Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Recommended Posts

Bóg

        uciekała przed nim przez szmaragdowe pola

        przemierzała puszcze goniąc swój cień

ów cień prowadził przez łąki pustynie

góry doliny rzeki i morza

czekała na wschód i każdego dnia 

zaczynała wędrówkę od nowa

epidemie głód zimno zmęczenie 

krzyczała nie mogę

ale biegła dalej

uciekała przed nim całe swoje życie 

krwawiła

robiła przerwy tylko wtedy gdy

energii nie miała na wzięcie oddechu

szukała szczęścia które mogła znaleźć tylko

u niego

 

nie wiedziała że on od dawna

czekał już na nią

u kresu

 

 

--------

Wiersz napisałam mając 14 lat, w tym roku skończę 15. Jestem świadoma, że  jest on trochę banalny, ale postanowiłam się nim podzielić ze względu na formę - pierwsze litery każdego wersu razem z pierwszą literą tytułu tworzą przesłanie. Miałam problem z rozpoczęciem utworu od słowa na "ó", dlatego wymuszone "u" i "p" dają angielskie "up" - wyżej. Chodzi o to, aby wrócić właśnie do tej pierwszej litery tytułu i samego tytułu.

 

 

Edytowano przez Anonim
Literówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Witaj,

To bardzo ciekawy wiersz - wcale nie banalny. 

W wieku nastu lat można tworzyć bardzo głęboko sięgające utwory.

Bardzo mi się podoba zabieg z przesłaniem utworzonym przez pierwsze litery.

Dobrze, że zwróciłaś czytelnikom na to uwagę - wcale niełatwo się domyślić.

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.02.2019 o 19:54, Anonim napisał:

Bóg

        uciekała przed nim przez szmaragdowe pola

        przemierzała puszcze goniąc swój cień

ów cień prowadził przez łąki pustynie

góry doliny rzeki i morza

czekała na wschód i każdego dnia 

zaczynała wędrówkę od nowa

epidemie głód zimno zmęczenie 

krzyczała nie mogę

ale biegła dalej

uciekała przed nim całe swoje życie 

krwawiła

robiła przerwy tylko wtedy gdy

energii nie miała na wzięcie oddechu

szukała szczęścia które mogła znaleźć tylko

u niego

 

nie wiedziała że on od dawna

czekał już na nią

u kresu

 

 

--------

Wiersz napisałam mając 14 lat, w tym roku skończę 15. Jestem świadoma, że  jest on trochę banalny, ale postanowiłam się nim podzielić ze względu na formę - pierwsze litery każdego wersu razem z pierwszą literą tytułu tworzą przesłanie. Miałam problem z rozpoczęciem utworu od słowa na "ó", dlatego wymuszone "u" i "p" dają angielskie "up" - wyżej. Chodzi o to, aby wrócić właśnie do tej pierwszej litery tytułu i samego tytułu.

 

 

 

Anka wkleiła już swój sympatyczny komentarz; dla porządku więc tylko dodam, że taki wiersz, to akrostych.

Resztę znajdziesz u wujka Goo lub ciotki Wiki.

Ponieważ w jego konstrukcji wyrazy i zdania czytane w kolumnach mogą być literami, sylabami lub także całymi wyrazami, dobrze byłoby je wyróżnić wersalikami, kursywą, wytłuszczeniem lub inną czcionką. Wtedy czytelnik skupi się na treści i doceni kunszt Autorki, bez potrzeby rozwiązywania zagadek. W Twoim przypadku, do zmiany byłby początek i koniec wiersza.

 

papa oscar zulu delta romeo alfa whiskey India alfa mike 

sierra alfa mike mike 

                           /alfabet radiowy/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bóg

        uciekała przed nim przez szmaragdowe pola

        przemierzała puszcze goniąc swój cień

ów cień prowadził przez łąki pustynie

góry doliny rzeki i morza

czekała na wschód i każdego dnia 

zaczynała wędrówkę od nowa

 

Brawo, brawo, brawo :-)

Tu nie ma banału!!!

Czekam na Twoje następne teksty.

Pozdrawiam :-)

Dziadek Polman :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    Zarejestruj się. To bardzo proste!

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @TakitamWpis Dziękuję serdecznie ;) Pozdrawiam, NN.
    • Dziękuję, @iwonaroma    to bezgraniczne uwielbianie wszytkiego, co związane z drugą osobą. Odnajdywanie jej w każdym, choćby najmniejszym, przejawie jej egzystencji.    Twoja interpretacja dobra.    Do mnie przemawia ta edycja wiersza.   dziękuję
    • Próbowałem cię rzucić,
      odstawić i w kąt posłać;
      niechciane dziecko,
      darem i przekleństwo
      prawdy słowem malować   zamawiam pizzę białym,
      do ludzi mówię czarnym
      a jestem w tym taki szary,   nie przez okulary
      widzę inne barwy i świat,
      każdy może pęknąć;
      jestem w tym sam!
      koloruję codzienność
      już bez was...    stworzyli mi czas na zmiany,
      jednym ,,nie" ,sypią się rozdziały:
      czy to ważne, ten trzepot,
      czy ważny, gdy brak mi
      bo pali się przeszłość,
      chodź, zabraknie ci jej,
      rozdarty, wszystko ci jedno
      choć jestem i słyszę
      widząc obce piękno   wasz styl bycia wspólny
      i wnętrza rozwarte, usta
      złe dobory, by skłócić
      tuszem zakryć prawdę,
      gdy miłość już pusta,
      nic nie jest warte,
      odchodzę od ludzi...   uważać te słowa
      za ostatni wyraz istoty,
      jak igłą dla zdrowia
      którą syci obcy dotyk,
      zła, nie byłaś gotowa,
      tak myślę każdej nocy...
    • jawnie kojarzę z aluzją do arteterapii, gdzie można odczuć ulgę tworząc. Nie zawsze może i nie każdy ma takie pryncypium tworzenia, ale tak czy inaczej chyba każdemu spływa choć ksztyna satysfakcji po stworzeniu czegoś uwalniającego. Mogę się mylić   Dobre do czytania twoje utwory @Luule, jest w nich jakaś merytoryka ;) (a przynajmniej w tym jednym)
    • Pesymizm, odnośnie uczuć czyżby stawianie na "pustą namiętność"? Uwielbiam realność złudzeń, pozwalają na grę Marzenia, raz są, później ich nie ma, ale echo pobrzmiewa..   Niebieskie tęczówki w oprawie ciemnego makijażu,
      ta kobieta to istna Wenus     Nocny motyl na szybie - Nocna aktywność, na ekranie ciekłokrystalicznym mniemam (szyba - współczesna metafora ekranu)
      Bez skrzydeł nie poleci - Nie osiągnie realnego rezultatu bez kontaktu z materialną rzeczywistością Zginie o świcie - jak największe przyjemności które przerwamy, by uczestniczyć w prozie zapatrzony w latawiec - aluzja, do bycia marzycielem   @Aira dziękuję za świentny materiał do analizy, kłaniam się nisko
  • Najczęściej komentowane

×