Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Recommended Posts

Iwonie

 

Ryzyko

 

Wzięłam pod lupę

Państwo, szaleńcze mu poddaństwo,

wydaje się być ważne, aczkolwiek niepoważne.

 

Zawsze musi budzić trwogę?

 

Nie, o ja tak nie mogę myśleć.

Zrobię wszystko, aby być, czuć, wdychać

wolność

– wolno mi przecież, choć bardzo się spieszę

udzielić pomocy tym, co w niemocy tkwią, łkając, przeklinając, wołając

Tak – nie!?

 

To mój obowiązek, zachcianka jest.

 

@Justyna Adamczewska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mnie (?) dedykowany więc serce porusza, ale do zrozumienia potrzebuję jutra..

 

odezwę się więc  jutro na pewno  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, wjola napisał:

    lekko i dowcipnie 

    Pod lupą? Trzeba spojrzeć z tej perspektywy, a wtedy odpowiedź znajdziesz, wjolu.Odpowiedź na pytanie, które zadałaś:

     

    4 minuty temu, wjola napisał:

    ale czy na pewno ;)

     

    Dzięki za komentarz i w ogóle dzięki. Justyna. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 minut temu, iwonaroma napisał:

    mnie (?) dedykowany więc serce porusza,

    Tak, Tobie @iwonaroma.

     

    Mam/mamy czas, tak więc:

     

    19 minut temu, iwonaroma napisał:

    ale do zrozumienia potrzebuję jutra..

    Potrzeba ważna jest, szacuneczek :))

     

    I odezwij się - z góry dziękuję, Iwono. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 23 minuty temu, Maja Cyman napisał:

    jak masz taki kaprys to pomóż ....w ...niemocy..

    Maju, to nie ja mam kaprys, napisałam:

     

    2 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    zachcianka jest.

    Ta zachcianka, ten "kaprys", jak napisałaś dotyczy nie postawy Peelki, tylko tego, jak też napisałaś:

    22 minuty temu, Maja Cyman napisał:

    Ja w tym temacie...nie grzebię 

    nie wiem, w jakim temacie. Czy wiersza, czy temacie zachcianki. 

     

    Weź tez pod uwagę:

     

    2 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    To mój obowiązek,

    postawa wobec zachcianek niektórych. 

     

    Myślę, że zrozumiale napisałam - wyjaśniłam postawę Peelki. J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    oki nie porozumienie. Pogadzasz sobie z Iwonką jutro bo dzis juz jest z Hypnosem, nie chciałam urazić ale tak lekko to napisałas że samo sie nasuneło ten kaprys.  A moja reakcja? Cóż temperamentna jestem  i kręślę ostrym ołowkiem, ty jestes sama słodycz więc nie baw się w takie niebezpieczne bajki ,zeby nikt cie nie ugryzł. Polubiłam cie .Myslałąm ze masz zachciankę pomóc iwonie która mi dynamit podkłada , wiec mówie , nie grzebie , nie zależy mi co z nią i z Hypnosem

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 31 minut temu, Maja Cyman napisał:

    nie chciałam urazić ale tak lekko to napisałas że samo sie nasuneło ten kaprys.  

    Rozumiem, też nie chciałam. 

     

    32 minuty temu, Maja Cyman napisał:

    A moja reakcja? Cóż temperamentna jestem  i kręślę ostrym ołowkiem,

    cenię Twoje kreślenie, Maju. 

     

    34 minuty temu, Maja Cyman napisał:

    ty jestes sama słodycz więc nie baw się w takie niebezpieczne bajki ,zeby nikt cie nie ugryzł.

    E... nikt nie jest samą słodyczą, wiesz przeciez o tym doskonale, jesteś inteligentna, a ja b. się cieszę, że wyrażasz swoje opinie na różne tematy. 

     

    A o gryzienia? Zawsze się zdarzają. Dobranoc Maju, Hypnos nadchodzi powoli. Odpoczynek da. J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    J. 

     Dobranoc :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Maja Cyman napisał:

    Pogadzasz sobie z Iwonką j

    Tak, myślę, że porozmawiamy, przecież jestem, jak napisałam w wierszu, no Peelka napisała, ale to moja myśl:

     

    3 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Zrobię wszystko, aby być, czuć, wdychać

    wolność

    – wolno mi przecież,

    J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    człowiek urodził się do wolności i to jego niezbywalne prawo. tak wprawdzie mówi też państwo ale nie zawsze się do tych deklaracji swoich stosuje :) oczywiście, ogranicza  nas czasem mnóstwo rzeczy ale ostatecznie (OSTATECZNIE) mamy wybór. 

    piękny ten Twój wiersz Justyno, cieszę się, że mój pseudowiersz mógł być dla niego inspiracją :)

    p.s. kto nie ryzykuje ten jest...maszyną :) oczywiście ryzyka nie należy mylić z brawurą , która jest prostą głupotą.

    zdrówka

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, iwonaroma napisał:

    piękny ten Twój wiersz Justyno

    No to odzew tylko na Twój, jak napisałaś:

    1 godzinę temu, iwonaroma napisał:

    cieszę się, że mój pseudowiersz mógł być dla niego inspiracją :)

     

    1 godzinę temu, iwonaroma napisał:

    pseudowiersz

    pseudo - tzn. rzekomy. Czytak rzeczywiście myślisz o Swoim wierszu pt. "Państwo jest"? 

     

    1 godzinę temu, iwonaroma napisał:

    kto nie ryzykuje ten jest...maszyną

    Jest taki film, Iwono, pt. "Kto nie maszeruje, ten ginie" - o Legii Cudzoziemskiej - polecam

    Taka była kiedyś zasada Legii - dosłownie:

     

     

    Marche, ou creve - Maszeruj albo giń

     

     

    Czy to ryzyko, czy brawura? 

     

    Legioniści byli wyrzutkami, państwa ich odrzuciły. Legia była ich domem.

     

    Tłumaczenie na j. polski słów marszu:

     

    Żegnaj Stara Europo
    Niech Cię diabeł pochłonie
    Żegnaj stary kraju
    Pod palącym słońcem Algierii
    Żegnajcie wspomnienia, nasze życie się kończy
    Potrzebujemy słońca i przestrzeni żeby ozłocić nasze ciała

    My przeklęci z całej ziemi
    My ranni z wszystkich wojen
    My nie możemy zapomnieć
    Porażki, wstydu, ukochanej
    My co mamy gorącą krew
    Czarne idee, bolejące serce
    By otrzymać reputację tych
    nieustraszenie podążają ścieżkami Legii.

    Witajcie towarzysze. 
    wezmy sie pod ramie, 
    idziemy z plecakiem na plecach, karabinem w rece. 
    razem przemierzamy te sama droge. 
    dla nas pustynia, 
    niczym dla marynarzy morze. 
    potrzeba nam slonca, przestrzeni, 

    aby opalic nasze ciała 

    My przeklęci z całej ziemi
    My ranni z wszystkich wojen
    My nie możemy zapomnieć
    Porażki, wstydu, ukochanej
    My co mamy gorącą krew
    Czarne idee, bolejące serce
    By otrzymać reputację tych
    nieustraszenie podążają ścieżkami Legii. 

    Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

     

    Jak słowa "bohaterstwo" i "bohaterszczyzna".  

     

    Dzięki za Twój komentarz @iwonaroma      Spokojnego dnia. J. 

    Edytowano przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, iwonaroma napisał:

    człowiek urodził się do wolności i to jego niezbywalne prawo.

    Prawo naturalne

     

    "Jest to prawo przyrodzone, które posiadamy ze względu na sam fakt bycia człowiekiem. Prawa naturalnego nikt nam nie nadał, więc jest ono prawem niezbywalnym. Istnieje w świadomości człowieka. Wydaje się słusznym stwierdzenie, że prawo istnieje wtedy, gdy ludzie uznają, iż coś jest prawem. Prawo naturalne człowieka istniało zawsze, jednak po raz pierwszy zostało sformułowane w aktach stanowiących prawo w XVIII wieku. Uczyniono to niemal równocześnie w Ameryce w Deklaracji Niepodległości i we francuskiej Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela. W tych aktach prawnych za najważniejsze prawo naturalne uznano:prawo do życia, wolności i szczęścia.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    15 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    – wolno mi przecież, choć bardzo się spieszę

    udzielić pomocy tym, co w niemocy tkwią, łkając, przeklinając, wołając

    Tak – nie!?

    Proszę nie brać tego motta dosłownie. 

    Ta formacja opiera się na honorze i tradycji. Jako elitarna jednostka jest wykorzystywana do najbardziej odpowiedzialnych zadań. Siłą legionistów jest jedność. Legionista nie tylko nie zostawi kamrata na polu bitwy, nie może zostawić ciała. W innych formacja gdzie nie ma takiej zasady, zdarzają się przypadki, że żołnierze, by ocalić swoje życie, zostawiają na polu bitwy rannego towarzysza broni. Oczywiście żołnierz powie, że jak go zostawiał to nie żył, ale często jest to kłamstwo. Legionista nie ma takiej możliwości, bo trudno dojść czy żołnierz mówi prawdę, że jego kolega już nie żył, gdy on go zostawiał. W legi rozwiązano ten problem w Artykuł 7. Dlatego nie zostawia się ciała kamrata. 

    Artykuł 7
    Na polu walki działasz bez pasji i nienawiści, szanujesz pokonanych wrogów, nigdy nie opuszczasz swoich zabitych lub rannych, ani swojej broni.

     

     

     

     

     

    Edytowano przez 8fun

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Genialna muzyka, 8fun. Jam gustuję w takiej. Dzięki, wzruszona jestem. 

     

    Bohaterowie z żelaznymi zasadami. Czy takie formacje były przed nimi? 

    2 godziny temu, 8fun napisał:

    Artykuł 7
    Na polu walki działasz bez pasji i nienawiści, szanujesz pokonanych wrogów, nigdy nie opuszczasz swoich zabitych lub rannych, ani swojej broni.

     

    No trochę myślałam o Sparcie, ale nie działała jak Legia Cudzoziemska. Inne zasady wyznawała:

     

    Armia w stanie stałej gotowości czuwała, wypatrując najmniejszego znaku niebezpieczeństwa i nieposłuszeństwa, reagując nadmiernymi represjami. Dziedziczni królowie stracili władzę na rzecz pięciu wybieralnych eforów, którzy odtąd starali się utrzymać status quo. Nieliczne reformy uzasadniano koniecznością odbudowania państwa z czasów świetności za panowania Likurga. W efekcie Sparta popadła w stagnację.VII  w. p. n. e. 

     

    Dziękuję za te informacje. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, 8fun napisał:

    Siłą legionistów jest jedność. Legionista nie tylko nie zostawi kamrata na polu bitwy, nie może zostawić ciała.

    To herosi,choć wygnańcy. 

     

    Wikingowie też nigdy się nie poddawali. W obliczu klęski - co rzadko się zdrzało - kamrat wbijał swojemu kamratowi miecz w serce, robili to równocześnie i równocześnie umierali. Wrota Walhalli były dla nich otwarte. 

     

    Legion albo legia (łac. legio) – podstawowa i największa jednostka taktyczna armii rzymskiej złożona przede wszystkim z ciężkozbrojnej piechoty. Odpowiednik współczesnej dywizji. 

     

    A więc Legia Cudzoziemska to nadal podstawowa i największa jednostka taktyczna, tyle, ze międzynarodowa. 

     

    Dzięki 8fun. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    ×