Maria_M

Nic z przypadku nie powstało

Recommended Posts

4 minuty temu, Maria_M napisał:

Napisałam wyraźnie, że sprawa wiary jest bardzo osobista, nic nie mam do ludzi, którzy nie wierzą w Boga. To ich sprawa, nie moja. Tylko stwierdzam, że tak jest. Jedni mówią: Bóg istnieje, drudzy- nie mam Boga. I niech tak będzie.

Pedofilia to nie dzieło przypadku, dobrze zauważyłeś. Właśnie piszę o tym, że nic z przypadku się nie dzieje, nawet  zjawisko pedofilii!!! Jest zamierzonym. wypaczonym świadomym działaniem. To robią ludzie, a nie Bóg. co do tego ma Bóg. Dał człowiekowi wolną wolę. W niczym go nie ogranicza. A że ludzie dopuszczają się wielu ohydnych czynów, to sami za to odpowiadają.

Jeszcze raz zaznaczam Waldemarze, że nic nie mam do Twoich przekonań. Pozdrawiam

Witam ponownie  -  sama wsadziłaś  kij do mrowiska .

Ja ciebie nie przekonam ani ty mnie bo stoimy po innych stronach barykady

dlatego zakończmy to.

                                                                                                                                           Pozd.

                                         

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 3 godziny temu, 8fun napisał:

    Czyli jestem średniego wzrostu. Jak ktoś nie zna słowa "średniego" to tak powie "nie jestem wysoki ani niski" 

    Co z tego ze ktoś nie wierzy a inny wierzy, to nic nie wyjaśnia. 

    Nigdzie nie napisałem, że kogoś namawiasz.

    nie czytam anonimowych opracowań

     

    Zakładając ze Nic samo się nie stało — to, kto stworzył Boga? Czy widzisz już błąd w takim rozumowaniu? 


     

     

    Kto stworzył Boga? ludzie tego nigdy się nie dowiedzą. Mają za małe zdolności sensoryczni- mózgowe. Na tym polega wiara, żeby wierzyć, mieć zaufanie, że Bóg naprawdę istnieje. To może być nasz wspólny mianownik, jeżeli go nie ma, nie mamy o czym dyskutować. Po co,  mam Ci coś udowadniać, to nie jest moim celem. Jeszcze raz powtarzam: WIARA TO OSOBISTA SPRAWA KAŻDEGO.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam ponownie  -  sama wsadziłaś  kij do mrowiska .

    Ja ciebie nie przekonam ani ty mnie bo stoimy po innych stronach barykady

    dlatego zakończmy to.

                                                                                                                                               Pozd.

                                             

    Ok. Przecież do niczego cię nie przekonuje. Szanuję Twoje stanowisko.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    Paradoks Fermiego?

     

    Są czy ich nie ma?

    Jest czy Go nie ma?

     

    Możemy tak dywagować, ale po co?

     

    Pozdrawiam

     

    No, właśnie po co? Ci co wierzą, niech czytają i wierzą, a Ci co nie wierzą, niech przeczytają i dalej nie wierzą. Chyba logiczne?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Maria_M napisał:

     Po co,  mam Ci coś udowadniać, to nie jest moim celem. Jeszcze raz powtarzam: WIARA TO OSOBISTA SPRAWA KAŻDEGO.

    Przecież tu nie chodzi o wiarę i o moje przekonania tylko o argumenty, jakich użyłaś zapędzając się w kozi róg, bo jak wszystko ma stwórcę to stwórca tez go musi mieć. Wierze w Boga, ale takie argumenty, które Ty użyłaś są nieprzemyślane. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 59 minut temu, 8fun napisał:

    Przecież tu nie chodzi o wiarę i o moje przekonania tylko o argumenty, jakich użyłaś zapędzając się w kozi róg, bo jak wszystko ma stwórcę to stwórca tez go musi mieć. Wierze w Boga, ale takie argumenty, które Ty użyłaś są nieprzemyślane. 

    Moje argumenty, które użyłam są bardzo przemyślane. I w żaden kozi róg się nie zagnałam. Nigdy nie słyszałam, o stwórcy, który stworzył Boga. A Ty, słyszałeś? Bóg nie ma początku, ani końca wg Biblii i ja taką wersję szanuję i nie dociekam, co nie znaczy, że musisz się z tym zgadzać. Poza tym szukasz dziury w całym, posiłkując się przy tym ciągłą negacją. Jaki masz w tym cel? Tyle tu na forum jest tyle różnych wierszy, niekiedy  bezsensownych i cisza.

    Edytowano przez Maria_M

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    44 minuty temu, Maria_M napisał:

    Nigdy nie słyszałam, o stwórcy, który stworzył Boga. A Ty, słyszałeś?

    Tak, ale gdybym nie słyszał to nie wyklucza jego istnienia.

    44 minuty temu, Maria_M napisał:

    Poza tym szukasz dziury w całym, posiłkując się przy tym ciągłą negacją. Jaki masz w tym cel? Tyle tu na forum jest różnych wierszy, niekiedy bezsensownych i cisza.

    Nie ma tu nic osobistego staram się komentować wiersz nie poetę. 

    44 minuty temu, Maria_M napisał:

    Tyle tu na forum jest różnych wierszy, niekiedy bezsensownych i cisza.

     Tak, ale oceniając Twój wiersz, oceniam go na tle Twoich innych wierszy i dlatego ocena może wydawać się niesprawiedliwa, gdy będziemy porównywać z wierszami innymi forumowiczów. 

     

    Edytowano przez 8fun

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, 8fun napisał:

    Tak, ale gdybym nie słyszał to nie wyklucza jego istnienia.

    Nie ma tu nic osobistego staram się komentować wiersz nie poetę. 

     Tak, ale oceniając Twój wiersz, oceniam go na tle Twoich innych wierszy i dlatego ocena może wydawać się nie sprawiedliwa, gdy będziemy porównywać z wierszami innymi forumowiczów. 

     

    Oczywiście:) Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    53 minuty temu, Maria_M napisał:

    Nigdy nie słyszałam, o stwórcy, który stworzył Boga.

    mitologia grecka ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, 8fun napisał:

    mitologia grecka ;)

     Niektórzy uważają, że mitologia grecka to fikcja. A ja myślę, że  dużo w tym prawdy, ale nie do końca, bo możliwe, że  powstała na bazie przedpotopowej Biblii o nefilimach - zbuntowanych aniołach, którzy mieli dzieci z ziemskimi kobietami i one cechowały sę nadprzyrodzonymi zdolnościami, których nie mieli i nigdy nie będą mieć ludzie. Coś w tym musi być.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Nefilim

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @8fun a tak już poza wierszem, czy znasz, widziałeś jakąś rzecz, przedmiot, który sam powstał, sam się zrobił?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Trochę obok dyskusji i może i nie na temat, ale jak już dbać o słowa, argumentacje itd., to:

     

    15 godzin temu, 8fun napisał:

    Jest blisko = nie jest daleko.

     

    nie masz racji.

     

    Zamiast wykładu z logiki: wyobraź sobie rurę z gazem albo drzewo w lesie. W myśli stań tuż przy. Ta sama rura może być i blisko, i daleko (zależy jaki zbiór punktów onej pomyślisz i co definiujesz jako "blisko", a co jako "daleko"). A drzewo? Też może być blisko i daleko nawet jak staniesz tuz przy, bo można nie określić, które konkretnie, a las jest duży, drzew wiele.

     

    Co do wiersza jeszcze: jest "wprosty", ale warsztatowo na tyle dobry, że nie mogę określić go naiwnym, jak większość rymowanek na ten temat: nieważne czy jestem wierzący i czy się zgadzam z peelem - mnie przekonał (nie w sensie, że do swoich racji, ale w sensie, że wierzę że to co mówi, mówi szczerze).

     

    Przepraszam Autorkę za spam:

    z wierszy ostatnio tu wklejonych Iwonaroma dowaliła (mnie konkretnie) "Próbą Boga" (nie czytałem jeszcze komentarzy, ale uniwersalność: to, że czy podmiot jest wierzący, czy jest ateistą, i jako taki lub taki chce sprawdzić/dowieść czy Bóg istnieje czy nie - jest mega! Dlaczego? Dlatego, że nie ważne czy istnieje czy nie - w obu przypadkach wiersz mówi prawdę i udziela prawidłowej odpowiedzi! To jest poezja!

     

    Żeby nie było, że jakieś "twa", to polecam i wyszukanie sobie użytkow'nicka "Antoni Leszczyc" i cyklu "Teologia", też coś kiedyś powiedział, a miał co do.

    Edytowano przez Don_Kebabbo

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Don_Kebabbo napisał:

    Trochę obok dyskusji i może i nie na temat, ale jak już dbać o słowa, argumentacje itd., to:

     

     

    nie masz racji.

     

    Zamiast wykładu z logiki: wyobraź sobie rurę z gazem albo drzewo w lesie. W myśli stań tuż przy. Ta sama rura może być i blisko, i daleko (zależy jaki zbiór punktów onej pomyślisz i co definiujesz jako "blisko", a co jako "daleko"). A drzewo? Też może być blisko i daleko nawet jak staniesz tuz przy, bo można nie określić, które konkretnie, a las jest duży, drzew wiele.

     

    Co do wiersza jeszcze: jest "wprosty", ale warsztatowo na tyle dobry, że nie mogę określić go naiwnym, jak większość rymowanek na ten temat: nieważne czy jestem wierzący i czy się zgadzam z peelem - mnie przekonał (nie w sensie, że do swoich racji, ale w sensie, że wierzę że to co mówi, mówi szczerze).

     

    Przepraszam Autorkę za spam:

    z wierszy ostatnio tu wklejonych @Iwonaroma dowaliła (mnie konkretnie) "Próbą Boga" (nie czytałem jeszcze komentarzy, ale uniwersalność: to, że czy podmiot jest wierzący, czy jest ateistą, i jako taki lub taki chce sprawdzić/dowieść czy Bóg istnieje czy nie - jest mega! Dlaczego? Dlatego, że nie ważne czy istnieje czy nie - w obu przypadkach wiersz mówi prawdę i udziela prawidłowej odpowiedzi! To jest poezja!

     

    Żeby nie było, że jakieś "twa", to polecam i wyszukanie sobie użytkow'nicka "Antoni Leszczyc" i cyklu "Teologia", też coś kiedyś powiedział, a miał co do.

    Ten komentarz, to  do mnie, czy do @8fun ?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Maria_M napisał:

    Ten komentarz, to  do mnie, czy do @8fun ?

     

    Do utworu (wszak o nich to forum, a nie autorach).

     

    Na dzisiaj znikam, więc nie jedźcie mi za bardzo za plecami ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Don_Kebabbo napisał:

     

    Do utworu (wszak o nich to forum, a nie autorach).

     

    Na dzisiaj znikam, więc nie jedźcie mi za bardzo za plecami ;)

    Ok, ale przyjrzę się  bliżej Twojej twórczości:) Bo mówiąc szczerze - nie znam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Ja nie wierzę, ale nie z powodu 'bo po co', a dlatego, że ni umysł, ni serce mi na to nie pozwalają.

    Zawsze jednak zazdrościłem wierzącym możliwości ogrzania łapek przy ogniu wiary :) 

    Edytowano przez Czarek Płatak

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

     

    25 minut temu, Don_Kebabbo napisał:

    nie masz racji.

     

    Zamiast wykładu z logiki: wyobraź sobie rurę z gazem albo drzewo w lesie. W myśli stań tuż przy. Ta sama rura może być i blisko, i daleko (zależy jaki zbiór punktów onej pomyślisz i co definiujesz jako "blisko", a co jako "daleko"). A drzewo? Też może być blisko i daleko nawet jak staniesz tuz przy, bo można nie określić, które konkretnie, a las jest duży, drzew wiele.

    nie w tym przypadku, tu autor twierdzi że "jest blisko, a nie daleko" "nie daleko" jest nie potrzebne. 

     

    26 minut temu, Don_Kebabbo napisał:

    (nie w sensie, że do swoich racji, ale w sensie, że wierzę że to co mówi, mówi szczerze).

    Jak poniżej

    2 godziny temu, 8fun napisał:

    To poważny zarzut i się z nim nie zgadzam, Bo co to jest kłamstwo — to przekazanie informacji niezgodnych ze swoim przekonaniem o rzeczywistości. Maria jest przekonana że to jest prawda czyli nie kłamie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Maria_M napisał:

    a tak już poza wierszem, czy znasz, widziałeś jakąś rzecz, przedmiot, który sam powstał, sam się zrobił?

    W jakimś stopniu jestem agnostykiem, wiec moja odpowiedz będzie typowa dla ludzi o podobnych przekonaniach. Możliwe, że tak i możliwe, że nie — jedno co wiem na pewno to, że nie można tego udowodnic. 

     

     

     

     

    Edytowano przez 8fun

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Czarek Płatak napisał:

    Ja nie wierzę, ale nie z powodu 'bo po co', a dlatego, że ni umysł, ni serce mi na to nie pozwalają.

    Zawsze jednak zazdrościłem wierzącym możliwości ogrzania łapek przy ogniu wiary :) 

    Szanuję Twoje stanowisko i cenię za prostolinijność. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Przepraszam, że znów dodaję swój komentarz. Ogólnie jestem w takim stanie, że nie powinienem odpisywać na ambitnym portalu, jednak jestem nałogowcem, a DNA się nie oszuka nawet odrzucając odżywki.    Nie chcę z siebie robić pajaca. Rozumiem dążenie do ideału. Nie wyobrażam sobie frywolności podczas obliczania sił oddziałujących na belkę mostu wiszącego. Jednak wbrew mojej woli nie mogę tego pojąć w sztuce przekazu emocji i bardzo ubolewam nad faktem, że zostałem oskarżony o wyśmianie innego niż moje podejście do poezji. Każdy ma prawo tworzyć według swojej ideologii i także naprowadzać innych na swój punkt widzenia, jednak ostateczny wynik zawsze pozostaje w kwestii autora. W swojej klasie w technikum byłem najlepszym uczniem z języka polskiego, do tego zdaniem mojej Pani polonistki murowanym faworytem do zwyciężania w corocznych konkursach. Jednak nie chciałem błyszczeć na tle przeciwników, którzy zwyczajnie nie powinni nawet zaczynać pisania. Ja na kilka lat wycofywałem się (oddałem się mniej ambitnej twórczości, nawet zarabiając na tym) i przywykłem pisać do szuflady. Biorąc pod uwagę moją buntowniczą osobowość chyba dobrze się stało. I teraz dojdę do meritum, bo bez tego komentarza ten i poprzednie moje wpisy u Pana Czarka są zwykłą błazenadą.   Uważam, że największym osiągnięciem technicznym człowieka jest koło i pomimo swojej nienaturalności uważam je za ideał. Wiele lat rozważałem koncept symetrii, jednak koniec końców - brzydzi mnie. Koło jest wyjątkiem, a reszta moim zdaniem czasem na siłę próbuje nam odebrać naturę zwierzęcia. Symetria jakoś mnie brzydzi - nie wiem, może to kwestia moich zaburzeń, a może tylko sprawa osobowości. Oddaję szacunek perfekcjonistom, jednak w pewnych kwestiach asertywnie muszę stwierdzić, że nie pojmuje lepszych od siebie. :) Także przepraszam, jeśli kiedyś Pan Jan poczuł się przeze mnie "wyśmiany".    PS. Gdyby nie jedno wspomnienie mojej ksywki to odpuścić bym sobie lania wody, które pewnie zanudzi każdego z czytelników. Przepraszam.    PS.2 przedstawiam zupełnie inne zdanie na temat Boga. Co z pełną żarliwością swego czasu przedstawiłem pod tematem Pany Iwony. Dodam, że osobiście zrezygnowałem z miłości swojego życia (czy można więcej poświęcić?) dla obrony wartości chrześcijańskich. Jednak uważam, że wiersz Pana Czarka jest spisany idealnie.    Pozdrawiam wszystkich. I postaram się już nie spamować więcej :)   EDIT: właśnie sobie przypomniałem coś najbardziej istotnego. Komentuję wyłącznie jako fan poezji. Mam tą przewagę nad Panami @Don_Kebabbo i @jan_komułzykant  jestem tylko czytelnikiem poezji i od mojej wizji łatwiej się odbić. Jednak szanuję swoje prawo czytelnika do poezji, która może trafić też do takich mniej ambitnych czytelników. :)    Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w temacie. A jeszcze bardziej autora. :)
      • W zawiesinie wszechobecnego zapachu ziół, przechodnie beznamiętnie szlifują perfekcyjnie wygładzone już płyty. Tylko turyści puszczają do nich oko, a one odbłyskują cienkim, azjatyckim pudełkom.    Spośród niezliczonych w całym wszechświecie, ponad dwa i pół tysiąca  dotknęło bruku, wtapiając się w anielski trotuar. Większość już wygasła, ale cześć z nich do dziś świeci blaskiem sławy.   Jednak każda z nich  ma także swoją drugą, niewidoczną, czasem wręcz mroczną stronę.  I nietrudno zauważyć tych, co staranniej wcierają brud  obuwia w niektóre złote literki.    #metoo??    
      • Chciałbym
        Przy stole mieć pełno gości
        Nie - dzieci myśliwych
        Ale zrodzonych z miłości
        By niebo było niebieskie
        Nocą czarne jak smoła
        Nie - mglistą zawieją Gdy w trwodze pragniesz zawołać
        Chciałbym Znów nie wybierać
        Co dzisiaj jest dla mnie dobre
        W wzruszeniu oczu wycierać
        Że właśnie złapałem ten moment
        Do zdjęć starych wracać 
        Znajdować w nich niepokoju
        W pamiętnik uparcie zaglądać 
        By nie zapomnieć o sobie. 
         
      • Kraj Rad. A właściwie jeszcze gorzej niż w PRL. Wtedy nie czekało się na operację w szpitalu np. 3 miesiące lub rok. Dzisiaj nie chce się nawet dupska podnieść, żeby poprosić pacjenta - dlatego żrą się ludziska przed gabinetami, jak ze wścieklizną. 1. Na moje pytanie, w gabinecie internistki, dlaczego dupy nie podnoszą, pada odpowiedź - ochrona danych osobowych, nie możemy. Ale numerek można wywołać, prawda, bo każdy taki przed gabinetem ma? Cisza :))) 2. Na pytanie do kardiologa (na korytarzu ok. 20, przed chwilą, toczących pianę osób) - Czy pan jest z siebie zadowolony? (właśnie przyszedł, uśmiechnięty, cały w skowronkach) pada odpowiedź: - A o co panu chodzi? - O to magiczne słowo, kurwaaaa! Co nie zna pan? Nie znał, bo nie powiedział, a ja byłem ostatni raz.. Pan doktor spóźnił się 1,5 godziny, nikt więcej nie zareagował - "strach jest", jak w "Misiu".   Wiersz dobry, prawdziwy, płynnie się czyta, popraw tylko kombatanta, bo wali po oczach okrutnie, za to bździągwa w porzo bo nawet moja Mozilla - nie podkreśla na czerwono, musi zna to określenie ;)) Pozdrawiam PS przydałoby się wyrównać wersy, telefon pewnie, ali i tak chwała Ci za polską czcionkę w tak długim wierszu.
    • Najczęściej komentowane