Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


8fun

po obu stronach

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 1 godzinę temu, Luule napisał:

    po co i dlaczego?

     divide et impera

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 11 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Nie ma konkretu, nie ma postaci, jest ktoś - no niby postać, ale odczłowieczona, a kieruje ludźmi. 

    Tymi po obu stronach

     

    jakaś "szara eminencja" typu Donald Wilber

     

    11 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    I godzą się obie cierpiąc.

     

    godzą się, gdyż zostali podzieleni na strony. - praktyczna zasada rządzenia polega na wzniecaniu wewnętrznych konfliktów.

     

    11 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Bóg - ciekawe po czyjej stronie? Czy wybiera? Czy po prostu "pozwala" ludziom na korzystanie z przywileju, który im dał, czyli WOLNĄ WOLĘ. 

     

    wygląda na to, że jest to wolna wola ludzi

     

     

     

     

    Edytowane przez 8fun

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, 8fun napisał:

    Bóg - ciekawe po czyjej stronie?

    Może każda ze stron ma swojego Boga, który "jest" po jej stronie. Jak np. Wojna w Bośni i Hercegowinie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 23.01.2019 o 22:48, WarszawiAnka napisał:

    Chciałam tylko dodać, że mój powyższy wpis jest przewrotny.

    Nie gloryfikuję ignorancji, ale jestem zmęczona dociekaniem...

     

    Dziękuję. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 godzin temu, 8fun napisał:

    Może każda ze stron ma swojego Boga, który "jest" po jej stronie. Jak np. Wojna w Bośni i Hercegowinie

    Gdy ludzie wszczynają wojnę

    Bóg umiera

     

    Na krzyżu

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 25.01.2019 o 18:21, Sylwester_Lasota napisał:

    Gdy ludzie wszczynają wojnę

    Bóg umiera

     

    Na krzyżu

    A zabójstwa na wojnie? W jaki sposób doprowadzacie do nich uczniów tego, który uznał ludzi za synów jednego ojca i kazał kochać nieprzyjaciół? – zapytał Belzebub.

     

    Czerwony diabeł wyszczerzył zęby, wypuścił z pyska strumień ognia i dymu, i uderzył się radośnie po plecach grubym ogonem. - Wmawiamy w każdy naród, że jest narodem najlepszym na świecie: „Deutschland uber alles”, Francja, Anglia, Rosja „uber alles”, i że naród ten powinien panować nad wszystkimi innymi narodami, ponieważ zaś we wszystkie narody wmawiamy to samo, więc węsząc ciągle niebezpieczeństwo ze strony sąsiadów, narody szykują się stale do obrony i pałają do siebie nienawiścią. Im bardziej zaś szykuje się do obrony jedna strona i z tego powodu pała nienawiścią do sąsiadów, tym bardziej szykują się do obrony wszystkie pozostałe narody, pałając do siebie wzajemną nienawiścią. Tak oto wszyscy ludzie, po przyjęciu nauki tego, który nazywał nas zbójcami, stale zajęci są przygotowaniem się do zabijania i zabijaniem.

     

    Odbudowywanie Piekła - Lew Tołstoj 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 godzin temu, 8fun napisał:

    A zabójstwa na wojnie? W jaki sposób doprowadzacie do nich uczniów tego, który uznał ludzi za synów jednego ojca i kazał kochać nieprzyjaciół? – zapytał Belzebub.

     

    Czerwony diabeł wyszczerzył zęby, wypuścił z pyska strumień ognia i dymu, i uderzył się radośnie po plecach grubym ogonem. - Wmawiamy w każdy naród, że jest narodem najlepszym na świecie: „Deutschland uber alles”, Francja, Anglia, Rosja „uber alles”, i że naród ten powinien panować nad wszystkimi innymi narodami, ponieważ zaś we wszystkie narody wmawiamy to samo, więc węsząc ciągle niebezpieczeństwo ze strony sąsiadów, narody szykują się stale do obrony i pałają do siebie nienawiścią. Im bardziej zaś szykuje się do obrony jedna strona i z tego powodu pała nienawiścią do sąsiadów, tym bardziej szykują się do obrony wszystkie pozostałe narody, pałając do siebie wzajemną nienawiścią. Tak oto wszyscy ludzie, po przyjęciu nauki tego, który nazywał nas zbójcami, stale zajęci są przygotowaniem się do zabijania i zabijaniem.

     

    Odbudowywanie Piekła - Lew Tołstoj 

    Tak, jest coś takiego w naturze. Nie tylko w naturze człowieka, ale w naturze ogólnie.

    Kiedyś zastanawiałem się nad tym, jak to jest, że osobniki różnych gatunków zawłaszczając sobie jakąś część świata, w której pojawiają się częściej przypadkowo niż z wyboru, dla siebie i np. swojej najbliższej rodziny, nie tolerują na niej innych przedstawicieli swojego gatunku, chociaż często nie mają problemu z tolerancją osobników innych gatunków.

     

    Na marginesie :). Oczywiście wiesz, że Lew Tołstoj został ekskomunikowany przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną? Tak tylko pytam :)

    Edytowane przez Sylwester_Lasota

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 58 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Oczywiście wiesz, że Lew Tołstoj został ekskomunikowany przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną?

    Niczego dziwnego w tym nie ma, oskarżyciel autokracji i Cerkwi - nie mógł tego uniknąć, został ekskomunikowany jak wielu innych np. Radiszczewa, Nowikowa, Rylejewa, Puszkin, Lermontowa. Gdyby dziś Tołstoj żył, to za swoje ostre napaści na Cerkiew, nawoływanie do likwidacji struktury państwowej,  mógłby zapracować na wyrok za ekstremizm bądź terroryzm. 

    Pozdrawiam

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Ironia mi nie wyszła, myślę że jest się zawsze podmiotem lirycznym, pozdrawiam
      • Bardzo ciężki temat. Niestety nie można obok niego przejść obojętnie. Pamiętam list pewnej towarzyszki, która postanowiła oddać swoją macicę pod przyszły byt, który miał być połączeniem człowieka i goryla. Za pierwszym razem pomyślałem, że to zwyczajny propagandowy bełkot, jednak głód różne dziwne zachowania potrafił kreować.    Zresztą w Rzeszy powstały słynne lebensborny, oficjalnie miały być programem socjalnym dla samotnych matek. A ostatecznie cały program doprowadził do tworzenia obozów gdzie słowianki musiały masowo uprawiać seks z oficerami SS itd na "farmach dzieci" by urodzić kolejne miliony aryjskich panów...    Mam tylko jedno pytanie. "polaku" z małej litery jest błędem czy to celowy zabieg?
      • Co prawda nigdy w życiu nie stosowałem kodeiny. Nie mogę sobie wyobrazić tego stanu. Sztuka na wiele sposób opisuje działanie wszystkich możliwych narkotyków. Dzięki artystom korzystającym z różnych świństw, których sam bym się nie odważył spróbować wierzę, że różne substancje mogą pomagać w działalności twórczej. Jednak lepiej przeżywać własną świadomością. A kiedy ma się odpowiednie preferencje to bez dragów mogą pojawić się bardziej rozbudowane "banie". :D Ja np mam organizm rock'n'rollowca. Paląc dziennie thc po 3-4 dniach mogę kopcić blanty jak papierosy, bo już mnie nie ruszają. Po dyskusjach ze znajomymi wiem, że amfetaminę (której nigdy nie preferowałem) mógłbym jeść formie cukierków, jednak nawet bez tego miewam minimum 5 nocy w miesiącu bez snu. :D Kodeiny nigdy nie stosowałem, jednak wierzę, że nawet do niej mógłbym szybko organizm przyzwyczaić.    Na szczęście to nie wiersz o mnie. Chociaż... a czy ktoś z nas nie ma drobnych nałogów? :D Jako dziecko bardzo mocno musiałem ukrywać swoje zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, potocznie nazywane nerwicą natręctw. Dzisiaj łatwiej mi zrozumieć pociąg do używki, która dawała jakąś formę ukojenia od musu dotknięcia danego przedmiotu palcem serdecznym lewej ręki tylko dlatego, że ten u prawej dłoni już przypadkiem zahaczył...    Mam nadzieję, że u autorki "chemiczne chwile" pochodzą wyłącznie od motylków w brzuchu :) Pozdro. :D  
      • Ogólnie nie lubię przesadnego liczenia sylab. Przy jednej mniej/więcej sylabie każdy człowiek instynktownie potrafi odpowiednio zaakcentować wiersz żeby było dobrze (inna sprawa czy tego chcę, są tacy czytelnicy co zaczynają wiersz od technicznego przeliczenia sylab :D). Niestety w tym wypadku jak bardzo bym się nie gimnastykował to prędzej złamię język niż odczytam odpowiednio ten wers.   Ale to tylko jedno zdanie, które mam nadzieję Mwierszoman poprawi :)   Za całość plusik ode mnie. Jednak nie ukrywam, że zadziałała w pewnym sensie zapomoga dla debiutanta. Jak możesz to popraw. Chciałem zaproponować skasowanie zaimka "mu", jednak taki zabieg i tak nie poprawiłby odpowiednio rytmiki...   Do dzieła! :P
      • Nie wiem czemu nie przeczytałem wcześniej. Dobry wiersz chociaż leży w cieniu Masturbatora :D Pozdrawiam :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...