Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Patryk Robacha

dzisiaj prawie jutro

Recommended Posts

 

to kreślenie figur 
i tworzenie pojęć
nieznanych

 

nikomu

 

nieuchwytne 
niewidzialne 
nadawanie znaczeń
                                   po kryjomu

 

wymyślanie nowych 
przestankowych znaków

wypowiadanie słów
jakby

 

inny miały 

 

                                     akcent

 

i wielokropków plusk

o toń

 

                                        lemniskaty

 

Edytowano przez Patryk Robacha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wczoraj czytałam pierwszą wersję.

Dla mnie to jest dobry wiersz:))

Użyłeś ciekawych środków stylistycznych.

Edytowano przez Marlett

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a nie masz czegoś o wstędze Mobiusa, bo w tym temacie dość cienko przędę,

ale i tak czuję przez skórę, że kryje się za tym jakieś paskudztwo,

zmowa, a może i układ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marlett @jan_komułzykant

     

    Dziękuję za komentarze i docenienie wiersza. 

     

    Układ wiążący podstępnie wstęgę Mobiusa z symbolem lemniskaty! Tymczasem to układ percepcji dwóch ciał w kontekście genezis jakiejś emocjonalnej relacji. Zakopałem to chyba zbyt głęboko w treści? 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Myślę, że wiersz zyskał po poprawce. Ale przedtem też był ok.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 minut temu, Kobra napisał:

    Myślę, że wiersz zyskał po poprawce. Ale przedtem też był ok.

     

    Kilka godzin go tworzyłem. Ma w sobie parę ciekawych zabiegów. Cieszę się, że się podoba. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Widzę tu np.ciekawe 

    przerzutnie, wieloznaczności, 

    emocje...:)

    Edytowano przez Marlett

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Marlett napisał:

    Widzę tu np.ciekawe 

    przerzutnie, wieloznaczności, 

    emocje...:)

     

    Dziękuję, Marlett. Ogromną radość sprawia mi, że uznałaś wiersz za dobry. 

     

    Pomyślności! 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    O ile nie podzielam potrzeby łuskania słówek, to wyczuwam w tym jakąś przyjemność autora, i tę przyjemność chwalę, bo da się ją wyczuć. bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, beta_b napisał:

    O ile nie podzielam potrzeby łuskania słówek, to wyczuwam w tym jakąś przyjemność autora, i tę przyjemność chwalę, bo da się ją wyczuć. bb

     

    Beta, dziękuję. Bardzo mi miło. Co rozumiesz pod pojęciem "łuskania"?

    Edytowano przez Patryk Robacha

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Patryk Robacha napisał:

    Co rozumiesz pod pojęciem "łuskania"?

    Drobiazgowe dobieranie, odmierzanie wielkości, ciężaru, odległości (od innych wyrazów) itp. Trochę praca zegarmistrza. Mam użytkową naturę, mnie zajmuje akcja. To inny świat. bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @TakitamWpis Dziękuję serdecznie ;) Pozdrawiam, NN.
      • Dziękuję, @iwonaroma    to bezgraniczne uwielbianie wszytkiego, co związane z drugą osobą. Odnajdywanie jej w każdym, choćby najmniejszym, przejawie jej egzystencji.    Twoja interpretacja dobra.    Do mnie przemawia ta edycja wiersza.   dziękuję
      • Próbowałem cię rzucić,
        odstawić i w kąt posłać;
        niechciane dziecko,
        darem i przekleństwo
        prawdy słowem malować   zamawiam pizzę białym,
        do ludzi mówię czarnym
        a jestem w tym taki szary,   nie przez okulary
        widzę inne barwy i świat,
        każdy może pęknąć;
        jestem w tym sam!
        koloruję codzienność
        już bez was...    stworzyli mi czas na zmiany,
        jednym ,,nie" ,sypią się rozdziały:
        czy to ważne, ten trzepot,
        czy ważny, gdy brak mi
        bo pali się przeszłość,
        chodź, zabraknie ci jej,
        rozdarty, wszystko ci jedno
        choć jestem i słyszę
        widząc obce piękno   wasz styl bycia wspólny
        i wnętrza rozwarte, usta
        złe dobory, by skłócić
        tuszem zakryć prawdę,
        gdy miłość już pusta,
        nic nie jest warte,
        odchodzę od ludzi...   uważać te słowa
        za ostatni wyraz istoty,
        jak igłą dla zdrowia
        którą syci obcy dotyk,
        zła, nie byłaś gotowa,
        tak myślę każdej nocy...
      • jawnie kojarzę z aluzją do arteterapii, gdzie można odczuć ulgę tworząc. Nie zawsze może i nie każdy ma takie pryncypium tworzenia, ale tak czy inaczej chyba każdemu spływa choć ksztyna satysfakcji po stworzeniu czegoś uwalniającego. Mogę się mylić   Dobre do czytania twoje utwory @Luule, jest w nich jakaś merytoryka ;) (a przynajmniej w tym jednym)
      • Pesymizm, odnośnie uczuć czyżby stawianie na "pustą namiętność"? Uwielbiam realność złudzeń, pozwalają na grę Marzenia, raz są, później ich nie ma, ale echo pobrzmiewa..   Niebieskie tęczówki w oprawie ciemnego makijażu,
        ta kobieta to istna Wenus     Nocny motyl na szybie - Nocna aktywność, na ekranie ciekłokrystalicznym mniemam (szyba - współczesna metafora ekranu)
        Bez skrzydeł nie poleci - Nie osiągnie realnego rezultatu bez kontaktu z materialną rzeczywistością Zginie o świcie - jak największe przyjemności które przerwamy, by uczestniczyć w prozie zapatrzony w latawiec - aluzja, do bycia marzycielem   @Aira dziękuję za świentny materiał do analizy, kłaniam się nisko
    • Najczęściej komentowane

    ×