Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


iwonaroma

Próba Boga

Rekomendowane odpowiedzi

Dla sprostowania- nie twierdze, że bóg nie istnieje.

Po prostu niekoniecznie musi być taki, jakim go sobie wyobrażamy.

Moje podejście nie jest czysto ateistyczne, w zasadzie nie opowiadam sie po żadnej ze stron. Powiedzmy, że nadal "szukam" po swojemu.

@Annie_M

Fakt, kosmos w pewnym sensie przypomina sen osoby, której nie znamy.

A przynajmniej nie pamiętamy, byśmy znali ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Przeczytałem dwa dni temu i pomyślałem, że muszę skomentować.

Wczoraj ktoś mnie rozstroił, ale teraz

 

nie mam czasu by przeczytać komentarze, więc napiszę tylko, że wiersz jest, i to taki że poezja!

 

Końcówka jest perfekcyjnie dwuznaczna - nie wyjaśnia niczego, a mówi wszystko.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Polman napisał:

    1972

     

    Są chwile, które układają nasze myśli,

    są chwile, które wybierają nam drogi,

    do mnie przyszła ona tak niespodziana,

    wtedy byłem na nią jeszcze za młody.

     

    Nie miałem potrzebnej dla niej mądrości,

    nie mogłem pomóc jej doświadczeniem,

    zabrakło mi wreszcie tej prostej odwagi,

    gdy stawała się niemym wspomnieniem.

     

    Wiódł mnie los różnymi życia drogami

    bym mężniał, tak jak kiedyś naród wybrany,

    tak czterdzieści lat minęło po tamtej chwili,

    nim tu wróciłem, by uklęknąć przed Panem.

     

    Przez lata dane mi było wreszcie zrozumieć,

    że na szczególny sposób byłem wybranym,

    jeśli to, czego tu wtedy byłem świadkiem,

    znakiem było od Niego nam przekazanym.

     

    I tamta chwila stała mi się wtedy brzemieniem,

    brzmiącym w we mnie w cichym zapytaniu:

    „powiedziałeś o tym?”, zawsze kiedy niemym

    mijałem szukającego zgubionej drogi ku niebu.

     

    Jeśli jesteś tym wędrowcem pytającym o drogę,

    może pomocą będą Ci przeczytane moje słowa

    a ja mógł będę utrudzony zrzucić moje brzemię

    słowem „powiedziałem” darowanym przez Ciebie.

     

    PS

    Więcej na ten temat we fragmencie napisanym zieloną czcionką w środku tekstu:

     Proza - opowiadania i nie tylko -> sceny z życia w asemblerze

    Jest to opis wydarzenia z 1972 roku, wierny jego przebieg.

     

    Wiersz przedni. Do tekstu prozą odniosę się pod nim.

    Pozdrowienia!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Annie_M napisał:

    ale temat! 4 strony  komentarzy.

    Wniosek z wiersza dla mnie jeden - dzieci są naiwne, butne, a bóg jak dobry ojciec to wszystko znosi ;)

     

    nie ma innego wyjścia ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Gaźnik napisał:

    Ja cały czas mam myśl, którą wcześniej zapisałem. Nawet ten dziecięcy bunt Pani Iwony był boskim planem. Dyskusja, która się tu rozwinęła jest fantastyczna. Ktoś może pomyśleć, że "starła" się z sobą grupa inteligentnych ludzi w teologicznej rozmowie. Jednak dla mnie to coś więcej. Być może większość z nas potrzebowała tej rozmowy - na mnie wpłynęła bardzo pozytywnie.

     

    Dobrze, że pojawił się eMy. Szczerzę mówiąc od wczoraj brakowało mi takiego ateistycznego podejścia do tematu. Uzupełnił go idealnie, chociaż nie mam teraz siły odnieść się do jego wypowiedzi. Trochę wymiękam dziś fizycznie. A to dopiero początek dnia. Dodam tylko taką ciekawostkę na temat historyczności Jezusa. Mój ojciec jest zatwardziałym ateistą. W dodatku jest wielkim wrogiem kościoła katolickiego. Ojciec wierzy tylko w sprawy udowodnione naukowo, a każdą dziedzinę naukową (w tym historie) traktuje z pasją. Istnienia Jezusa nie neguje - wręcz mówi, że jest pewny, że po ziemi chodził Jezus Chrystus. Z tym, że dla niego to był po prostu dobry człowiek z wielką charyzmą, nie będący wcieleniem Boga - który zdaniem mojego taty nie istnieje.

     

    Mądry z ciebie facet, Gaźnik. Trzymaj się swego, a będzie dobrze. (Oczywiście z "drobną" pomocą tego z góry ;))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Don_Kebabbo napisał:

    Przeczytałem dwa dni temu i pomyślałem, że muszę skomentować.

    Wczoraj ktoś mnie rozstroił, ale teraz

     

    nie mam czasu by przeczytać komentarze, więc napiszę tylko, że wiersz jest, i to taki że poezja!

     

    Końcówka jest perfekcyjnie dwuznaczna - nie wyjaśnia niczego, a mówi wszystko.

     

    Pozdrawiam.

     

    Don_Kebabbo… jam zawstydzona...:)

    no ale bez przesady, w końcu jak coś publikujemy, to jesteśmy (przynajmniej w cząstce) pewni tego swego...

    zdrówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Annie_M napisał:

    Pierwszy łyk z pucharu przyrody prowadzi do ateizmu, jednak na dnie czary czeka na nas Bóg.

                                                                                    Werner Heisenberg 

                                                                             ( fizyk teoretyczny, współtwórca mechaniki kwantowej, filozof)

     

    Kosmos z wolna zaczyna przypominać wielką myśl niż wielką maszynę.

                                                                                  Sir James Jeans

                                                                                (fizyk, astronom i matematyk)

     

    I Einstein pod koniec życia miał wahnięcia, czy tylko "szkiełko i oko". Choć Hawking z kolei umarł jako ateista, co jest dla mnie wręcz absurdalne, by człowiek z takimi problemami cielesnymi trzymał się kurczowo tylko materii.. no ale cóż, fakt.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności