Recommended Posts

7 minut temu, Deonix_ napisał:

Natomiast przerobienie czyjegoś wiersza białego na rymowany,

miniatury na dwunastozwrotkowy tasiemiec lub odwrotnie bez zgody autora i podania twórcy oryginału to zwykłe świństwo. 

 

Zachęcam do wskazania przykładów, nawet w prywatnej wiadomości. Na ten moment wydaje mi się, że nie chodzi tu o punkty regulaminu, tylko o jakiegoś konkretnego użytkownika, jak sugeruje @Bączek_Bączyński. ;) Oczywistym jest, że takie naruszenia reguluje regulamin. Trudno mi się jednak wypowiedzieć nie widząc samego tekstu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 18 godzin temu, Bączek_Bączyński napisał:

    ja tylko napisze , ze rozbawil mnie ten komentarz. Chyba ktos naprawde musial ci w warsztacie dopiec ;)

     

     

    Akurat w warsztacie publikuję rzadko, więc pudło.

    I doprawdy nie wiem, co w tym takiego śmiesznego.

    Ale pewnie coś trzeba było na prędce napisać, żeby poprzeć administratora.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, iwonaroma napisał:

     

    Nie warto niczego robić pod wpływem emocji, chyba, że to dobrze przemyślałaś. "Obskoczyłam" prawie wszystkie polskie portale poetyckie przeznaczone dla szerokiego ogółu i nie ma takich, które byłyby doskonałe. Jednak tu administrator reaguje na uwagi, odpisuje - bo są takie miejsca, gdzie jest już chyba tylko duchem :) albo w ogóle się ulotnił ;) Bywa wówczas naprawdę ostro i nieprzyjemnie. 

    Nie wiem, nie chcę kadzić, ale widzę tu jednak pewien porządek, a oferta jest zróżnicowana, jest ciekawie. 

    Deonix_, jeśli naprawdę będziesz chciała odejść zostaw chociaż adres, gdzie Cię można poczytać! :) 

     

    Też uważam, że nie jest tu wcale najgorzej.

     

    Ale myślę też, że polepszenie się sytuacji zależy też od użytkowników, 

    więc wychodzę z inicjatywą, kiedy widzę taką potrzebę.

    Tym razem robię to, bo nie czuję się tu w stu procentach bezpiecznie na forum.

     

    Ale kiedy w moich oczach korzystne przedsięwzięcie zyskuje dla niektórych miano szkodliwego,

    to rozważam swoje odejście.

     

    Abstrahując od tego - sprawiłaś mi nielada przyjemność ostatnim zdaniem swojego komentarza :)

    Jeśli podejmę ostateczną decyzję - odezwę się do Ciebie :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, Annie_M napisał:

    Doprawdy ńie wiem w czym tu jest problem. 

    Chodzi o to żeby komentujący nie proponowali żadnych zmian w wierszach, które są wstawione do warsztatu?

    Wydaje mi się, ze na tym polega cały urok wklejania  wierszy do warsztatu, czy nawet do wierszy gotowych.  Mówiąc  szczerze nawet nie za bardzo zwracam na to uwagę.

    Podoba mi się to komentuję i piszę co bym zmieniła. 

    Czytanie czyiś wierszy nie zawsze jest łatwe. To co dla autora jest oczywiste, może nie być dla odbiorcy.

    Fajna jest taka wymiana myśli i propozycji. Przynajmniej dla mnie.

    Są takie portale, gdzie nikt nie komentuje, nikt nie odpisuje na komentarze i takie portale zamierają. 

    Wiszą te wiersze smutne, samotne i nikt nie wie jaki jest oddźwięk. 

    Juz sama zauważyłam kilka osób które przeniosło się tutaj, dlaczego? Ano  chyba właśnie dlatego, ze jest tu interakcja z czytelnikiem.

    Samo serduszko nie „ załatwi sprawy”

    Pozdrawiam 

     

    Annie,

    tu nie chodzi o propozycje ani wymianę myśli. 

     

    Ośmielę się powiedzieć,

    że zarówno Ty jak i pewna grupa orgowiczów zdążyliście mnie poznać jako osobę,

    która często zostawia swoje sugestie pod cudzymi utworami.

    Pragnąc zakazu dawania rad i ukazywania niedociągnięć byłabym hipokrytką i obercenzorką.

    A to nie jest mój cel, nie chcę zarżnąć tego portalu.

     

    Ale nie chcę też, by czytelnik miał prawo ingerowania w tekst zrównane z autorskim,

    nie chcę by ktokolwiek uzurpował sobie prawo do tego by zakomunikować mi,
    jak mam czuć, myśleć i wyrażać swoje myśli i uczucia w formie literackiej.

    Mam nadzieję, że rozumiesz.

     

    Pozdrawiam również :)

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Mateusz napisał:

    Oczywistym jest, że takie naruszenia reguluje regulamin.

     

    Poproszę o wskazanie tej regulacji i określenie, czy dotyczy ona w równym stopniu komentarzy i utworów.

    1 godzinę temu, Mateusz napisał:

    Zachęcam do wskazania przykładów, nawet w prywatnej wiadomości.

     

    Jak znajdę (a do końca tygodnia powinnam) to podeślę.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Na litość boską!!! (jeśli ktoś w Boga wierzy) - o co w końcu Tobie się rozchodzi? - kompletnie nie rozumiem ... Bardzo rzadko komentuję czyjeś teksty - nawet w warsztacie - lecz jeśli chcesz odebrać nam możliwość ukazania Twojego tekstu w naszym, osobistym odczuwaniu tematu, no to ... Przecież nikt na Tobie nie wymusi dostosowania się do "widzimisię" komentatora / poprawiacza!!!

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    48 minut temu, Deonix_ napisał:

     

    Annie,

    tu nie chodzi o propozycje ani wymianę myśli. 

     

    Ośmielę się powiedzieć,

    że zarówno Ty jak i pewna grupa orgowiczów zdążyliście mnie poznać jako osobę,

    która często zostawia swoje sugestie pod cudzymi utworami.

    Pragnąc zakazu dawania rad i ukazywania niedociągnięć byłabym hipokrytką i obercenzorką.

    A to nie jest mój cel, nie chcę zarżnąć tego portalu.

     

    Ale nie chcę też, by czytelnik miał prawo ingerowania w tekst zrównane z autorskim,

    nie chcę by ktokolwiek uzurpował sobie prawo do tego by zakomunikować mi,
    jak mam czuć, myśleć i wyrażać swoje myśli i uczucia w formie literackiej.

    Mam nadzieję, że rozumiesz.

     

    Pozdrawiam również :)

     

    Brawo Deonix!!!

    Wiem, co mówisz i dodam, że są tu osoby, które lepiej wiedzą, co autor ma czuć, myśleć i jak formułować swoje wersy. Takie zachowanie jest poniżej pasa.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Deonix_ napisał:

    Poproszę o wskazanie tej regulacji

     

    Punkt 3 regulaminu dotyczy całości zamieszczanych treści. Zarówno utworów jak i komentarzy.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Deonix, zgadza się, poznałam cię tutaj trochę i cenię sobie Twoje komentarze. Po prostu nie rozumiem w czym rzecz.

    Dlatego zabrałam głos. Ale przecież nie czytam wszystkich wierszy i wpisów pod nimi, najwidoczniej jest jakiś powód.

    Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni.

    Pozdrawiam cię serdecznie. Trzymaj się ciepło :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 14.01.2019 o 17:11, Deonix_ napisał:

     Ale pewnie coś trzeba było na prędce napisać, żeby poprzeć administratora.

     

    po prostu piszesz niezrozumiale i rzucasz zabawkami jak pieciolatek. Dojrzalosci.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 14.01.2019 o 17:50, Deonix_ napisał:

    Jeśli podejmę ostateczną decyzję - odezwę się do Ciebie :)

    mam nadzieję, że jednak podejmiesz tę dobrą, dla tego portalu, Deonix.

    Szkoda by było, też lubię Cię czytać.

    Pozdrawiam.

    PS

    Nie za bardzo wiem kto i co Twojego "przerobił" na własną modłę,

    bo miałem dość długie ferie, więc nie zabieram głosu.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Kurde, każdy czytający może zaproponować "swoją wersję" - to nie jest żadne naruszenie praw autorskich, tylko sposób wyrażenia opinii lub zaprezentowanie odbioru. Komuś widziałoby się tak, a autor chce siak, i kto ma rację? Autor. Zawsze. Czytelnik może widzimisić do woli, ale to nie jego wiersz, więc nie wiem w czym problem. Też często w podobny sposób rozgrzebuję wiersze, które czytam, ale to nie moje teksty i nie mam prawa w nie ingerować - nie dlatego tak robię, gdy robię. Jeśli to ja Ci podpadłem (nie pamiętam wszystkiego, co komentuję) to daruj albo odezwij się na pw ;). Nie odchodź z ogra z takiego powodu; ja odchodziłem co najmniej dwa razy, nie pamiętam z jakich, a teksty usunąłem przynajmniej raz. Nie wszystkie nowości mi się tu podobają, ale forum to ludzie, nie kwestie techniczne.

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    @Deonix_

    Początkowo pomyślałem, że chodzi o wiersz, który ktoś Ci "przerobił" na jakimś innym portalu. Dopiero dzisiaj trochę więcej poczytałem i nie za bardzo rozumiem w czym rzecz, bo akurat bardzo często "pomagało się", szczególnie w Warsztacie właśnie, w taki sposób, że proponowano Autorowi jakąś własną wersję całości lub fragmentu, z którym miał kłopot. Autor to przyjmował lub nie. 

    Wielokrotnie też to robiłem i jak dotąd nikt o to pretensji nie miał - przeciwnie, było tylko "dziękuję" (tak lub nie). Żadnych pretensji. Jedno zastrzeżenie - poza Warsztatem próbowałem pomagać raczej tylko wtedy, gdy Autor sam tego chciał.

    Warsztat, to inna sprawa, bo już sama nazwa działu powoduje, że materiał tu wrzucony jest wręcz "wystawiony" na czyjąś ingerencję, obróbkę i wszelkie sugestie.

     

    A co z parafrazą? Gdybym np. miał chęć taką wykonać z Twojego utworu? Musiałbym zapytać, czy mogę? To oczywiście pytanie retoryczne, bo pewnie i tak bym zapytał (bo mogę). Tuwima nie pytałem ;)

    Pozdrowienia.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

     Deoni,  będę się bała cokolwiek powiedzieć pod Twoim wierszem :(

    Mnie także się zdarza proponowanie zmian, podpowiadanie. Jest mi nawet bardzo miło, kiedy ktoś skorzysta z tego. Odwrotnie, także jestem otwarta na wnikliwość czytelnika, na sugestie, pomysły, zmiany.

    Nie raz, nie dwa, zgadzałam się i nanosiłam poprawki

    w swoich tekstach. Czasami dziękowałam, bo nie były zgodne z moim zamysłem, w końcu i tak zawsze autor decyduje się ostatecznie na to, co uważa.

     

    Serdeczności :)

     

     

     

    96c.gif

    Edytowano przez Alicja_Wysocka

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 14.01.2019 o 17:08, Mateusz napisał:

    konkretnego użytkownika

     

    Przepraszam czy można?
    Dzień dobry państwu. Nie podoba mi się to, co państwo mówią, że się nie podoba. Początek jest obiecujący, myślę.
    Wiec ja bym to widział tak. Musimy prawda dociekać panie, jak to się stalo panie, kto brał w tym udział, czy kto mógł brać w tym udział prawda, kto jest podejrzany prawda, no i normalne śledztwo prawda, w ramach takiej miniaturowej.. Żeby wiedzieli, że jednak to na sucho nie pójdzie.

     

    Więcej, wobec tego, że każdy może prawda krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki panie to nikomu... Mmmm... Tak nie... Nie podoba się. Wiec dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Tych naszych wierszy
     

    I to jest w tej chwili najważniejsza sprawa. 

    Panie Administratorze, Niech pan w dalszym ciągu trzyma oko i ucho na pulsie spraw... Niech pan ogólnie się orientuje co jak... W ogóle. Wie pan.

    Edytowano przez 8fun

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia ‎14‎.‎01‎.‎2019 o 18:32, bronmus45 napisał:

    Na litość boską!!! (jeśli ktoś w Boga wierzy) - o co w końcu Tobie się rozchodzi? - kompletnie nie rozumiem ... Bardzo rzadko komentuję czyjeś teksty - nawet w warsztacie - lecz jeśli chcesz odebrać nam możliwość ukazania Twojego tekstu w naszym, osobistym odczuwaniu tematu, no to ... Przecież nikt na Tobie nie wymusi dostosowania się do "widzimisię" komentatora / poprawiacza!!!

     

    bronmus, nie wkurzaj się tak, bo zostaniesz kurzem :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Przejrzałam sobie tę dyskusję i przyznaję, że trudno mi zająć jednoznaczne stanowisko. Przyszło mi jednak do głowy kilka myśli.

     

    1. Jestem tu od niedawna i dla mnie czyjaś ingerencja w mój utwór jest czymś nowym i nieraz zaskakującym. Do sugestii podchodzę różnie, zależnie od ich rodzaju: jedne ignoruję, z innymi - eksperymentuję, na jeszcze innych się uczę. Jest to jednak zawsze moja decyzja.

    Niektórym Użytkownikom nie odpowiadały zbyt krótkie wersy w moich wierszach wolnych, poeksperymentowałam więc z formą. Wciąż jednak do mnie należy ostateczna decyzja o kształcie utworu.

     

    2. Inną kwestią jest "przepisywanie" czyjegoś wiersza "po swojemu". Bo tak szczerze mówiąc - czyj on wówczas jest? Nie należy już do autora, bo został przekształcony i nie należy do komentatora, bo to nie jego pomysł był. Jest niczyj, zawieszony w próżni. Jest jak suknia ślubna z welonem obcięta do kolan i ufarbowana na czarno. Ani to suknia ślubna, ani mała czarna. Nie wiadomo, jak ją nosić.

     

    Mimo to, @Deonix_ , uważam, że nie ma co się zanadto oburzać. Wszyscy tu jesteśmy na takich samych prawach - chyba... :)

    Takie jest moje zdanie na dziś.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Przepraszam, że znów dodaję swój komentarz. Ogólnie jestem w takim stanie, że nie powinienem odpisywać na ambitnym portalu, jednak jestem nałogowcem, a DNA się nie oszuka nawet odrzucając odżywki.    Nie chcę z siebie robić pajaca. Rozumiem dążenie do ideału. Nie wyobrażam sobie frywolności podczas obliczania sił oddziałujących na belkę mostu wiszącego. Jednak wbrew mojej woli nie mogę tego pojąć w sztuce przekazu emocji i bardzo ubolewam nad faktem, że zostałem oskarżony o wyśmianie innego niż moje podejście do poezji. Każdy ma prawo tworzyć według swojej ideologii i także naprowadzać innych na swój punkt widzenia, jednak ostateczny wynik zawsze pozostaje w kwestii autora. W swojej klasie w technikum byłem najlepszym uczniem z języka polskiego, do tego zdaniem mojej Pani polonistki murowanym faworytem do zwyciężania w corocznych konkursach. Jednak nie chciałem błyszczeć na tle przeciwników, którzy zwyczajnie nie powinni nawet zaczynać pisania. Ja na kilka lat wycofywałem się (oddałem się mniej ambitnej twórczości, nawet zarabiając na tym) i przywykłem pisać do szuflady. Biorąc pod uwagę moją buntowniczą osobowość chyba dobrze się stało. I teraz dojdę do meritum, bo bez tego komentarza ten i poprzednie moje wpisy u Pana Czarka są zwykłą błazenadą.   Uważam, że największym osiągnięciem technicznym człowieka jest koło i pomimo swojej nienaturalności uważam je za ideał. Wiele lat rozważałem koncept symetrii, jednak koniec końców - brzydzi mnie. Koło jest wyjątkiem, a reszta moim zdaniem czasem na siłę próbuje nam odebrać naturę zwierzęcia. Symetria jakoś mnie brzydzi - nie wiem, może to kwestia moich zaburzeń, a może tylko sprawa osobowości. Oddaję szacunek perfekcjonistom, jednak w pewnych kwestiach asertywnie muszę stwierdzić, że nie pojmuje lepszych od siebie. :) Także przepraszam, jeśli kiedyś Pan Jan poczuł się przeze mnie "wyśmiany".    PS. Gdyby nie jedno wspomnienie mojej ksywki to odpuścić bym sobie lania wody, które pewnie zanudzi każdego z czytelników. Przepraszam.    PS.2 przedstawiam zupełnie inne zdanie na temat Boga. Co z pełną żarliwością swego czasu przedstawiłem pod tematem Pany Iwony. Dodam, że osobiście zrezygnowałem z miłości swojego życia (czy można więcej poświęcić?) dla obrony wartości chrześcijańskich. Jednak uważam, że wiersz Pana Czarka jest spisany idealnie.    Pozdrawiam wszystkich. I postaram się już nie spamować więcej :)   EDIT: właśnie sobie przypomniałem coś najbardziej istotnego. Komentuję wyłącznie jako fan poezji. Mam tą przewagę nad Panami @Don_Kebabbo i @jan_komułzykant  jestem tylko czytelnikiem poezji i od mojej wizji łatwiej się odbić. Jednak szanuję swoje prawo czytelnika do poezji, która może trafić też do takich mniej ambitnych czytelników. :)    Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w temacie. A jeszcze bardziej autora. :)
      • W zawiesinie wszechobecnego zapachu ziół, przechodnie beznamiętnie szlifują perfekcyjnie wygładzone już płyty. Tylko turyści puszczają do nich oko, a one odbłyskują cienkim, azjatyckim pudełkom.    Spośród niezliczonych w całym wszechświecie, ponad dwa i pół tysiąca  dotknęło bruku, wtapiając się w anielski trotuar. Większość już wygasła, ale cześć z nich do dziś świeci blaskiem sławy.   Jednak każda z nich  ma także swoją drugą, niewidoczną, czasem wręcz mroczną stronę.  I nietrudno zauważyć tych, co staranniej wcierają brud  obuwia w niektóre złote literki.    #metoo??    
      • Chciałbym
        Przy stole mieć pełno gości
        Nie - dzieci myśliwych
        Ale zrodzonych z miłości
        By niebo było niebieskie
        Nocą czarne jak smoła
        Nie - mglistą zawieją Gdy w trwodze pragniesz zawołać
        Chciałbym Znów nie wybierać
        Co dzisiaj jest dla mnie dobre
        W wzruszeniu oczu wycierać
        Że właśnie złapałem ten moment
        Do zdjęć starych wracać 
        Znajdować w nich niepokoju
        W pamiętnik uparcie zaglądać 
        By nie zapomnieć o sobie. 
         
      • Kraj Rad. A właściwie jeszcze gorzej niż w PRL. Wtedy nie czekało się na operację w szpitalu np. 3 miesiące lub rok. Dzisiaj nie chce się nawet dupska podnieść, żeby poprosić pacjenta - dlatego żrą się ludziska przed gabinetami, jak ze wścieklizną. 1. Na moje pytanie, w gabinecie internistki, dlaczego dupy nie podnoszą, pada odpowiedź - ochrona danych osobowych, nie możemy. Ale numerek można wywołać, prawda, bo każdy taki przed gabinetem ma? Cisza :))) 2. Na pytanie do kardiologa (na korytarzu ok. 20, przed chwilą, toczących pianę osób) - Czy pan jest z siebie zadowolony? (właśnie przyszedł, uśmiechnięty, cały w skowronkach) pada odpowiedź: - A o co panu chodzi? - O to magiczne słowo, kurwaaaa! Co nie zna pan? Nie znał, bo nie powiedział, a ja byłem ostatni raz.. Pan doktor spóźnił się 1,5 godziny, nikt więcej nie zareagował - "strach jest", jak w "Misiu".   Wiersz dobry, prawdziwy, płynnie się czyta, popraw tylko kombatanta, bo wali po oczach okrutnie, za to bździągwa w porzo bo nawet moja Mozilla - nie podkreśla na czerwono, musi zna to określenie ;)) Pozdrawiam PS przydałoby się wyrównać wersy, telefon pewnie, ali i tak chwała Ci za polską czcionkę w tak długim wierszu.
    • Najczęściej komentowane