Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

Kochana laleczka z własnego świata, która chce postawić na swoim mimo wszystko albo kochać się bez granic, mimo wszystko. 
Tak dokładnie, przejrzyście, jak jeszcze nie było. 
Z namiętnością, której nie zaznał jeszcze nikt na tym ponurym świecie. 
Pragnę zasnąć w czyichś ramionach, przytulić się, kochać bez końca. 
Lalka z Krainy Wyobraźni, której czasem nawet nie ma. 
W świecie gdzie każdy dzień zadaje nowy ból a szczęście to zwykła ściema. 
Chcę przejrzeć się w lustrze z satysfakcją, wiedzieć że wszystko mam, kochany Amor niech ukuję mnie chociaż raz. 
Chociaż lekko zauroczy tym światem pełnym okrutności. 
Myśli pozytywnie nastawione są na labirynt każdego dnia rzucany pod nogi. 
Lecz wstaję, otwieram oczy i widzę jak burzy się mój domek z kart układany poprzedniej nocy. 
Widzę przeciwności, które w życiu mam a proste tory tylko u innych występują. 
W dość krótkim życiu moim już upadałam wielokrotnie. 
Boże rozdaj jeszcze raz, może tym razem tej talii nie rozwieje ten szalony wiatr, który hula w samotności. 
Chłód zranił moje ciało nieraz, padłam na kolana dość mocno obijając je. 
Chciałabym widzieć inny świat a nie tą szarą natarczywą mgłę. 
Nadchodzący chłód zbyt mocno rani skrzydła me. 
Co jest ze mną źle? 
Daj litość moim stopom, one wykańczają powoli się. 
Pragnę radości z życia, i za jaką cenę mogę dostać odrobinę łez radości? 
Jak wiesz to proszę, zaproś mnie. Porzucimy ten świat pełen szarości we dwie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


2 godziny temu, Anonim1999 napisał:

Lalka z Krainy Wyobraźni, której czasem nawet nie ma. 

Nicość, Anonimie. 

 

2 godziny temu, Anonim1999 napisał:

Lecz wstaję, otwieram oczy i widzę jak burzy się mój domek z kart układany poprzedniej nocy. 

Kolejny raz nicość, to ciekawy wiersz. 

 

2 godziny temu, Anonim1999 napisał:

Chciałabym widzieć inny świat a nie tą szarą natarczywą mgłę. 

Tu już nie ma nicości - dziwne, trochę chaosu Autor wprowadził. 

Mgła - włozysz w nią rękę i jej nie widzisz ręki - nicość - czyż nie tak? 

 

Eh, wiele znaczeń... J. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tytuł? 

2 godziny temu, Anonim1999 napisał:

Daj litość moim stopom, one wykańczają powoli się. 

"Upadłość", stopy odmawiają posłuszeństwa - upadasz. 

 

Mozna ogłosić tez upadłość, np. firmy - każde dotychczasowe jej zobowiązanie przestaje obowiązywać. 

 

No tekst godny uwagi. J. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Koszenie czasu   Kosa za wskazówką dąży I tnie zegara jasne perły  Z pcheł godzin w minuty  W pcheł sekundy z minut    Prosisz o modły bezczas?   O żywot witraża w nowiu? Budującego atomy snów I ów ścieżki do "tego" chrztu    Wiedź w te cząstki dni   Spływające wnet z kosy Rdzawymi znakami siły Znaczące ostatnią stację   Ten księżyc zła Nemezis   Zerknął w dziuplę tą Kukułek... W srebrzyste dziś stajnie Na żywe ody do gwiazdek   Wybrał odę najsilniejszą  "Karmazynowy Dreszcz" Wśród piorunów ślepych  Frunący na czarny ów stos   Kosa otępaiała - czas stoi  Perły rosną w tygodnie W miesiące rosną perły  Każda jak duch jest,...    -Ten nieumarły.
    • Jak owce prowadzone na rzeź. Rozkopane doły wokół.  Wilki wpatrujące się w błagający wzrok niewinnych. Dwudziestu i więcej okupantów, poległych tylekroć więcej.      Odór panujący zgarnie wszystek światła.  Być pochowanym za winy niegodnych.  Czara przelana. Ujmujący  czystek skowyt. Krzyk! Jak owce prowadzone na rzeź, w kamaszach. Na manowce przybyli, smutek wybielił ich ciała. Zgodni, wrak. Niegodni, współczucia nie mieli. Oddając życia za twór szlochających wad.  Pytanie, brodząc w dołach śmierci. Na pohybel potwór skazał. Największą wartość kładąc na szali. Wiedzieli? Oddając żywoty za twór,  w kamasze patrioty przyodziany. W koronach, w gałęziach skrycie wisieli, zmienili bieg historii. Prawda to Eden od wieków zapomniany. Jak owce prowadzone na rzeź, rozkopane doły wokół.  Ukazują na naszych nosach okulary. Przyodziani w odzienie wolności. Hufce iluzji jeno sadzy.  Niby ubrani w szaty, a stojący na ulicach nadzy.
    • Bardzo ładnie,  tak subtelnie 😊
    • Z cyklu "Maryśkowe wierszyki"     Krówka Mućka dnia pewnego powiedziała- dość już tego! Nie chcę dawać więcej mleka, Chcę się bawić w dyskotekach!   Jak orzekła, tak zrobiła, do ucieczki się rzuciła, gdy ją doić chciał właściciel  ona hyc! Zniknęła w życie!    Zatrzymała się w hotelu,  podrzemała na fotelu, wpół do czwartej obiad zjadła i u kosmetyczki siadła.   Manikiury i masaże, wizażystka, makijaże, potem fryzjer i stylistka.. Oto Mućka jak artystka!   Jeszcze suknia czarna mała, od brokatu lśniąca cała, można iść na disko śmiało i potańczyc jak się chciało.    Całą noc tańczyła krowa,  aż ją rozbolała głowa,  wody z sokiem się napiła i w obórce się zbudziła.    -To był sen- westchnęła z żalem- -czyli nie tańczyłam wcale.   Trudno,  za to dziś na łące powygrzewam się pod słońcem.       
    • Autor zna części kwiatów :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności