Recommended Posts

Mimo kłamstw

 

Karmiony kłamstwami w nałóg popadam
Choć za kłamstwami ja nie przepadam
Lecz jak spróbowac prawdy gdy ona tak boli
Jak zrozumieć to wszystko gdy mi się pierd***

Już nie wiem co prawda, co kłamstwem się stało
Wiem tylko tyle że będzie bolało
Bo miałem Was blisko bylyscie moje
Teraz samemu wszystkiego się boję

Pierwsza noc za mną przede mną

miliony
Bez nie mego dziecka bez nie mojej żony... 

Edytowano przez Szeptem Cię wołam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nie możesz tak wprost pisać o swoim problemie, bo robi się banalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Szeptem Cię wołam napisał:

Szczerze. Mama to w dupie jak się robi 

Ok. Szczerze mówiąc, to Twój wiersz i Twój problem. Co mi do tego, chciałam dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 27 minut temu, Maria_M napisał:

    Ok. Szczerze mówiąc, to Twój wiersz i Twój problem. Co mi do tego, chciałam dobrze.

    Wierzę, nie pisze ze pretensjami ale robię to po swojemu 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dupie mam że robi się banalnie. Piszę co myślę. Dziękuję za opinie, ale mimo krytyk trzymam się swoich poglądów. Nie piszę dla slawy.pisze dlatego żeby nie rozje**c już wiec drzwi

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Szeptem Cię wołam napisał:

    W dupie mam że robi się banalnie. Piszę co myślę. Dziękuję za opinie, ale mimo krytyk trzymam się swoich poglądów. Nie piszę dla slawy.pisze dlatego żeby nie rozje**c już wiec drzwi

    :))))))

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Problem jest i jest temat, ale pojechałeś strasznie częstochową. W całym wierszu masz chyba tylko dwa dobre rymy, reszta jest zbyt dokładna, gramatyczna. Osłabiają Ci siłę przekazu (bo tak się pisze dla dzieci) i nawet wulgaryzm tutaj nie pomaga. I nie żachaj się na krytykę i tak wielu oryginałów pojawiających się na tym forum już nie przebijesz. Oszczędzaj drzwi i nerwy, a może przy okazji nauczysz się czegoś nowego (no chyba, że uważasz, że już wszystko wiesz i rozwijać już się nie musisz).

    Na koniec, parafrazując twój komentarz, większość czytających będzie "miała w dupie" Twoją sytuację życiową. Zainteresuje ich tylko wiersz. To niestety działa we dwie strony, więc szanujmy się. OK?

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się