Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


WarszawiAnka

MASKA

Rekomendowane odpowiedzi

Chcę wyjść, lecz nie mam maski – jakże twarz pokażę?

Gdzie smutku ciężar schowam, jak dzban łez ukryję?

Przecież mroku udręki z oczu swych nie zmyję,

Nie zatuszują żalu żadne makijaże...

 

Chcę wejść, lecz nie mam maski: kto mi drzwi otworzy?

Kto rękę poda, a kto wewnątrz mnie powita?

Co z odsłoniętej, nagiej twarzy tam wyczyta?

Co pocznę, jeśli jeszcze niemoc mą pomnoży...?

 

Namaluj dla mnie maskę, ułóż w uśmiech usta,

Niech brokat rozsypany wzrok mi rozpromieni;

Niech wszystkich łudzi gra radosnych światłocieni

i barw - gdy moja dusza chmurna jest i pusta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 4 minuty temu, evicca napisał:

    Bardzo dobry wiersz.  I dzban, słowo minionego roku :))

     

    Dziękuję za pozytywny odbiór - to jest właśnie ten wiersz, o którym Ci wspomniałam. Napisałam go jesienią, ale uznałam, że najlepiej go opublikować w okresie karnawału.

     

    Dlaczego dzban jest słowem minionego roku?

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Dziękuję za pozytywny odbiór - to jest właśnie ten wiersz, o którym Ci wspomniałam. Napisałam go jesienią, ale uznałam, że najlepiej go opublikować w okresie karnawału.

     

    Dlaczego dzban jest słowem minionego roku?

     

    Pozdrawiam

    Dzban został młodzieżowym słowem minionego roku. oczywiście w Twoim wierszu nie oznacza tego, co w slangu młodzieżowym. Jakbyś chciała więcej na ten temat, wklejam link:

     

    https://www.spidersweb.pl/2018/12/mlodziezowe-slowo-roku-2018-dzban.html

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -  ja drzwi otworze...udany wiersz taki na serduszko.

                                                                                    Radości i słońca życzę.                            

                                                                                                           

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Chcę wyjść, lecz nie mam maski – jakże twarz pokażę?

    Gdzie smutku ciężar schowam, jak dzban łez ukryję?

    Przecież mroku udręki z oczu swych nie zmyję,

    Nie zatuszują żalu żadne makijaże...   . . . . .. może, nie pokryją żalu najlepsze makijaże.? chyba rytm lepszy

     

    Chcę wejść, lecz nie mam maski: kto mi drzwi otworzy?

    /Kto rękę poda, a kto wewnątrz mnie powita? / .. . . . . . . . . . . kto rękę zdoła podać w środku mnie powita

     /Co z odsłoniętej, nagiej twarzy tam wyczyta?/ . . . . . .  wers do korekty, a "tam", to tzw "zapchajdziura" 

    Co pocznę, jeśli jeszcze niemoc mą pomnoży...?

     

    Namaluj dla mnie maskę, ułóż w uśmiech usta,

    Niech brokat rozsypany wzrok mi rozpromieni; . . . . . . . . :)

    Niech wszystkich łudzi gra radosnych światłocieni

    i barw - gdy moja dusza chmurna jest i pusta.

    Niektórzy w złych/trudnych/nawet tragicznych chwilach, potrafią trzymać nerwy na wodzy, mają 'naturalne', kamuflujące rzecz 'maski'.  Są też tacy, u których jakieś zawirowania, lub piętrzące się od długiego czasu osobiste sprawy, natychmiast są widoczne w ich zachowaniu/nastroju itp.
    Waszawianko, wydaje mi się, że żadna maska namalowana/zrobiona nie zdoła 'zakryć' wrażliwej natury

    danej osoby i tu, końcowy 'dwuwers'.. "Niech wszystkich łudzi gra radosnych światłocieni...gdy moja dusza

    chmurna jest i pusta."... ta ułuda wiele mówi. Chyba jedynym 'lekarstwem' może być czas, ale też nie zawsze.
    Serdecznie pozdrawiam.

    Edytowane przez Nata_Kruk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Namaluj dla mnie maskę

    Kogo o to prosi Peelka? 

    Wiesz poza tym myślę, że maski się robi, odlewa z rysów, np. maski pośmiertne, a maluje się obrazy - to tylko przykład. 

     

    Strach widzę Peelki w tym wierszu. Cała w obawach przed swiatem zewnętrznym:

     

     

    7 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Chcę wyjść,

     

    I cała w obawach przed świat "wewnętrznym", własnym, u niej mój dom jest moją twierdzą, się nie sprawdza. 

     

    7 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Chcę wejść

     

    To rozbicie całkowite, żal Peelki. I jeszcze musi być tajemniczy malarz/ producent masek - to zależnośc.

    Dla mnie wiersz o strachu i obawach - już o tym pisałam. 

     

    Justyna. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, evicca napisał:

    Dzban został młodzieżowym słowem minionego roku. oczywiście w Twoim wierszu nie oznacza tego, co w slangu młodzieżowym. Jakbyś chciała więcej na ten temat, wklejam link:

     

    https://www.spidersweb.pl/2018/12/mlodziezowe-slowo-roku-2018-dzban.html

     

    Nie miałam pojęcia, ale dobrze wiedzieć :)

    Osobiście bardzo lubię dzbany i wszelką ceramikę.

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 25 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Nie miałam pojęcia, ale dobrze wiedzieć :)

    Osobiście bardzo lubię dzbany i wszelką ceramikę.

     

    Pozdrawiam :)

     

    Dziękuję. :)

    A o ceramice na pewno będę pisać. :)

     

    Pozdawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Dziękuję za pozytywny odbiór - to jest właśnie ten wiersz, o którym Ci wspomniałam. Napisałam go jesienią, ale uznałam, że najlepiej go opublikować w okresie karnawału.

     

    Dlaczego dzban jest słowem minionego roku?

     

    Pozdrawiam

     

    ...i jeszcze raz. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  ja drzwi otworze...udany wiersz taki na serduszko.

                                                                                    Radości i słońca życzę.                            

                                                                                                           

     

    Dziękuję za komentarz i odwagę otwierania drzwi. :)

    Pozdrawiam wzajemnie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Nata_Kruk napisał:

    Niektórzy w złych/trudnych/nawet tragicznych chwilach, potrafią trzymać nerwy na wodzy, mają 'naturalne', kamuflujące rzecz 'maski'.  Są też tacy, u których jakieś zawirowania, lub piętrzące się od długiego czasu osobiste sprawy, natychmiast są widoczne w ich zachowaniu/nastroju itp.
    Waszawianko, wydaje mi się, że żadna maska namalowana/zrobiona nie zdoła 'zakryć' wrażliwej natury

    danej osoby i tu, końcowy 'dwuwers'.. "Niech wszystkich łudzi gra radosnych światłocieni...gdy moja dusza

    chmurna jest i pusta."... ta ułuda wiele mówi. Chyba jedynym 'lekarstwem' może być czas, ale też nie zawsze.
    Serdecznie pozdrawiam.

     

    Bardzo dziękuję za Twój wnikliwy komentarz, Nato. Masz rację.

    Chciałam tylko dodać, że z wiersza to może wyraźnie nie wynika, ale Peelka nie zamierza zasłonić się maską na dobre - chce z niej korzystać, gdy emocje biorą górę, a trzeba zachować twarz. Nawet, gdy nie jest to własna twarz...

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Kogo o to prosi Peelka? 

    Wiesz poza tym myślę, że maski się robi, odlewa z rysów, np. maski pośmiertne, a maluje się obrazy - to tylko przykład. 

     

    Strach widzę Peelki w tym wierszu. Cała w obawach przed swiatem zewnętrznym:

     

     

     

    I cała w obawach przed świat "wewnętrznym", własnym, u niej mój dom jest moją twierdzą, się nie sprawdza. 

     

     

    To rozbicie całkowite, żal Peelki. I jeszcze musi być tajemniczy malarz/ producent masek - to zależnośc.

    Dla mnie wiersz o strachu i obawach - już o tym pisałam. 

     

    Justyna. 

     

    Bardzo dziękuję, Justynko, za Twój wnikliwy komentarz. 

    Wszystkie Twoje uwagi są słuszne.

    Kogo prosi Peelka? To kwestia otwarta dla interpretacji.

    Zgadzam się, że maski się przede wszystkim robi, ale tu chodzi bardziej o nadanie masce konkretnego, radosnego charakteru.

    Lęków też, oczywiście, dużo. Przed czym? Każdy może dowolnie interpretować.

    Więcej jednak lęków przed światem wewnętrznym, bo jak trafnie zauważyłaś, nie jest on już bezpieczny.

     

    Serdecznie pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 14.01.2019 o 14:02, evicca napisał:

    Dzban został młodzieżowym słowem minionego roku. oczywiście w Twoim wierszu nie oznacza tego, co w slangu młodzieżowym. Jakbyś chciała więcej na ten temat, wklejam link:

     

    https://www.spidersweb.pl/2018/12/mlodziezowe-slowo-roku-2018-dzban.html

     

    ...tak sobie myślę, że dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie...:)))

    Ale o tym - później.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, WarszawiAnka napisał:

     

    ...tak sobie myślę, że dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie...:)))

    Ale o tym - później.

     

    Pozdrawiam

    Masz może koncepcję na wiersz o dzbanie? 😂😂

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

     

    ...tak sobie myślę, że dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie...:)))

    Ale o tym - później.

     

    Pozdrawiam

     

    Dziękuję. Dzbany inspirują. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, evicca napisał:

    Masz może koncepcję na wiersz o dzbanie? 😂😂

     

    Mam kilka koncepcji na wiersze o rozbitych dzbanach. 

    Jeden z nich, napisany do połowy, czeka na dokończenie.

    Przyjdzie na to czas.

     

    Ale o całych dzbanach też warto by napisać...:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Mam kilka koncepcji na wiersze o rozbitych dzbanach. 

    Jeden z nich, napisany do połowy, czeka na dokończenie.

    Przyjdzie na to czas.

     

    Ale o całych dzbanach też warto by napisać...:)

     

    :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • JABŁKA MIENIŁY SIĘ NA ZŁOTO WŚRÓD NASZYCH UCZUĆ BAROKU NIE BYŁOBY Z NICH NIC W TĘ PIERWSZĄ PORĘ ROKU   WCIĄŻ MAM W GŁOWIE HAMLETYCZNE PYTANIE, CZY JESTEŚ W SZOKU ŻE UCIEKŁAM OD CIEBIE W TĘ DRUGĄ PORĘ ROKU   MIJAMY SIE BEZMYSLNIE WYCZUWASZ NERWOWOSC MOJEGO KROKU NIE SPOJRZE CI W OCZY W TĘ TRZECIĄ PORĘ ROKU     NIE PAMIETAM JAK MASZ NA IMIE GUBIE RYTM IDAC W KOKU TO MOGLES BYC TY W TĘ CZWARTĄ PORĘ ROKU     USMIECHAM SIE SZCZERZE DOSTRZEGAM BLYSK W TWOIM OKU NIE UMIEM DECYDOWAC W TĘ PIĄTĄ PORĘ ROKU     CZUJE COS CZEGO NIGDY NIE CZULAM, I WIDZE NAS PRZY BLOKU TAK BYM CHCIALA ZEBYS ZOSTAL W TĘ SZÓSTĄ PORĘ ROKU   ROZWAZALAM DAWNE DECYZJE WSPOMINAJAC SMAK TAMTEGO SOKU PROSZE ZOSTAN PRZY MNIE W TĘ SIÓDMĄ PORĘ ROKU     TO NIE BYLAM JA CHOC WYLONILAM SIE Z MROKU ZMIENILES ZDANIE W TĘ ÓSMĄ PORĘ ROKU     PIERWSZA. PATRZE W SUFIT LEZAC NIEWYGODNIE NA BOKU GDZIE JESTES?   DZIŚ  DZIEWIĄTA PORA ROKU
      • @Maja Cyman moze pomysl jeszcze nad puentą, czegoś mi w niej brak
      • Jak dla mnie - cudo ;-)
      • Czuje jakbyś przy mnie był sobą Czuje się wdzięczna Tyle dziś Tobie zawdzięczam 49 sekund w Twoich objęciach   Czuje jakbyś się przy mnie uwalniał Czuję się spełniona Tyle dziś Tobie zawdzięczam Dokładnie 14 sekund w Twoich objęciach   Czuję jakbyś chował mnie przed światem Czuję się bezpieczna Tyle dziś Tobie zawdzięczam Niezliczona ilość nocy w Twoich objęciach   Czuję się jakbyś zdejmował ze mnie ciężar Czuję się lekka Tyle dziś Tobie zawdzięczam 28 i pół sekundy w Twoich objęciach
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności