Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Maria_M

Nic z przypadku nie powstało

Rekomendowane odpowiedzi



  • Autor
  • Dnia 9.01.2019 o 16:03, 8fun napisał:

    Tak, ale gdybym nie słyszał to nie wyklucza jego istnienia.

    Nie ma tu nic osobistego staram się komentować wiersz nie poetę. 

     Tak, ale oceniając Twój wiersz, oceniam go na tle Twoich innych wierszy i dlatego ocena może wydawać się niesprawiedliwa, gdy będziemy porównywać z wierszami innymi forumowiczów. 

     

    Czy Ty przypadkiem za dużo ode mnie nie wymagasz?? A czym ja i moje wiersze różnią się od innych na tym forum? To już lekka przesada. Każdy stara się pisać jak najlepiej potrafi. Dobrze wiesz, że nie zawsze wychodzi pięknie i wspaniale. Zdarzają się dobre i słabe wiersze. Jestem tylko amatorką i proszę o wyrozumiałość.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Maria_M napisał:

    A czym ja i moje wiersze różnią się od innych na tym forum?

    a wiesz, że jednak i może nie różnią, tylko wyróżniają :)

    Szczególnie te o Twoich stronach. Moim zdaniem są rozpoznawalne, w tym dobrym znaczeniu oczywiście.

    Co do tego wiersza, chyba się powstrzymam, musiałbym nawiązać do niektórych komentarzy, a nie chcę niczego burzyć, co tak ładnie ujęłaś. Jest szczery i to najważniejsze. Jak zwykle :)

    Pozdrawiam.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    a wiesz, że jednak i może nie różnią, tylko wyróżniają :)

    Szczególnie te o Twoich stronach. Moim zdaniem są rozpoznawalne, w tym dobrym znaczeniu oczywiście.

    Co do tego wiersza, chyba się powstrzymam, musiałbym nawiązać do niektórych komentarzy, a nie chcę niczego burzyć, co tak ładnie ujęłaś. Jest szczery i to najważniejsze. Jak zwykle :)

    Pozdrawiam.

     

    Wszystkie moje wiersze są szczere i piszę co mi w duszy gra. Jednym to może się podobać, innym nie, ale to nie daje niektórym czytelnikom prawa do kwestionowania każdego wersu, słowa i ustawiania mnie na swoją modłę. Nie mogę pisać po czyjejś myśli, bo nikomu nie siedzę w głowie.

    Dziękuję za wyrozumiałość i dobre słowo. I jeszcze jedno: wiele razy komentowałeś moje bazgroły i Twoje komentarze były konstruktywne, nie złośliwe, doradzałeś, nie wyśmiewałeś (ośmieszałeś).

    Pozdrawiam :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    45 minut temu, Maria_M napisał:

    wiele razy komentowałeś moje bazgroły i Twoje komentarze były konstruktywne, nie złośliwe, doradzałeś, nie wyśmiewałeś (ośmieszałeś).

    Pozdrawiam :)))

    a to przepraszam, postaram się to nadrobić, niezłośliwie oczywiście ;)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    a to przepraszam, postaram się to nadrobić, niezłośliwie oczywiście ;)))

    Chyba mnie źle zrozumiałeś. Wcale nie musisz nic nadrabiać. To ja przepraszam, że tak to odczytałeś. Zaznaczyłam tylko, że Twoje komentarze są konstruktywne i taktowne. Pozdrawiam:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Maria_M napisał:

    Chyba mnie źle zrozumiałeś. Wcale nie musisz nic nadrabiać. To ja przepraszam, że tak to odczytałeś. Zaznaczyłam tylko, że Twoje komentarze są konstruktywne i taktowne. Pozdrawiam:))

    ależ zrozumiałem Cię doskonale Mario i pięknie dziękuję,

    niestety bywam i złośliwcem - od czasu do czasu,

    głównie jeśli chodzi o pisownię i gramatykę ;))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    ależ zrozumiałem Cię doskonale Mario i pięknie dziękuję,

    niestety bywam i złośliwcem - od czasu do czasu,

    głównie jeśli chodzi o pisownię i gramatykę ;))

    No i dobrze:))) Pisownia i gramatyka muszą być na tip top:)))))))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Przepisane z papieru. Wersja poprawiona. 17 Stycznia 2018.

         

        Tekst ma charakter dłuższego tekstu, który może miałby potencjał do dłuższego utoru lub jako wstęp do powieści pod odpowiednią konwencją.

        Wszelkie,  komentarze mile widziane :)                              

         

                                                                       '' Nuta Dysonansu ''

         

        Nie zdzierżysz myśli o dziwactwach, jakie ze mnie jak z portu wypływają. Nie od dawna, znów kręcę się na ulicach dla garści impulsów.

        A, ty. A, ja. Czy, zawiążę się wokół nas pętla? Twoje oczy. Twoje włosy.

        Rozjaśniają, wspólnie wypuszczane przeze mnie kolory. Zrób ze mną, co chcesz. Na dzień dobry poddaję się ponieważ wystarczy chwila, gdy tu jesteś.

        Ta, rzecz - zmienia się. Puf...kalejdoskop stoi i nie ma cię. Gdzie, mógłbym zaszyć się i skryć na moment kiedy będę wołał ciebie?

        Lepiej, żeby było coś, niż nic. Choćby, tylko taka błękitna mrzonek nić. I śnić. Zamroczony w amoku iluzji. Coraz, bardziej sztuczny.

        Smutna pacynka, tańczy przed dziećmi i wypatruje ich nauczycielki.

        Nie pytaj, czemu. Nie pytaj w jakim celu. Nikt, nigdy nie wiedział.

        Mróz i deszcz, aktywne na dłoniach. Warto, czasem być soplem lodu. Co, najwyżej mogę rozpuścić się w wodę, która wyschnie.

        Chcę, byś chciała i posiadała Króla, zbyt miękkiego na ten świat. Cokolwiek, może się stać. Nieważne.

        Nie przestawaj być dla niej murem, tak jak ty widzisz ją - ścianą, zatrzymującą wszystko.

        Rycerzem, wiernym psem lub słodkim koszmarem. Mi, Mi, Mi....Miłostki.

        Podobnie do czekolady, smak mają słodki lub gorzki.

        Myślisz, że kochasz. Czujesz, że kochasz. Wierzysz, że kochasz. Chcesz kochać. Pragniesz kochać. Próbujesz kochać.

        Byle z wzajemnością. Jak najbliżej, twej własnej - wzajemności. 

         

        '' I żadne, choćby milion cieni -  nie są, mi straszne jeśli iskrę miłości twej, mógłbym trzymać ''- 
         - Cezi Turkusowy

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności