Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Kilka uwag jak dla nowego kolegi 1. O pierwszej czy wielkiej miłości  można napisać o wiele ładniej ( z pewnością bez leszcza) i o wiele krócej. 2. Należałoby się zdecydować, czy to ma być wiersz, biały, wolny czy rymowany, a jeśli rymowany, to ma on dość istotne  zasady dotyczące rytmu, rymu i melodyki. 3. jeżeli już rymy, to z pewnością nie moje-twoje, cię-się i temu podobne.   Ale wszystko powoli, spokojnie, a z pewnością poprawa bedzie.   Pozdrawiam AD
    • Zmieniłeś trochę tekst, bo szukam fragmentu o " wskrzeszających nienawistnych pieśniach". Coś w miarę podobnego wyczytałem wcześniej. Nie miałem jednak możliwości i czasu od razu zapytać. Jeśli to nie tajemnica, oświeć mnie, jaka to pieśń wskrzesza tak nieprzytomną nienawiść, którą śpiewali uczestnicy marszu. Tylko nie mów, że to "przenośnia" była :) W "Bogurodzicę" nie uwierzę. "Hej szable w dłoń", tak dla kpiny, to raczej druga ta strona mogłaby śpiewać. Więc o co chodzi? Po obu stronach zawsze znajdą się jakieś chore lub żenujące występy. Wiem. Też wkurzały mnie opowieści o profesjonalnych badaniach przy zgniatanych puszkach przez najznamienitszych profesorów, z najlepszych uniwersytetów. A potem - pełna kompromitacja niektórych z tych aŁ_torytetów. I następne badania, i następne... pieniądze na to wyrzucane... albo i nie? Oczywiście tu masz rację, ale dlaczego nie wspomnisz o drugiej stronie tego zamieszania? Co niby mają manifestować czerwone sztandary uczestników "głównego nurtu", tęczowej fali i telewizyjnej sieczki wmawianej z 30letnią tradycją? Czy to przypadkiem nie to samo, co próbują wykonać ci "dźwiękowcy" maszerujący z krzyżami i zaciśniętymi pięściami - tylko w drugą stronę? Wiek mniej więcej ten sam, świadomość tego co robią (i jakich "gadżetów" używają) zdaje się podobna. I po co? Żeby doprowadzać do starć, dać pożywkę partyjniactwu, "Tylewizjom" "Szkiełkom", aż do wyrzygania? To jest Twoja interpretacja - dość uboga moim zdaniem w wymowie, ale nie wnikam, jaki jest tego powód. Zapewniam Cię, że jest jeszcze inny wymiar tego święta i zachowanie tych, którzy na takie marsze chodzą nawet całymi rodzinami, całkiem spokojnie, traktując to też jako spacer, nie tylko wyraz patriotyzmu, mimo że warunki do tego jak wiadomo nie zawsze sprzyjają. Ale na pewno tym sposobem więcej osiągną niż wygrażaniem sobie pięściami. Pozdrawiam.          
    • Hm,ciekawi mnie co (oprócz farsy) Autor miał na myśli?
    • Gówno w Warszawie? Cóż, ja Ci wierzę, to zresztą bardzo szkodzi na zdrowie, lecz mnie nie szkodzi, mówię to szczerze, bo tego gówna nie czuć w Krakowie ;)))
    • To jest jak z jakiegoś filmu  a może było nawet więcej takich scen    ogolnie pierwszy raz zabawnie :-)   tylko ten wers burzy dystans ale nie samą kreska człowiek żyje 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności