Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi



Wyszło mi 21 o ile jeden but jest wart tyle co połowa pary, bo tu mam sporo wątpliwości, że jednak jeden but to 0. (... nie zdawałam matury z matematyki ...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 26 minut temu, Pi_ napisał:

    Wyszło mi 21

    nie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, Marlett napisał:

    15

    giphy.gif

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 37 minut temu, Pi_ napisał:

    jeden but to 0

    jeden but to 5

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 39 minut temu, Pi_ napisał:

    nie zdawałam matury z matematyki

    Tu chodzi o inteligencję jej nie można się nauczyć w szkole :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 55 minut temu, Pi_ napisał:

    matematyki

    29 minut temu, Marlett napisał:

    a mnie 15 :))

    Cała matematyka, dla ułatwienia :)

    Inuit=5
    but=5
    luneta=2 

    Wiec jaki wynik?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    7 bo jeden but jest nic wart :)

    No tak 10 jest razy nie plus :)

    Edytowane przez Jacek_K

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Pi_ napisał:

    Wyszło mi 21 o ile jeden but jest wart tyle co połowa pary, bo tu mam sporo wątpliwości, że jednak jeden but to 0. (... nie zdawałam matury z matematyki ...)

    Jeden but, eskimos z dwiema butelkami (zastanawiałam się, dodać czy odjąć, że wypije...) plus butelka. Jak luneta, to niech ktoś inny Ci policzy, cześć :)

    Edytowane przez Pi_
    .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 47 minut temu, Pi_ napisał:

    (zastanawiałam się, dodać czy odjąć, że wypije...)

    zły kierunek

    2 godziny temu, 8fun napisał:

    Inuit=5
    but=5
    luneta=2 

    tylko dodaj i masz wynik (nie jest to liczba 12)

     

    2 godziny temu, Marlett napisał:

    ))))))))))))

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, Jacek_K napisał:

    Brawo!!!!;))))))))))))))))))

    jaki wynik?

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Nie jest to liczba 20

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Odp.

    A+A+A=30

    B+B+A=20

    C+C+B=13

    (1/2A+A+B+C) x1/2C=48

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Jacek_K napisał:

    1/2A + (A+B+C) x  1/2C  ?

    nie wiem

    4 godziny temu, Pi_ napisał:

    nie zdawałam matury z matematyki

    :)

    Wynik niezmiennie = 48

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 16.02.2019 o 12:30, 8fun napisał:

    51562126_2441241482613048_3397110125142474752_n.png

     

     

    a + a + a = 30

    a = 30 : 3

    a = 10

    10 + 10 + 10 = 30

     

    b + b + a = 20

    2b = 20 - a

    2b = 20 - 10

    2b = 10

       b = 5

    5 + 5 + 10 = 20

     

    c  + c + b = 13

    2c = 13 - b

    2c = 13 - 5

    2c = 8

       c.= 4

    4 + 4 + 5 = 13

     

    Wiemy z wyliczeń jw, že:

     

    a = 10

    b = 5

    c = 4

     

    Oblicz; 

     

    1/2a + b × 1/2c = ?

    5 + 5 × 2 = ?

    5 + 10 = 15

     

     

    Pytanie:

    Dlaczego wynik budzi wątpliwość?

     

    Odpowiedź:

     

    Przez ten jeden × 

    zamiast +

     

    "No i masz babo placek"

    Edytowane przez _Mari...anna_

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Ładny i bardzo sugestywny obrazek wyczarowałeś :) Pomyślałbym tylko nad zmianą początku ostatniego wersu. Np. zgrabnie? lekko?, a dalej bez "i" np. gładząc. Pozdrawiam. FK.
      • Cudowny wiersz, wspaniały, wspaniałe opisy i cudownA GRAMATYKA. i to zakończenie jak u Szekspira;   Zniszczyłam i siebie, i go. Kochałam i być może nigdy nie pokocham, tak jak kochałam go. Nie wiem.   Ja też nie wiem co powiedzieć, bo brakuje mi słófff.
      • Ja...? Nie jestem Bogiem, Więc wypraszam sobie Całą resztę Bo i chamem Też nie jestem.   Pozdrawiam :)
      • Leżał baca krzyżem po sumie w niedzielę Jak prawy katolik, tylko nie w kościele Leżeć wolał bowiem blisko swej chałupy Tam mu żaden z bliźnich nie zawracał dupy Czemuż że ty baco leżysz przy stodole? Robię to co lubię, a resztę pier….ę
      • Każdy z nas w swoim życiu miał kiedyś kogoś takiego, Nad kim uronił łzę. Dlaczego jesteśmy skonstruowani w taki sposób, Że łzy ciekną nam po policzkach, gdy te osoby odchodzą,   Widzę dziś swoją twarz, Czy to jestem ja Czy pozostało lustrzane odbicie? Zniknął ten wyraz, który niegdyś mnie opisywał, Stałam się pusta w środku, Czym jest miłość? Czy jest to uczucie, które łączy dwoje ludzi, Czy one w ogóle istnieje?                          Czy jest ona tymczasowa, czy może trwa wiecznie. Czy jesteśmy w stanie kochać kogoś mimo wielu wad? Czy potrafimy być z taką osobą, która nas rani? Czy jest to zdrowe uczucie czy oznacza toksyczność? Istnieje słowo „narcyzm” Czy przynależy one każdemu z nas? Czy tylko po części? W końcu każdy mówi, najpierw kochaj siebie, wtedy pokochasz kogoś innego. Nie wiem. Co myśli każdy z was, być może ktoś kto, to przeczyta, odpowie na każde z tych pytań. Ale czy ja chcę odpowiedzi czy to tylko monolog wewnętrzny. Pewnie wiecie, jak odpowiedzieć, ale czy dobrze to rozumiecie. Ja zrozumiałam. Myślałam o tym, że kocham, lecz im więcej się kłóciliśmy, tym bardziej dochodziło do mnie przekonanie, że to tylko „ślepa miłość”. Czułam się niedoceniona, niekochana, zakłopotana i sfrustrowana. Ale może to we mnie tkwił problem? Może to ja byłam winna wszystkiemu? Może nie potrafiłam docenić tego co miałam, Nie potrafiłam docenić tego kogo miałam. Przeszliśmy przez wszystko, Przez wzloty i upadki, Przez kryzysy, które prowadziły do naszej destrukcji.                                  Oboje byliśmy winni, W końcu poczułam się niedoceniona, Poznałam kogoś innego, Ale czy to była miłość? Czy istnieje miłość od pierwszego wejrzenia? Nie, nie istnieje Może przez chwile mogłam myśleć, że jest to coś pięknego, W końcu poznałam kogoś, kto poświecił mi swoją całą uwagę, Poczułam się rozumiana i doceniana, Postanowiłam zaryzykować, Położyłam na szali mój długoletni związek, ZDRADZIŁAM. Poczułam, że nie mogę w tym dalej tkwić, Że nie mogę ranić nas obu, Postanowiłam zakończyć związek, który budowaliśmy, o którego oboje walczyliśmy i pielęgnowaliśmy (Jak kwiat, który najpierw się zasiewa, podlewa, chroni przed zewnętrznymi urazami, przed zniszczeniem, przed wysuszeniem, dba się o niego by rósł i był zdrowy, gdy gnije, robi się wszystko, aby go uzdrowić) Czy chwila zwątpienia jest warta, chwilowego uniesienia? Nie jest. Przestrzegam, nigdy nie popełnijcie takiego błędu, Jakiego dokonałam ja. Będziecie żałować. Teraz już wiem. Straciłam wszystko co miałam, Co dawało pełnie mnie, Co sprawiało, że czułam tą pełnie życia. Wiem, że nigdy nie zapomnę o tym, ile dla mnie znaczył. Zniszczyłam i siebie, i go. Kochałam i być może nigdy nie pokocham, tak jak kochałam go.   Nie wiem.          
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...