Recommended Posts

w katakumbach

gdzie kości obracają się w pył

brodzę pogrążony w histerii

obracam się wraz z nimi

na granicy ducha i materii

 

zastanawiam się sunąc powoli

kiedy odeszły zamierzchłe czasy

znaki czarne oświecają mi drogę

świadectwo przeszłej rasy

 

sunę dalej, niespiesznie

jestem w krypcie królewskiej

wyśpiewując powoli

przypominam burleskę

 

walczyć nigdy już nie będę 

walczyć nie będą i oni

choć stalowe po nich miecze

ja drewniany dzierżę w dłoni

Edytowano przez janofor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się