Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Luule

Obrysowana w szablon

Recommended Posts



Ja PL nie pomogę, bo się szybciej modlę do rutyny niż do innych bożków, tak mi brak schematu. Lu, wiersz ciekawy, zgrabnie rymy prowadzisz: nienachalnie a słyszalnie. Buziaki. bb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiersz ciekawy, zatrzymujący na dłużej; dużo tu myśli do roztrząsania.

A co do rutyny, może być zła, lub dobra. Zła rutyna to przymus, brak wyboru, kierat, bezradność. Dobra rutyna to stabilność, bezpieczeństwo, ład.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 23 minuty temu, Kobra napisał:

    Wrócę. Jestem na tak :-) 

    A więc zapraszam:) cieszę się. pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 21 minut temu, beta_b napisał:

    Ja PL nie pomogę, bo się szybciej modlę do rutyny niż do innych bożków, tak mi brak schematu. Lu, wiersz ciekawy, zgrabnie rymy prowadzisz: nienachalnie a słyszalnie. Buziaki. bb

    Wszystko ma zady i walety... jak za dużo chaosu to też marzy mi się stabilizacja i spokój. Ale tak głębiej, głębiej, to ta rutyna czasem zabija... powoli, podczas "snu", A więc życzę spokoju, na tyle, co potrzebny dla równowagi, Beto :) dziękuję

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    Wiersz ciekawy, zatrzymujący na dłużej; dużo tu myśli do roztrząsania.

    A co do rutyny, może być zła, lub dobra. Zła rutyna to przymus, brak wyboru, kierat, bezradność. Dobra rutyna to stabilność, bezpieczeństwo, ład.

     

    Pozdrawiam

    No to miło mi, że zatrzymuje. Do roztrząsania - nie wiem czy też nie do rozgryzienia nazbyt? Bo z takich chaotycznych strzępków powstawał i nie wiem czy przez to nie jest zbyt hermetyczny. Tak, rutyna na szalkach wagi, w zależności od tego co się waży - i jak często. A stabilizacja, a i owszem, ja też nie wyobrażam sobie bez takowej funkcjonowania. No i rutyna, czasem ta wbrew pozorom pozytywna , nosi w sobie też i złe pierwiastki, jak dla mnie  - temat rzeka i to na kilka warstw. Pozdrawiam:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    50 minut temu, Luule napisał:

    czasem światło trafia na pryzmat

    tworzy na czole znak zapytania

    oj, dzieje się, bardzo dobre :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    nawet nie zauważamy, jak tworzy z nas robotów :) roboty to mają fajnie ;) 100% poczucia bezpieczeństwa

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    że ostatni raz siedem lat temu

    wstałam i wyszłam spragniona nocy

    grudniowe deszczowe bliskie spotkanie

    dzielnica już spała

    nieświadoma kropli

     

    Ten fragment jest dla mnie prześwietny!!! Cały wiersz jest b. dobry, jestem na TAK:))

    Witaj Luule:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    ...rutyna wypłaty wpływającej regularnie i terminowo na konto - to przyjemna rzecz...

     

    Dziękuję. :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 17 godzin temu, 8fun napisał:

    oj, dzieje się, bardzo dobre :)

    A jam bardzo kontent,  że się spodobało i zatrzymało. dziękuję za serduszko:)

     

    16 godzin temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Smakowite do rozgryzania, pozdrawiam serdecznie :)

    To więc i ja syta z komplementu:) Ten wiersz długo się 'gotował';) dziękować, Alicjo.

     

    9 godzin temu, iwonaroma napisał:

    nawet nie zauważamy, jak tworzy z nas robotów :) roboty to mają fajnie ;) 100% poczucia bezpieczeństwa

    Tak, a ja z uporem do tej "robotyki" lubię nawiązywać. Czasem się jest na takim autopilocie - mam takie wrażenie, znaczy ja tak mam. No i to odgórne tajemnicze sterowanie nami..

    Czy ja wiem, czy mają fajnie?;) pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, Maria_M napisał:

    że ostatni raz siedem lat temu

    wstałam i wyszłam spragniona nocy

    grudniowe deszczowe bliskie spotkanie

    dzielnica już spała

    nieświadoma kropli

     

    Ten fragment jest dla mnie prześwietny!!! Cały wiersz jest b. dobry, jestem na TAK:))

    Witaj Luule:)

    Witaj:) Bardzo dziękuję:) To właśnie o tym fragmencie pisałam, przy Twoim wierszu o spacerze w deszczu, ale to już zapewne wiesz:) tym bardziej się cieszę, że się Tobie spodobało. I to do tego taki komplement:) pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Luule napisał:

    A jam bardzo kontent,  że się spodobało i zatrzymało. dziękuję za serduszko:)

     

    To więc i ja syta z komplementu:) Ten wiersz długo się 'gotował';) dziękować, Alicjo.

     

    Tak, a ja z uporem do tej "robotyki" lubię nawiązywać. Czasem się jest na takim autopilocie - mam takie wrażenie, znaczy ja tak mam. No i to odgórne tajemnicze sterowanie nami..

    Czy ja wiem, czy mają fajnie?;) pozdrawiam

     

    to 'fajnie' to było zgryźliwie :) roboty się nie rozwijają, rutyna zabija. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Luule napisał:

    Witaj:) Bardzo dziękuję:) To właśnie o tym fragmencie pisałam, przy Twoim wierszu o spacerze w deszczu, ale to już zapewne wiesz:) tym bardziej się cieszę, że się Tobie spodobało. I to do tego taki komplement:) pozdrawiam

    Pamiętam, coś o tym wspominałaś. Ale trafiłam!!:)

    Edytowano przez Maria_M

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, iwonaroma napisał:

     

    to 'fajnie' to było zgryźliwie :) roboty się nie rozwijają, rutyna zabija. 

    Tak myślałam, że to z przymrużeniem oka. Myślałam o co chodzi z tym bezpieczeństwem, i myślę, że to bezpieczne dla 'zwierzchników' takowych robotów, że to o to Ci chodziło?. Ale chyba w niemal każdej powieści SF nawet roboty w końcu się buntują;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    ×