Recommended Posts

śnieg czasu przykrył ostatnie ślady

na plaży marzeń niedokończonych

pęknięte lustro już nie powtarza

pogódź się z losem zapomnij o niej

 

tylko te pliki mchem obrośnięte

nocami dalej żałośnie krzyczą

echem rozbitych lat dawnych przekleństw

wciąż powiększają balon goryczy

 

skasować pliki to takie proste

jedno kliknięcie i już ich nie ma

ja ten kasuję zimą i wiosną

ile dilejtów jeszcze potrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tytuł adekwatny do treści. Wiersz dobrze się czyta i jak to w życiu bywa, zawsze gdzieś ktoś wzdycha do

drugiej osoby, a tutaj, skoro kasowanie trwa i trwa, i ciągle wisi ręka w powietrzu, żeby jednak... to znak,

że uczucie mocne i trudno je wymazać. To wyczytałam... i przychylnie patrzę na "męki" peela.

Pozdrawiam.

Edytowano przez Nata_Kruk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.01.2019 o 15:06, Nata_Kruk napisał:

i przychylnie patrzę na "męki" peela.

... nie, że cieszę się z nich... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się