Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Marek.zak1

Kłamię milczeniem

Recommended Posts

 

 

W obronie przed zniszczeniem
Kłamię milczeniem.

 

Ze strachu przed zwolnieniem
Kłamię milczeniem.

 

Z lęku przed otoczeniem.
Kłamię milczeniem.

 

Z cynicznym westchnieniem
Kłamię milczeniem.

 

Prawda rani i boli,
I żadnej nie gra roli.

 

Z czystym sumieniem
Kłamię więc milczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jakie to prawdziwe. Ile razy wygodniej, korzystniej czy po prostu ze strachu się milczy. Super wiersz. Pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milczenie to ta droga

jak się wszystkiemu poddać

milczeniu i chorobie

trudniej się wyrwać z objęć

milczącym świat nie sprzyja

usycha miłość przyjaźń

milczący z braku chęci

sam bat na dupę kręci

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Sory za błędy napisał:

Milczenie bywa  często bardziej wyrażające od sterty słów  

Trafiony statek jak dla mnie ;-)

milczenie jest najczęściej oznaką słabości,

zgody na niesprawiedliwość, przyzwoleniem,

obojętnym przejściem koło umierającego,

bitego na naszych oczach.

milczenie jest złotem

lecz i płacz jest potem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Na jednym z korposzkoleń z negocjacji usłyszałem: "Truth is good, but not the whole truth is good to say" (Prawda jest dobra, ale nie każda prawda nadaje się do powiedzenia). To mnie zainspirowało do napisania wiersza. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    "nie każda prawda'', czy "nie cała prawda''?  Ach, i te piękne angielskie zdania, które w miły i niewinny sposób uczą jak być, no właśnie ''kim/czym''? I naprawdę to się łyka? 

    Sztach.eta

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Marku, przerażająca prawda:

     

    3 godziny temu, Marek.zak1 napisał:

    Kłamię milczeniem.

     

    To obrona, piszesz o strachu, o zniszczeniu, lęku, cynicznym westchnieniu, czystym sumieniu - to podsumowanie i wreszcie o tym, co napisałam na początku, Peel stwierdza jednak:

     

    3 godziny temu, Marek.zak1 napisał:

    Prawda rani i boli,
    I żadnej nie gra roli.

     

     

    Jest taki aforyzm:

     

    Aforyzm autora Lao-tse o treści: Słowa prawdziwe nie są pięknepiękne słowa nie są prawdziwe

     

    Pozdrawiam J. 

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Sztach.Eta napisał:

    "nie każda prawda'', czy "nie cała prawda''?  Ach, i te piękne angielskie zdania, które w miły i niewinny sposób uczą jak być, no właśnie ''kim/czym''? I naprawdę to się łyka? 

    Sztach.eta

    Dla jednych pragmatyzm, dla innych konformizm, ajeszcze dla innych chęć świętego spokoju.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @TakitamWpis Dziękuję serdecznie ;) Pozdrawiam, NN.
      • Dziękuję, @iwonaroma    to bezgraniczne uwielbianie wszytkiego, co związane z drugą osobą. Odnajdywanie jej w każdym, choćby najmniejszym, przejawie jej egzystencji.    Twoja interpretacja dobra.    Do mnie przemawia ta edycja wiersza.   dziękuję
      • Próbowałem cię rzucić,
        odstawić i w kąt posłać;
        niechciane dziecko,
        darem i przekleństwo
        prawdy słowem malować   zamawiam pizzę białym,
        do ludzi mówię czarnym
        a jestem w tym taki szary,   nie przez okulary
        widzę inne barwy i świat,
        każdy może pęknąć;
        jestem w tym sam!
        koloruję codzienność
        już bez was...    stworzyli mi czas na zmiany,
        jednym ,,nie" ,sypią się rozdziały:
        czy to ważne, ten trzepot,
        czy ważny, gdy brak mi
        bo pali się przeszłość,
        chodź, zabraknie ci jej,
        rozdarty, wszystko ci jedno
        choć jestem i słyszę
        widząc obce piękno   wasz styl bycia wspólny
        i wnętrza rozwarte, usta
        złe dobory, by skłócić
        tuszem zakryć prawdę,
        gdy miłość już pusta,
        nic nie jest warte,
        odchodzę od ludzi...   uważać te słowa
        za ostatni wyraz istoty,
        jak igłą dla zdrowia
        którą syci obcy dotyk,
        zła, nie byłaś gotowa,
        tak myślę każdej nocy...
      • jawnie kojarzę z aluzją do arteterapii, gdzie można odczuć ulgę tworząc. Nie zawsze może i nie każdy ma takie pryncypium tworzenia, ale tak czy inaczej chyba każdemu spływa choć ksztyna satysfakcji po stworzeniu czegoś uwalniającego. Mogę się mylić   Dobre do czytania twoje utwory @Luule, jest w nich jakaś merytoryka ;) (a przynajmniej w tym jednym)
      • Pesymizm, odnośnie uczuć czyżby stawianie na "pustą namiętność"? Uwielbiam realność złudzeń, pozwalają na grę Marzenia, raz są, później ich nie ma, ale echo pobrzmiewa..   Niebieskie tęczówki w oprawie ciemnego makijażu,
        ta kobieta to istna Wenus     Nocny motyl na szybie - Nocna aktywność, na ekranie ciekłokrystalicznym mniemam (szyba - współczesna metafora ekranu)
        Bez skrzydeł nie poleci - Nie osiągnie realnego rezultatu bez kontaktu z materialną rzeczywistością Zginie o świcie - jak największe przyjemności które przerwamy, by uczestniczyć w prozie zapatrzony w latawiec - aluzja, do bycia marzycielem   @Aira dziękuję za świentny materiał do analizy, kłaniam się nisko
    • Najczęściej komentowane

    ×