Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


WarszawiAnka

ŚNIEG PADA CICHO

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, WarszawiAnka napisał:

 

Każdy pisze, co mu w duszy gra...

Ale to prawda - zadumałam się po Twoich słowach...

To powiem Ci więcej. Przyszła mi taka myśl: śnieg pada cicho tak, jak cicho odchodzą samotni, opuszczeni ludzie, to jest smutne, ale masz się nie smucić.

Pozdrawiam wesoło:))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 21 minut temu, Maria_M napisał:

    To powiem Ci więcej. Przyszła mi taka myśl: śnieg pada cicho tak, jak cicho odchodzą samotni, opuszczeni ludzie, to jest smutne, ale masz się nie smucić.

    Pozdrawiam wesoło:))

     

    ...i jeszcze smutniej się zrobiło... :( 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    ...i jeszcze smutniej się zrobiło... :( 

    Skoro moje apele o nicsmucenie  nie pomagają, to koniecznie przeczytaj Bajkę dla Martynki i wysłuchaj piosenki o kotkach :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Maria_M napisał:

    Skoro moje apele o nicsmucenie  nie pomagają, to koniecznie przeczytaj Bajkę dla Martynki i wysłuchaj piosenki o kotkach :))

     

    Dobrze, teraz trochę lepiej. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Droga Anno.

    Gdyby człowiekowi wszystko wychodziło, to w skoku wzwyż byłaby tylko jedna próba a nie trzy :-)

    Napisałaś wiele pięknych wierszy, które czytałem, ale ten moim zdaniem, prostego człowieka jest to prostu słaby.

     

    Takie słowa troszeczkę bolą. Ale w mojej opinii są uczciwe.

    Takiej uczciwości strasznie mi brak ostatnio na forum.

    Jego poziom jest dramatyczny.

    Moim zdaniem tylko w oparciu o uczciwość można się doskonalić.

     

    Popatrz na ten wiersz o zimie. Pewnie go znasz. Zrozumiesz mnie bardziej ;-)

     

    Senność gęsta jak śnieg i krążąca jak śnieg
    Zasypuje śnieżnemi płatkami sennemi
    Bezprzyczynny mój dzień, bezsensowny mój wiek
    I te ślady bezładnych moich kroków po ziemi.

    Jeśli chcę, mogę spać - jeśli chcę mogą wstać,
    Siąść przy oknie z gazetą z zeszłego tygodnia,
    Albo iść w senność dnia - wtedy inny, nie ja,
    Siedząc w oknie, zobaczy dalekiego przechodnia.

    Czy to dobrze czy źle: tak usypiać we mgle?
    Szeptać wieści pośnieżne, podzwonne, spóźnione?
    Czy to dobrze czy źle: snuć się cieniem na tle
    Kołującej śnieżycy i epoki przyćmionej?

    Śnieg pierzyną mi legł, wiek godziną mi zbiegł
    W białej drzemce, puszystym, przyprószonym spacerze.
    Bezprzyczynny mój dzień, bezsensowny mój wiek
    Składam wierszom powolnym w ofierze.

     

    Pozdrawiam :-)

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 25.01.2019 o 21:14, WarszawiAnka napisał:

    Śnieg pada cicho; zanim

    spostrzeżesz, co się stało,

    budzisz się – i jest biało.

     

    Śnieg zjawia się bezgłośnie:

    nie stuka i nie dzwoni

    jak sanie zaprzężone we dwie pary koni;

    niepostrzeżenie gruba warstwa puchu rośnie.

     

    Śnieg pada cicho; zanim

    powtórnie cię zaskoczy,

    obudź się. Otwórz oczy.

    Czasem dobrze jest obudzić się i zobaczyć ten wczorajszy brud pod ładną, czystą pierzyną.

    Trzeba się wtedy tym widokiem nacieszyć, bo za chwilę odwilż - jeśli w uczuciach, fajnie,

    gorzej z trawnikami. Nie wszyscy wyprowadzający zwierzątka przyzwyczaili się już do torebek ;)

    Ciekawy, refleksyjny wiersz. Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, ania mila milewska napisał:

    Smutno i pięknie :) dziękuje ! 

     

    Dziękuję i pozdrawiam. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    Czasem dobrze jest obudzić się i zobaczyć ten wczorajszy brud pod ładną, czystą pierzyną.

    Trzeba się wtedy tym widokiem nacieszyć, bo za chwilę odwilż - jeśli w uczuciach, fajnie,

    gorzej z trawnikami. Nie wszyscy wyprowadzający zwierzątka przyzwyczaili się już do torebek ;)

    Ciekawy, refleksyjny wiersz. Pozdrawiam.

     

    Dziękuję za komentarz, Janku. To ciekawe, jak na różne sposoby inni odczytują ten wiersz. :)

     

    Pozdrawiam

     

    P.S. Muszę jednak dodać, że Twój komentarz bardziej pasuje do innego wiersza o śniegu, który sobie powoli układam, ale którego jeszcze nie napisałam. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Dziękuję i pozdrawiam. :)

     

    Posyłam uśmiech. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 38 minut temu, Polman napisał:

     

     

    > Napisałaś wiele pięknych wierszy, które czytałem

     

    Dziękuję. miło mi. 

     

    > ten moim zdaniem, prostego człowieka jest to prostu słaby

     

    Masz prawo do własnego zdania,

    a ja mam prawo do pisania. :)

     

    > Jego poziom jest dramatyczny.

     

    O ile się orientuję, jest to portal dla amatorów. Jeśli jego poziom Cię razi, na pewno znajdziesz inne portale, które sprostają Twoim wymaganiom.

     

    Dziękuję za wiersz, nie znałam go, ale przeczytałam z przyjemnością. 

     

    Pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jesteś wolnym człowiekiem w wolnym kraju i na wolnym portalu.

    Jeśli piszesz na tym portalu, to rozumiem, że zapraszasz do dyskusji.

    Jako takie zaproszenie odebrałem Twój tekst.

    I napisałem słowa moim zdaniem uczciwe tylko o tym tekście.

    One były kierowane w stronę tego konkretnego tekstu.

    I mam prośbę do Ciebie, abyś te słowa tak odbierała.

     

    A moim zdaniem portal poezja.org ma zdecydowanie najlepszą postać patrząc od strony informatycznej i organizacyjnej, w porównaniu z portalami o podobnym profilu.

    (ukłony dla Mateusza :-) ).

    I nigdzie indziej się nie wybieram.

    Moje słowa oceny są wyrazem troski o niego.

    Ten portal to super rzecz i dbajmy o niego.

    Apeluje o więcej ocen merytorycznych, a nie typu Och... Ach...

     

    A ten wiersz to Tuwim "Zadymka".

    Pozdrawiam :-)

     

     

     

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 19 minut temu, Polman napisał:

     

     

    > Jesteś wolnym człowiekiem w wolnym kraju i na wolnym portalu.

     

    "Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze,
    Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
    Kroplą deszczu,
    Trzciną myślącą wśród traw
    ...ale jestem!"

     

    > A moim zdaniem portal poezja.org ma zdecydowanie najlepszą postać patrząc od strony informatycznej i organizacyjnej, w porównaniu z portalami o podobnym profilu.

     

    Też mi się tu podoba. :)

     

    > Apeluje o więcej ocen merytorycznych, a nie typu Och... Ach...

     

    "Ochy" i "achy" są poezji potrzebne...

     

    > A ten wiersz to Tuwim "Zadymka".

     

    Wiem - sprawdziłam. :-)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    @evicca : Dziękuję za Twój głos. :)

     

    ...i jeszcze raz. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    ...i jeszcze raz. :)

    😊

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Obiecałem, że dodam coś na temat formy, chociaż właściwie może raczej stylu, więc powracam jeszcze raz.   zakryłem ci twarz modlitwą => trochę nie rozumiem, szczególnie w kontekście wyjaśnienia inspiracji, ale ok, załóżmy, ze tak ma być. która wiem że => tutaj coś mi już nie gra, myślę, że powinno być o której wiem że albo chociaż wiem że. nie dojdzie nigdy => mówiąc szczerze, to wierzę, że każda modlitwa gdzieś trafia, do Dobrego albo Złego, ale zawsze gdzieś (tak, jestem wierzący :)), ale to już takie moje tam i nie będę się czepiał. pamietaj o bólu => tutaj pryszcz, ę zgubiło ogonek :) jak o mnie     => ok... ja => to ja pojawia się trochę blisko mnie, co może nieco razić, myślę, że lepiej by było chociaż (nawet chociaż ja byłoby nieco lepsze, bo odsuwa trochę ja od mnie), w zależności jakiego słowa użyłbyś powyżej, lub nawet co. już zapomniałem => no cóż, niektórych rzeczy zapomnieć się niestety nie da, moim zdaniem. może je zetrzeć jedynie lekarka, która ostatecznie odsuwa od nas wszystkie choroby i bóle, stąd się wzięła moja interpretacja o śmierci i zapomnieniu krzywd przez ofiarę.   To tyle mojego marudzenia, więcej uwag nie mam :) Muszę przyznać, że masz dosyć ciekawy styl, tylko trochę szlifu Ci trzeba.
      • Zaczęło się od wojny. Chcieliśmy żyć inaczej.  Dzielić się sprawiedliwie owocami, których brakuje dla wychowanych przez miasto. Uciekaliśmy  w czerwień, ciemność przed odpowiedzialnością. Wówczas cienie były krótsze, krew bardziej burzliwa.   Rozpoznaliśmy się zimą w przemarzniętym tłumie.  Nie pomyślałbym wtedy, że to będzie takie straszne,  że każdej nocy chłód będzie narastał  i wszystkie wiersze do ciebie przepadną.   Nikomu się to nie śniło a jednak czuliśmy co znaczy  głód, jak przenika kości, wyziębia szum drzew,  rozpościera szron w koronach  i paraliżuje przeczuciem, że trzeba było posadzić to, co wpadło w ręce,  by wrastało w ziemię i mogło się jej trzymać na wieki, rodzić plony, karmić przyczółek pełen lodu,  miejsce kultu śmierci   [(stamtąd wychodzą dzieci  przewrotnego ducha i mają w środku choroby  niesione przez antykulturę, za późno wykryte,  nieleczone (nie potrafię zrozumieć dlaczego nie śpią)].   Nie wiedziałem, że tego zimna nie da się wyzbyć, że obudzi potwora, który ucieknie w miasto,  znajdzie dworzec główny, aby zacząć życie w pociągu,  niewłaściwym zresztą, że będzie pochłaniać strukturę, badać ją od podstaw, szukać w księgach nadziei,  że przejdzie na drugą stronę, skąd będę mógł leczyć  jemu podobnych.   Szukałem potem starego domu. Znalazłem pusty gmach, puste łóżko gdzie powinna nastąpić rehabilitacja.  Tam zastygłem, skruszałem, nawet na dźwięk kroków  nie wychodziłem naprzeciw. To właśnie samotność, odgłos wystrzału wypełniający dom, szum komputera (od kilkunastu lat ten sam). Miasta wciąż są czerwone jakby dopiero przed chwilą krew wylała na ulice.   Żyję  ale to okres śmierci, której widmo krąży po Europie. Czas tu nie płynie, sączy się tylko przez szczeliny w oknach. Za dużo się stało. Powietrze zgęstniało tak,  że można je kroić nożem, ludzie czekają na rewolucję jak na odwagę, żeby dotknąć i dostać: seks, smak ziemi,  czegoś ciepłego. Jak się bronić przed końcem?   Nasłuchuję zwinięty pod bezpieczną pierzyną.  W internecie mówią, że trwają wojny i giną cywile.  Odwilż nie nadejdzie, wszystkie fronty są skute lodem. Rzeki nie płyną, ptaki są uwięzione w zmarzlinie.
      • @They never reach me   trupie kwiaty - jeszcze nie słyszałam takiego powiedzenia.  Wiersz jest niesamowity - jest, jak testament, ale dla spadkobiercy dość zaskakujący.    Wiesz, że dobrze piszesz? Zaskakujesz. J. 
      • Ale dokopałeś - podoba się mimo grozy.                                                                                                 Trzymaj się dobrego.
      • Miło cię słyszeć  dziękuję i pozdrawiam w tą wyjątkową noc. 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności