Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Waldemar_Talar_Talar

Noc uwielbia kochanków

Recommended Posts

noc kochankom sprzyja

ich nagie ciała

sobą okrywa

 

noc kochankom pomaga

roznieca uczucia

wyzwala

 

noc kochanków uwielbia

namiętność  budzi

im schlebia

 

każdej nocy w alkowach 

świata księżyca

użycza   

 

noc kochanków dobrze zna

doskonale wie że to

najpiękniejsza gra 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 3 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Waldku, odważnie, ale delikatnie. I ta NOC. Fajny wiersz, pozdrowczyk. J. 

    Witam -  milo że się podoba  ta  noc - dziękuje za to i za serduszko.

                                                                                                Miłego wieczoru życzę.                          

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, evicca napisał:

    Bardzo ładny wiersz

    Witam -  no to się ciesze -  dziękuje ci za to oraz za serduszko.

                                                                                           Udanego wieczoru życzę.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    noc kochanków dobrze zna

    doskonale wie że to

    najpiękniejsza gra 

     

    Nie bądźmy tacy skromni...nie tylko noc. :-)

     

    Plusik dla Ciebie!

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 47 minut temu, Wędrowiec.1984 napisał:

     

    Nie bądźmy tacy skromni...nie tylko noc. :-)

     

    Plusik dla Ciebie!

    Witaj -  miło że czytasz - dzięki za to i za głosik.

                                                                                                   Pozd.

    Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Waldku, 

     

    Nie dowiedziałem się nic nowego, ale w tych oczywistościach i banałach jest coś z wrażliwości poetyckiej, o którą tu toczymy bój zażarty.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Patryk Robacha napisał:

    Waldku, 

     

    Nie dowiedziałem się nic nowego, ale w tych oczywistościach i banałach jest coś z wrażliwości poetyckiej, o którą tu toczymy bój zażarty.

    Witam -  ucieszył mnie twój komentarz  bo jest szczery  -  dzięki.

                                                                                                                                            Pozd.

                  

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @TakitamWpis Dziękuję serdecznie ;) Pozdrawiam, NN.
      • Dziękuję, @iwonaroma    to bezgraniczne uwielbianie wszytkiego, co związane z drugą osobą. Odnajdywanie jej w każdym, choćby najmniejszym, przejawie jej egzystencji.    Twoja interpretacja dobra.    Do mnie przemawia ta edycja wiersza.   dziękuję
      • Próbowałem cię rzucić,
        odstawić i w kąt posłać;
        niechciane dziecko,
        darem i przekleństwo
        prawdy słowem malować   zamawiam pizzę białym,
        do ludzi mówię czarnym
        a jestem w tym taki szary,   nie przez okulary
        widzę inne barwy i świat,
        każdy może pęknąć;
        jestem w tym sam!
        koloruję codzienność
        już bez was...    stworzyli mi czas na zmiany,
        jednym ,,nie" ,sypią się rozdziały:
        czy to ważne, ten trzepot,
        czy ważny, gdy brak mi
        bo pali się przeszłość,
        chodź, zabraknie ci jej,
        rozdarty, wszystko ci jedno
        choć jestem i słyszę
        widząc obce piękno   wasz styl bycia wspólny
        i wnętrza rozwarte, usta
        złe dobory, by skłócić
        tuszem zakryć prawdę,
        gdy miłość już pusta,
        nic nie jest warte,
        odchodzę od ludzi...   uważać te słowa
        za ostatni wyraz istoty,
        jak igłą dla zdrowia
        którą syci obcy dotyk,
        zła, nie byłaś gotowa,
        tak myślę każdej nocy...
      • jawnie kojarzę z aluzją do arteterapii, gdzie można odczuć ulgę tworząc. Nie zawsze może i nie każdy ma takie pryncypium tworzenia, ale tak czy inaczej chyba każdemu spływa choć ksztyna satysfakcji po stworzeniu czegoś uwalniającego. Mogę się mylić   Dobre do czytania twoje utwory @Luule, jest w nich jakaś merytoryka ;) (a przynajmniej w tym jednym)
      • Pesymizm, odnośnie uczuć czyżby stawianie na "pustą namiętność"? Uwielbiam realność złudzeń, pozwalają na grę Marzenia, raz są, później ich nie ma, ale echo pobrzmiewa..   Niebieskie tęczówki w oprawie ciemnego makijażu,
        ta kobieta to istna Wenus     Nocny motyl na szybie - Nocna aktywność, na ekranie ciekłokrystalicznym mniemam (szyba - współczesna metafora ekranu)
        Bez skrzydeł nie poleci - Nie osiągnie realnego rezultatu bez kontaktu z materialną rzeczywistością Zginie o świcie - jak największe przyjemności które przerwamy, by uczestniczyć w prozie zapatrzony w latawiec - aluzja, do bycia marzycielem   @Aira dziękuję za świentny materiał do analizy, kłaniam się nisko
    • Najczęściej komentowane

    ×