Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


WarszawiAnka

ŚNIEG PADA CICHO

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • Przed chwilą, Wędrowiec.1984 napisał:

    Nocą to wiesz... lubię poglądać wsparty na Judahu skale :P

     

    Rozumiem - przenikasz z wyżyn wzrokiem nocne ciemności...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • Przed chwilą, Wędrowiec.1984 napisał:

    Mówiąc zwyczajnym językiem, po prostu lubię rozmyślać :)

     

    Tak, zrozumiałam. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Fakt, zazwyczaj pada cicho,

    I zauważyłam, że zawsze pada do taktu, do rytmu, do każdej piosenki.

    Lubię jak pada majestatycznie, nastrojowo.

    Oczy same uśmiechają się do takiego roju motyli,

    Pozdrawiam :)

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Fakt, zazwyczaj pada cicho,

    I zauważyłam, że zawsze pada do taktu, do rytmu, do każdej piosenki.

    Lubię jak pada majestatycznie, nastrojowo.

    Oczy same uśmiechają się do takiego roju motyli,

    Pozdrawiam :)

     

     

     

     

    Dziękuję Alicjo, ciekawe spostrzeżenia. Też mam wrażenie, że nieraz pada majestatycznie. A czasem figlarnie. :)

    Jednak żeby padał w rytm muzyki, nie zauważyłam. :)

    Wiersz ma też drugie dno - napomknęłam o tym powyżej.

     

    Pozdrawiam na biało :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    jak sanie zaprzężone we dwie pary koni;

     

     

    Tak, wiersz ma drugie dno.

    Dwie pary koni u sań, a więc sanie są ogromne, wiozą cały świat.

    A śniegu coraz więcej.

    Nie widzimy, że grozi nam lawina!

    Nasz los jest przesadzony !

     

    Można, prawda?

    Ale do czego to prowadzi?

     

    A ten wierszyk jest o tegorocznym czy zeszłorocznym śniegu?

     

    "Nawet jeśli ktoś się tutaj do czego przyczepi to mam to gdzieś. Klimat ekstra."

     

    A to jest naprawdę ekstra!

     

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    śnieg pada cicho

    tak jak umierają wspomnienia

    śnieg przykrywa wszystko

    a po niepamięci

    nie ma nawet cienia

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Maria_M napisał:

    śnieg pada cicho

    tak jak umierają wspomnienia

    śnieg przykrywa wszystko

    a po niepamięci

    nie ma nawet cienia

     

     

     

     

    Oj, Mario, czemu tak smutno?

    Muszę przyznać, że w taki minorowy ton nie przyszło mi do głowy uderzyć.

    Ale jestem otwarta na różne interpretacje. Ty poszłaś w kierunku przemijania...

    Dziękuję i pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Oj, Mario, czemu tak smutno?

    Muszę przyznać, że w taki minorowy ton nie przyszło mi do głowy uderzyć.

    Ale jestem otwarta na różne interpretacje. Ty poszłaś w kierunku przemijania...

    Dziękuję i pozdrawiam

    Jakoś tak wyszło, ale się nie smuć :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, Maria_M napisał:

    Jakoś tak wyszło, ale się nie smuć :))

     

    Każdy pisze, co mu w duszy gra...

    Ale to prawda - zadumałam się po Twoich słowach...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Hahahaha.Janusch on the top.
      • Stolik Stoi na nim wiele wspomnień, komputer na którym piszę wiersze, leżą papierosy,   nie spaliłam ich  jeszcze. Lampka która świeci gdy czytam książkę, nadzieja że usiądę za miesiąc przy nim jeszcze. Szklanka z kawą, która smakuje przepysznie, chłopak też lubi przy nim siedzieć, szczególnie przy ekranie z klawiaturą.
      • Zwołał król swoich rycerzy w stal zakutych:w naszym kraju źle się dzieje- kraj zatrułycuchnące miazmaty miłości bliźniegoa to, jak wiadomo, prowadzi do złego.I trwogą zadrżały wnet serca rycerzyże pleśń miłosierdzia się może rozszerzyći objąć rozkładem należne im włości:ach zdepczmy w zarodku tę zbrodnię litości!Bo co kiedy serca poskromią swe chuciei tryby machiny zapłaczą współczuciem,stalowy ład runie i świat się odmienigdy człek miast gromadzić się z drugim podzieli?!O bracia żelaźni nie miejcie litości,wasz węch wyczulony na smród wrażliwościniech będzie jak kompas i prosto do celupowiedzie te ostrza podobne skalpelom.Na głucho zawrzyjcie serc waszych wierzeje,bo łzy to wszak woda- stal od niej rdzewieje…Wskoczyli na konie rycerze ze staliwęszyli- szukali- znaleźli- zdeptali…
      • https://www.tvp.info/44828090/pozar-palacu-w-zarach-zawalila-sie-iglica-wideo   Teraźniejsi właściciele dzień po pożarze mieli przekazać w darowiznę miastu kompleks zamkowo-pałacowy Dewinów, Bibersteinów i Promnitzów niedługo wjadą tutaj buldożery a właściciele dostaną odszkodowanie ot cała filozofia po-żarów w Żarach     to miasto kiedyś miało wiele imion zanim wypalono te ostatnie Żary to nie jeden żar to są po-żary lasów dogaszane stopnie ognia Woodstocku pochodnia na deptaku roztrzepany irokez ludzi z całej polski przez to miasto płynął na lotnisko aby latać wdzięcznie z dźwiękami między uszami sklepów czochrając system dzisiejsze Żary uczyniło lotnisko nielotnym uziemione w strefie przemysłowej pali się w rękach gra robota   bez śladów zaprószenia znikają poszlaki ktoś podpalił królów oczy w Żarach spłonęła wieża najwyższe piętro historii pada na swój dach – przez dziurę Pałacu odlatują duchy o-panowania   ogromne żurawie nadstawiają karku - kiedyś Żuraw to dawne Żary teraz przyszedł powojenny czas aby z całą armią wrócił z około sześćdziesięcioma strażnikami dławiąc się w dymie żaru węże plują śliną która gotuje się w płomieniach nic to rozżarzone stopy popiołu pożerają Żary   Kronopol jest tutaj też krematorium drzew coraz mniej powietrza ludzie nie mogą nabrać w garściach zadławienia formaldehyd wzdycha z kominów osiada na oknach zasłania okulary różowa chmurka niebo kaszle żywicą różowa chmurka opada nieopodal Mc-Donald i KFC rodziny wcinają ze smakiem   Żary - różowa chmurka na mapie
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności