Recommended Posts

  • Autor
  • 10 godzin temu, Maria_M napisał:

    Ale zimy zazwyczaj bywają białe, śnieżne,  stulecia, .....  nawet w metaforach.

     "Czerwona zima" Ken McClure.  A już myślałem ze bylem pierwszy 

    Edytowano przez 8fun

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach


    Moje skojarzenia - nie twierdzę, że "jedynie mądre" - podpowiadają mi, że metafory w haiku nie powinny mieć miejsca. Proszę poczytać o początkach literatury haiku - w jakim środowisku powstawało (do kogo było kierowane), by podzielić moje zdanie na ten temat. Powiadam więc po raz kolejny, że klasyczne haiku to obraz zauważony tu i teraz w mgnieniu oka, naturalny, bez żadnych upiększeń, ani też "górnolotnych" wyobrażeń  autora. Więc owa czerwona zima nie pasuje mi tutaj w żaden sposób.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, bronmus45 napisał:

    podpowiadają mi, że metafory w haiku nie powinny mieć miejsca

     

    Też myślałem ze nie ma miejsca w Haiku na metafory, ale widze że w praktyce to wygląda inaczej np. 

    Cienie lat dawnych
    płaczą łzami staruchy
    księżyc nas słucha
    Basho


    Pole wymarło
    coś chciałby zjeść na pewno
    szałas mój biedny
    Issa

    Zakaz złamany bezapelacyjnie! I tak jest, w co drugim haiku.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    O widzisz ... Zastanów się jednak nad niezaprzeczalnym faktem, że te tutaj teksty są jedynie kolejnymi tłumaczeniami językowymi - japoński --> angielski ---> polski. To tak, jakby poznaniak tłumaczył tekst śląski za pośrednictwem kaszubskiego, a może nawet gwary góralskiej. Końcowy efekt ma niewiele wspólnego z myślą zawartą przez autora oryginału. Tłumaczyłem to już tyle razy, że po prostu odeszła mnie już ochota na dalsze wywody. Kiedyś nawet przedstawiłem dowód, że tłumaczenie z oryginału chociażby za pomocą tłumacza Google przynosi o wiele ciekawsze teksty, niż "zachwycanie" się kolejnymi wersjami językowymi tłumaczy, często nie mających bladego pojęcia o literaturze haiku.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, bronmus45 napisał:

    językowymi - japoński --> angielski ---> polski.

    Tłumaczenie Haiku z angielskiego na polski - W angielskim i w polskim tłumaczeniu mamy metafory, ja czytam Haiku w języku angielskim i polskim, naprawdę nie jest to problem tłumaczenia z angielskiego na polski.

    Możliwe, że są błędy w przekładzie z japońskiego na angielski. Biorąc pod uwagę odległość kulturowa i odmienność alfabetów, przełożenie na język europejski z japońskiego oryginału może być dużym problemem. W angielskim i w polskim tłumaczeniu mamy metafory. 

     

    行春や 鳥啼き魚の 目は泪

    Yuku haru ya/ Tori naki uwo no/ Me ha namida

    <English>

    Spring is passing.

    The birds cry, and the fishes fill

    With tears on their eyes.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Też się zastanawiałam nad tym co autor mial na myśli - czerwona zima. Hmm, czerwony śnieg jak najbardziej istnieje. Jest to kolor śniegu na obszarach, gdzie śnieg nigdy nie topnieje. Kolor czerwony nadają pewne żyjątka, które żyją w śniegu. Nie chce mi się teraz dokładnie szukać. Także w tym kontekście, haiku nabiera  innego znaczenia, szerszego.

    Jeżeli to haiku - nie powinno mieć tytułu.

    Pozdrawiam.

    Edytowano przez Annie_M

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 56 minut temu, bronmus45 napisał:

    O widzisz

     

    Klasyczne haiku nigdy praktycznie nie pokazują zadawania
    bólu i zabijania (co najwyżej przeczuwają śmierć)  Basho

     

    czyli następny błąd?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 godzin temu, Maria_M napisał:

    Przecież to było oczywiste, o co Ci chodzi, chyba nikt nie pomyślał o czymś innym.

    A jednak

    27 minut temu, Annie_M napisał:

    Też się zastanawiałam nad tym co autor mial na myśli - czerwona zima.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Jest tutaj moich - i nie tylko - wiele tekstów w tożsamym temacie. Mielimy więc z powrotem to samo ziarno. Nikt chyba - w tym ja - nie ma ochoty na kolejne dowodzenia swoich racji. Podam Ci tutaj tylko jeden adres, który odszukałem - resztę znajdź sobie sam (a).

    ...

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Dla mnie - przejmujący. Zawsze gdy oglądam programy przyrodnicze i widzę słabe, młode lub chore zwierzę, które za chwilę padnie łupem drapieżnika,, nie mogę na to patrzeć. To straszne okrucieństwo. Twój wiersz może jednak też mieć znaczenie metaforyczne.

    Technicznie - wszystko się zgadza.

     

    Pozdrawiam 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, 8fun napisał:

     

    Też myślałem ze nie ma miejsca w Haiku na metafory, ale widze że w praktyce to wygląda inaczej np. 

    Cienie lat dawnych
    płaczą łzami staruchy
    księżyc nas słucha
    Basho


    Pole wymarło
    coś chciałby zjeść na pewno
    szałas mój biedny
    Issa

    Zakaz złamany bezapelacyjnie! I tak jest, w co drugim haiku.

     

    Osobiście uważam, że niemal każdemu tekstowi można nadać znaczenie metaforyczne. To kwestia interpretacji.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    7 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Osobiście uważam, że niemal każdemu tekstowi można nadać znaczenie metaforyczne. To kwestia interpretacji.

     

    Pozdrawiam

     

    :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    ...można by też napisać tak:

     

    czerwona zima
    krwawi zraniony jeleń
    wataha wilków

     

    Wtedy mamy jeszcze większe pole dla interpretacji.                                                                                                                          

    Pozdrawiam                                                                                                                                                                                               

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, WarszawiAnka napisał:

    czerwona zima
    krwawi zraniony jeleń
    wataha wilków

                 

     

                                                                                      złowroga zima

                                                                                 krwawi zraniony jeleń
                                                                                       wataha wilków

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, 8fun napisał:

    złowroga zima

    Tutaj określasz swój stosunek emocjonalny do zimy, co nie jest dobre.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 minut temu, Annie_M napisał:

    Tutaj określasz swój stosunek emocjonalny do zimy, co nie jest dobre

    Mam tego świadomość. 

     

    1. Zwięzłość (z zastrzeżeniem, że nie da się tu wskazać jedynie słusznego
    wzorca sylabicznego, możliwe są także odstępstwa od trójwersowości)

    2. Specyficzna obrazowość.
    3. Dominacja elementów świata natury.
    4. Odejście od lirycznego subiektywizmu - uczucia podmiotu lirycznego nie
    przesłaniają obrazu; ideałem jest natomiast jedność podmiotu i przedmiotu opisu.

    5. Prostota, „przejrzystość stylu”: niewielka ilość środków stylistycznych, aretoryczność,
    bardzo rzadkie występowanie konceptyzmu. Metaforyzacja - jeśli
    w ogóle się pojawia - jest zwykle stosunkowo nieznaczna, a niewyszukana symbolika
    wiąże się głównie z odczytywaniem znaków przyrody (np. rosa podkreśla
    nietrwałość).
    6. Dowcip (swoista lekkość poetyckiego szkicu, niekiedy delikatna autoironia).

     

    HAIKU PO POLSKU STEREOTYPY - WIZUALIZACJE - POLEMIKI 

    BEATA ŚNIECIKOWSKA

     

     

     

    Edytowano przez 8fun

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

    ...można by też napisać tak:

     

    czerwona zima
    krwawi zraniony jeleń
    wataha wilków

     

    Wtedy mamy jeszcze większe pole dla interpretacji.                                                                                                                          

    Pozdrawiam                                                                                                                                                                                               

     

    Dziękuję. :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, 8fun napisał:

                 

     

                                                                                      złowroga zima

                                                                                 krwawi zraniony jeleń
                                                                                       wataha wilków

     

    Groza narasta...

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 7.01.2019 o 14:02, 8fun napisał:

    czy "wataha wilków" pleonazm?

    Nie, 8fun.

     

    Wataha to grupa osobników danego gatunku, które działają razem. Najczęściej to pojęcie odnosi do wilków lub psów.

     

    Dobry jest ten trzywersowy wiersz. 

     

    Tak drapieżniki i ofiary - słabe osobniki.

    Natura jest mądra. Geny silne trwaja, a taka wataha wyczuwa słabość i aby nie tracić siły na silne osobniki, wybiera słabe,a tym samym eliminuje. Sama jest natomiast silna nadal, nażarta, zespolona, mimo że też walczy ze sobą - jej osobniki - o najlepsze kąski. Z tym, ze w watasze istnieje hierarchia. 

     

    Dnia 8.01.2019 o 23:10, 8fun napisał:

    psy- nie

     Psy tworzą watahy, zdziczałe psy, np. na pustyniach Egiptu. 

     

    Oto ciekawe dźwięki:

     

     

     

    Wsłuchaj się 8fun. Sowy też mówią, jak wiemy.   :)) Pozdrawiam J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się