale miłość ma rózne oblicza. Jest dobrem, przede wszystkim dobrem. I... no słowo rzeknę i... ruszam, tak, to jest to słowo - ruszam. :)) Dziękuję. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    No, Duszko, moje słowa jaśnieją? Oby, czekam już zbyt długo na:

     

    błękit i słońce. 

     

    Wiem, ze Twój wiersz jest o miłości - kobieta - męzczyzna - tak sie domyślam, ale miłość ma rózne oblicza. Jest dobrem, przede wszystkim dobrem. I... no słowo rzeknę i... ruszam, tak, to jest to słowo - ruszam. :)) Dziękuję. 

    Albo ten błękit i słońce czekają na Ciebie.., a więc ruszaj :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...